Podtrzymujemy prognozę, że EBC rozpocznie podnoszenie stóp procentowych dopiero w 2023 r. – podano w czwartkowym komentarzu PKO BP po posiedzeniu Rady Prezesów EBC.

niemiecki programu skupu aktywów - grafika wpisu
Fot. Pixabay

We wtorek odbyło się posiedzenie Rady Prezesów Europejskiego Banku Centralnego, ciała decyzyjnego EBC. Zgodnie z oczekiwaniami, Rada Prezesów nie zdecydowała się na zmianę stóp procentowych.

„Rada Prezesów zdecydowała się jednak ograniczyć skalę wzrostu skupu aktywów (APP) wobec planu z grudnia 2021. Obecnie bank zakłada, że miesięczna skala skupu netto w ramach tego programu wyniesie 40 mld euro w kwietniu, 30 mld euro w maju oraz 20 mld w czerwcu wobec planów 40 mld euro (średnio) w II kw. 22 r. i 30 mld euro w III kw. 22 r. Jeżeli napływające z gospodarki dane będą wskazywać na brak osłabienia presji inflacyjnej w średnim okresie, EBC zakończy skup już w trakcie III kw. 22 r. W przeciwnym wypadku Rada dokona kolejnych dostosowań w harmonogramach” – podano w komentarzu PKO BP po posiedzeniu.

Jak dodano w komunikacie, po posiedzeniu EBC zmieniono zapis wskazujący, że podwyżki stóp będą miały miejsce „krótko po” zakończeniu programu skupu aktywów na rzecz podwyżek „jakiś czas po” nim. To – zdaniem ekonomistów PKO BP – opóźnia moment podwyżek stóp i zapewnia EBC większą elastyczność w doborze momentu rozpoczęcia cyklu podwyżek. W komentarzu PKO BP zwrócono uwagę, że prezes EBC Christine Lagarde wielokrotnie powtarzała, że EBC pozostaje otwarty na wszelkie decyzje, a przy ich podejmowaniu będzie się przede wszystkim opierać na napływających danych.

„W scenariuszu bazowym EBC zakłada tylko przejściowe zaburzenia cen surowców energetycznych oraz nastrojów. Dlatego prognozy PKB zostały tylko nieznacznie zrewidowane w dół, do 3,7 proc. w 2022 (wobec 4,2 proc. wg projekcji grudniowej) oraz pozostały praktycznie bez zmian w 2023 i 2024. Znacząco zrewidowano natomiast prognozę inflacji w 2022, do 5,1 proc. z 3,2 proc., głównie ze względu na zaskoczenie wyższą ścieżką cen energii. Niemniej, prognozy w dłuższym horyzoncie zmieniły się tylko minimalnie (+0,3pp w 2023 i +0,1pp w 2022)” – stwierdzili analitycy PKO BP.

Podano w nim także, że EBC przygotował dwa dodatkowe scenariusze, w których założono nałożenie na Rosję ostrzejszych sankcji oraz wyższe ceny surowców. W scenariuszu dotkliwym wzrost PKB w 2022 ma być o 1,4pp niższy, a inflacja o 2pp wyższa niż w bazowym.

„Bilans ryzyka zarówno dla inflacji jak i PKB istotnie wzrósł po rosyjskiej inwazji na Ukrainę. Wojna może zwiększyć skalę napięć po stronie podażowej, a wraz z wyższymi kosztami energii pogorszyć nastroje, co uderzyłoby w konsumpcję oraz inwestycje. Bilans ryzyka dla inflacji jest skierowany w górę, szczególnie w krótkim terminie odnośnie do cen energii. Choć EBC ocenia, że w średnim terminie spowalniający popyt może wpływać na obniżenie dynamiki inflacji, to szok cenowy związany z cenami energii może ją trwale podbić” – podano w komentarzu.

Jak podkreślili analitycy, podtrzymują swoją prognozę o tym, że EBC rozpocznie podnoszenie stóp dopiero w 2023 r.

PAP

Poprzedni artykułJuż 80 proc. polskich firm doświadcza pogorszenia warunków prowadzenia biznesu na Wschodzie
Następny artykułO ustawowym bezprawiu i argumentum ad putinum