Prezes Narodowego Banku Polskiego został oceniony jako jeden z najgorszych bankierów centralnych.

Portal Global Finance zaprezentował Raport Bankierów Centralnych. Przeanalizowano w nim działania prezesów banków centralnych 100 krajów z całego świata. Prof. Adam Glapiński, prezes Narodowego Banku Polskiego, został oceniony jako jeden z najgorszych bankierów centralnych w Europie.

Jak czytamy w serwisie obserwatorgospodarczy.pl, w raporcie oceniono wyniki osiągane przez bankierów centralnych od 1 lipca 2020 r. do 30 czerwca 2021 r. W ocenie danego prezesa banku centralnego wzięto pod uwagę: „Politykę monetarną, nadzór nad bankami i systemem finansowym, programy skupu aktywów i sprzedaży obligacji, trafność prognoz, jakość doradztwa, przejrzystość, niezależność od wpływów politycznych, sukcesy w wypełnianiu konkretnych mandatów (które różnią się w zależności od kraju) oraz reputacja w kraju i na arenie międzynarodowej – ważone pod względem względnej ważności”.

Prezes Glapiński otrzymał słabą ocenę C. Jej główną przyczyną jest zbyt łagodna polityka pieniężna prowadzona przez szefa NBP. Zdaniem redaktorów Global Finance „Glapiński przyjął zaskakująco spokojną postawę, mimo że inflacja w sierpniu wyniosła 5,4 proc. rok do roku. Według analityków ING była ona na najwyższym poziomie od 20 lat”.

Nieco wcześniej prof. Adam Glapiński otrzymał nagrodę główną „Polski Kompas 2021”, przyznawaną przez „Gazetę Bankową”, za „bezkompromisowe, przemyślane i skuteczne decyzje podejmowane przez bank centralny w czasie kryzysu, za złoto, którego wciąż przybywa w skarbcu Narodowego Banku Polskiego, za niezależność i spokój godny władzy finansowej kraju”.