fbpx
sobota, 2 marca, 2024
Strona głównaŚwiatEuropa Środkowo-Wschodnia powinna skorzystać na powrocie fabryk na Stary Kontynent

Europa Środkowo-Wschodnia powinna skorzystać na powrocie fabryk na Stary Kontynent

Francuski dziennik w artykule zatytułowanym „Małe Chiny Europy” takie określenie stosuje do Europy Środkowo-Wschodniej.

„Nowe państwa członkowskie (Unii Europejskiej) będą jeszcze ważniejsze dla europejskiego przemysłu, gdy wyjdzie on z pandemicznego szoku” – cytuje dziennik wypowiedź wicepremiera Bułgarii Tomisława Donczewa.

Jednak cytowani przez gazetę polscy eksperci są ostrożniejsi. „Mówienie o tym jest przedwczesne, ponieważ obecnie rządy starają się przede wszystkim ograniczyć poważne skutki gospodarcze i społeczne związane z kryzysem (wywołanym pandemią koronawirusa)” – wskazuje analityk z Instytutu Spraw Publicznych Dominik Owczarek.

W średnim okresie kraje te mają wszystko, aby skorzystać z przenoszenia produkcji do Europy – uważa z kolei ekonomista firmy ubezpieczeniowej Coface Grzegorz Sielewicz.

Płace w regionie gwałtownie wzrosły w ostatnich latach w wyniku gwałtownego spadku bezrobocia i niedoboru pracowników – odnotowuje „Le Monde”. Wciąż pozostają one jednak niższe niż na Zachodzie: koszt za godzinę pracy w przemyśle i usługach na koniec 2019 r. wyniósł 13,65 euro w Czechach, 10,50 euro w Polsce i 7,36 euro w Rumunii, wobec 37,66 euro we Francji czy 31,82 euro średnio w strefie euro.

„Region oferuje także konkurencyjne koszty transportu i logistyki w porównaniu z Azją” – uważa główny ekonomista Komerczni Banka (KB) Jan Vejmelek, spółki zależnej Societe Generale w Pradze.

„Le Monde” wskazuje, że dyskusja o przenoszeniu fabryk do Europy będzie ma sens tylko wtedy, jeśli będzie koordynowana na poziomie europejskim, jak ma to miejsce w przypadku europejskiego sojuszu na rzecz produkcji akumulatorów do samochodów o napędzie elektrycznym, który skupia producentów z siedmiu krajów (Niemcy, Belgia, Finlandia, Francja, Włochy, Polska i Szwecja).

„Nie chodzi o rozpoczęcie wyścigu o najniższą cenę między krajami członkowskimi, ale o to, aby nasze łańcuchy produkcyjne były krótsze i niezależne od reszty świata” – podkreśla minister Jadwiga Emilewicz, cytowana przez „Le Monde”.

Polski Instytut Ekonomiczny opracował kilka scenariuszy, w których część gotowych towarów i półproduktów wytwarzanych obecnie w Chinach mogłaby zostać przeniesiona do Europy.

„Stary Kontynent skorzystałby w średnim okresie, gdyby państwa członkowskie wprowadziły zachęty, wykorzystując Europę Wschodnią jako zaplecze przemysłowe” – analizuje dyrektor PIE Piotr Arak. „Byłoby to jednak możliwe tylko przy silnej woli politycznej” – dodaje.

„Głównym wyzwaniem dla naszego kraju jest ucieczka od pułapki średniego wzrostu, tak jak to zrobiła Korea Południowa” – uważa cytowany przez „Le Monde” David Marek z oddziału Deloitte w Pradze.

„Już teraz promujemy inwestycje o wysokiej wartości dodanej” – uważa z kolei Jana Kohoutova z CzechInvest, czeskiej agencji odpowiedzialnej za wspieranie inwestorów.

Eksperci podkreślają, że wyzwaniem dla regionu jest zmniejszenie nadmiernej zależności od sektora motoryzacyjnego. W tym celu Sofia, podobnie jak Warszawa, Kraków czy Wrocław, stawia na usługi. W tych miastach jest teraz mniej fabryk, a więcej centrów usług i outsourcingu. Koncerny takie jak: IBM, Nokia, Capgemini, Credit Suisse i Atos umieściły tam część swojej działalności, np. księgowość, zasoby ludzkie, IT, relacje z klientami lub badania i rozwój.

Dziennik podkreśla jednak, że między Paryżem a Warszawą dochodzi regularnie do napięć wokół kosztów pracy. Polska „utrzymuje niskie koszty pracy i obniżone standardy społeczne, aby mieć przewagę konkurencyjną” – pisze „Le Monde”.

Gazeta zauważa, że dla Polski filarami UE są swobody przemieszczania się: ludzi, kapitału, towarów i usługi, tymczasem prezydent Francji Emmanuel Macron wielokrotnie oskarżał polskie firmy i rząd o dumping socjalny.

Dziennik konkluduje, że logika polskiej polityki przemysłowej nie jest pozbawiona sprzeczności; kolejne polskie rządy wielokrotnie podkreślały chęć zerwania z modelem ekonomicznym opartym na niskich kosztach pracy. Ale pomimo pewnych reform wydatki na badania i rozwój pozostają jednymi z najniższych w UE (około 1 proc. PKB). Mimo dobrze wykształconej i wykwalifikowanej siły roboczej innowacje czy współpraca między przemysłem a uniwersytetami są nadal w Polsce w powijakach – wskazuje „Le Monde”.

Źródło: Le Monde

INNE Z TEJ KATEGORII

Co nam mówią protesty rolników?

Rolnicy, przy wydatnym wsparciu myśliwych i górników, w ostatnich dniach zablokowali centrum Warszawy i wiele istotnych tras w całym kraju. To największy zryw środowiska w ostatnich latach i część ogólnoeuropejskiej serii manifestacji.
4 MIN CZYTANIA

Kiedy wreszcie skończymy z kosztowną blagą klimatyczną?

Do roku 2030 osiągnięcie tzw. celów zrównoważonego rozwoju, tak chętnie wiązanych z ocieplaniem się klimatu, będzie kosztować każdego mieszkańca w gospodarkach typu zachodniego nawet 2026 dolarów rocznie – oszacowała Konferencja ONZ ds. Handlu i Rozwoju.
2 MIN CZYTANIA

Rozporządzenie przyjęte – Bruksela głucha na postulaty rolników

Bruksela znów pokazała, że co innego mówi, a co innego robi. Mimo protestów rolników i hodowców z całej Europy przeciwko Zielonemu Paktowi i Agendzie 2030, Parlament Europejski przyjął rozporządzenie w sprawie odbudowy zasobów przyrodniczych, które może mieć katastrofalne skutki dla rolnictwa.
3 MIN CZYTANIA

INNE TEGO AUTORA

Najważniejsze wyzwania regulacyjne dla rolnictwa [DEBATA]

W tle protestów rolniczych przeciwko polityce KE i importowi ukraińskiego zboża odbyła się debata na temat wyzwań regulacyjnych dla rolnictwa, zorganizowana przez BASF Polska. Zdominowały ją jednak kwestie działań Komisji w reakcji na protesty rolników przelewające się przez całą Europę. Udział w dyskusji wzięli eksperci rynku rolnego i przedstawiciele organizacji rolniczych.
3 MIN CZYTANIA

Zapraszamy na 22. Międzynarodową Konferencję Baltic Management Development Association

W imieniu Zarządu BMDA, Collegium Prometricum oraz naszym – jako Patrona Medialnego wydarzenia, mamy zaszczyt zaprosić do udziału w 22. Międzynarodowej Konferencji BMDA (Baltic Management Development Association) pod hasłem „Mastering the Future: AI Impact on Business Models and Practice”. Konferencja odbędzie się w Europejskim Centrum Solidarności w Gdańsku w dniach 25–26 kwietnia 2024 r.
< 1 MIN CZYTANIA

Rząd musi zmienić system podatkowy, aby przedsiębiorcy wrócili do inwestycji

Firmy działające w Polsce powinny mieć jak najlepsze warunki do działania – tak, jak np. firmy na Słowacji, w Estonii czy w Irlandii. Nie da się tego zrobić bez zmiany jednego z najgorszych w ramach państw OECD systemu podatkowego, który zajmuje dzisiaj 36 pozycję na 37 państw – uważa Andrzej Sadowski, prezydent Centrum im. Adama Smitha.
2 MIN CZYTANIA