fbpx
niedziela, 28 maja, 2023
Strona głównaKulturaFestiwal Filmowy w Cannes. Powrót Johnny'ego Deppa i pożegnanie Harrisona Forda

Festiwal Filmowy w Cannes. Powrót Johnny’ego Deppa i pożegnanie Harrisona Forda

Trwa Festiwal Filmowy w Cannes, najbardziej prestiżowa – wraz z amerykańskimi Oscarami – impreza filmowa na świecie. Tegoroczna edycja potrwa do 27 maja, a o Złotą Palmę powalczy 21 filmów. Do kogo tym razem powędruje nagroda główna?

Festiwal filmowy w Cannes odbywa się (prawie) nieprzerwanie od 1946 roku. Nagrody nie zostały bowiem przyznane jedynie cztery razy – w tym trzy lata temu, ze względu na pandemię koronawirusa. Mówi się, że Złota Palma jest artystycznym odpowiednikiem literackiej Nagrody Nobla i przez wielu twórców jest ceniona bardziej niż amerykański Oscar. W historii polskiej kinematografii możemy pochwalić się dwiema Złotymi Palmami: za film Romana Polańskiego „Pianista” i dramat „Człowiek z żelaza” Andrzeja Wajdy.

W tym roku na festiwalu rolę przewodniczącego jury objął szwedzki reżyser, dwukrotny zdobywca francuskiej nagrody – Ruben Östlund. Ten światowej sławy artysta w ubiegłym roku zdobył Złotą Palmę za film „W trójkącie”, za który w tym roku otrzymał również nominację do Oscara. Szwed – nie wiadomo, czy z uwagi na jego znacznie większe sukcesy osiągnięte w Cannes niż w Hollywood (2 do 0), czy na szczere upodobanie do francuskiego festiwalu twierdzi, że: „Złota Palma to największa nagroda filmowa na świecie. Dla mnie, jeśli mogę wybierać między Oscarem a Złotą Palmą, jest to łatwy wybór. Wolałbym kolejną Palmę”. W każdym razie na przewodniczącego tegorocznego festiwalowego prezydium Östlund wydaje się być kandydatem idealnym.

Jak co roku festiwal otwiera film, na którego premierę większość kinomanów czeka z wielką ekscytacją. Podczas tegorocznej edycji tymże dziełem była „Kochanica króla” z Johnnym Deppem w roli króla Francji Ludwika XV. Film wyreżyserowała francuska aktorka-reżyserka Maïwenn. Pozakonkursowy obraz opowiada o Jeanne Vaubernier, kobiecie z nizin, która wykorzystując swój spryt i urodę wspięła się po szczeblach drabiny społecznej na sam wierzchołek i stała się madame du Barry – królewską metresą. W obsadzie filmu, poza Deppem znaleźli się także: Maiwenn, Melvil Poupaud i Pierre Richard. Film jednak nie wywołałby takiego poruszenia na festiwalu, gdyby nie był powrotem Deppa po jego głośnym procesie z byłą żoną i po filmowym niebycie. – Wydaje się, że przejście Johnny’ego Deppa po canneńskim czerwonym dywanie to symboliczny, triumfalny powrót tego aktora na filmowe salony – powiedziała Ewelina Witenberg, dziennikarka obecna na festiwalu.

W Cannes pojawiła się plejada światowej sławy aktorów. Duże emocje wywołał Michael Douglas. 78-letni aktor w ciągu półwiecza pracy twórczej zdobył dwa Oscary, pięć Złotych Globów i nagrodę Emmy. Jego nazwisko kojarzy się z występami w „Wall Street”, „Fatalnym zauroczeniu” czy „Nagim instynkcie”. Aktor przybył na Lazurowe Wybrzeże, aby odebrać honorową Złotą Palmę za całokształt twórczości. Pod francuskimi palmami towarzyszyła mu żona Catherine Zeta-Jones i córka Carys. Pojawienie się tej aktorskiej rodziny zelektryzowało festiwalową publiczność.

Poza konkursem na festiwalu pojawi się także film „Killers of the Flower Moon” ikony światowej kinematografii, reżysera Martina Scorsese’a oraz piąta część kultowej serii „Indiana Jones” – ponownie z Harrisonem Fordem w roli głównej, który również został nagrodzony honorową Złotą Palmą. „Te filmy są zrodzone z miłości do filmu i wielkiej przygody. Żegnaj, przyjacielu” – powiedział wzruszony 80-letni aktor żegnając się po ponad 40 latach z Indianą Jonesem. Aktor przybył do Cannes z żoną – Calistą Flockhard, uwielbianą Ally McBeal z pamiętnego serialu pod tym samym tytułem.

O główną nagrodę – Złotą Palmę – walczyć będzie aż 21 filmów, które w większości jeszcze nie trafiły do polskich kin. Tutaj warto wymienić chociażby tytuł „Asteroid city” Wesa Andersona z genialną obsadą (Scarlett Johansson, Tom Hanks, Tilda Swinton, Edward Norton). Kolejnym faworytem do nagrody jest film „May December” wyreżyserowany przez Todd Haynesa, w którym w główne role wcielają się Natalie Portman i Julianne Moore. Zwycięzcę poznamy ostatniego dnia festiwalu.

Barbara Hofman
Barbara Hofman
Studentka dziennikarstwa, a w bliskiej przyszłości lingwistyki stosowanej na Uniwersytecie Warszawskim. Pasjonatka tenisa, amatorka żeglarstwa, entuzjastka dobrego kina i dobrej książki. Za cel stawia sobie opanowanie do perfekcji przynajmniej pięciu języków Starego Kontynentu (najchętniej angielski, hiszpański, włoski, francuski i portugalski). Lubi śledzić działalność wielkich domów aukcyjnych, a przy wszelakiej sposobności do nich wchodzi i na krótką chwilę zawiesza wzrok na dziełach szczególnie twórców międzywojennych – Amadea Modiglianiego czy Mojżesza Kislinga.

INNE Z TEJ KATEGORII

Angielski zabił językową i kulturową różnorodność Eurowizji

Choć Blanka nie podbiła tegorocznej Eurowizji, jej słynny tekst „bejba, ic kajna krejza” na pewno pozostanie w pamięci wielu widzów, którzy obserwowali finał odbywający się w Liverpoolu. A my żałujemy nie tylko dalekiego, 19. miejsca Polki, ale również tego, że Eurowizja z konkursu cieszącego się olbrzymią językową i kulturową różnorodnością, stała się zunifikowaną rywalizacją jedynie pozornie ogólnoeuropejską.
4 MIN CZYTANIA

„Bo się boi”. Zaskakujący Ari Aster znów za kamerą

„Bo się boi” na ekranach polskich kin pojawił się 21 kwietnia. Ari Aster znów stworzył coś niezwykłego i zaskakującego, lecz pozostającego w klimatach jego niebanalnej twórczości.
3 MIN CZYTANIA

Globalny kryzys finansowy u bram, czyli James Rickards o planie elit na zmiany na świecie

Najlepsza z książek finansisty Jamesa Rickardsa zawiera minimum spekulacji maksymalnie skupiając się na faktach i stopniowo odsłaniając, co czeka nas w niedalekiej, nieokreślonej, ale niestety nieuchronnej, przyszłości.
7 MIN CZYTANIA

INNE TEGO AUTORA

Szymon Marciniak wciąż na szczycie. Ile zarobi w tym sezonie w Lidze Mistrzów?

Szymon Marciniak „rozgrywa” sezon życia. Najpierw sędziował finał mistrzostw świata w Katarze, teraz poprowadzi finał Ligi Mistrzów. Przed nim tylko jeden arbiter gwizdał dwa najważniejsze mecze w tym samym sezonie. Polak trafił więc na absolutny szczyt i niech zostanie na nim jak najdłużej.
3 MIN CZYTANIA

Angielski zabił językową i kulturową różnorodność Eurowizji

Choć Blanka nie podbiła tegorocznej Eurowizji, jej słynny tekst „bejba, ic kajna krejza” na pewno pozostanie w pamięci wielu widzów, którzy obserwowali finał odbywający się w Liverpoolu. A my żałujemy nie tylko dalekiego, 19. miejsca Polki, ale również tego, że Eurowizja z konkursu cieszącego się olbrzymią językową i kulturową różnorodnością, stała się zunifikowaną rywalizacją jedynie pozornie ogólnoeuropejską.
4 MIN CZYTANIA

Festiwal filmowy MDAG „Nie bądź obojętny_a”

12 maja ruszyła już 20. – jubileuszowa – edycja Millenium Docs Against Gravity; największego polskiego festiwalu filmów dokumentalnych. Hasło tegorocznej edycji MDAG (przesłanie historyka i dziennikarza Mariana Turskiego) brzmi: „Nie bądź obojętny_a”. Wszystkie pokazywane na festiwalu filmy w jakiś sposób do niego nawiązują.
3 MIN CZYTANIA