fbpx
czwartek, 23 maja, 2024
Strona głównaEkologiaFinlandia stawia się Unii

Finlandia stawia się Unii

W ramach obrony narodowego interesu politycy z Finlandii sprzeciwiają się nowym unijnym regulacjom.

Nowe przepisy Unii Europejskiej spowodują ograniczenie możliwości wycinania lasów, co w Finlandii ma znaczący udział w gospodarce. Finowie twierdzą, że unijne regulacje, które mają chronić środowisko, będą przeciwskuteczne.

Jak podaje serwis farmer.pl, w jednym z felietonów Sanni Grahn-Laasonen, deputowana opozycyjnej konserwatywno-liberalnej partii Koalicja Narodowa i przewodnicząca parlamentarnej komisji gospodarki, napisała, że „fińska zrównoważona i innowacyjna gospodarka leśna daje dochody i pracę, a silny związek z naturą jest źródłem fińskiego dobrobytu”. Polityk przypomniała też, że w jej kraju drzew przybywa szybciej niż są wycinane. W dodatku Finlandia jest jednym z unijnych prymusów, jeśli chodzi o realizację założeń unijnej polityki klimatycznej.

Zdaniem Fińskiej Federacji Przemysłu Leśnego nowe unijne regulacje „nie biorą pod uwagę korzyści dla klimatu, jakie płyną z aktywnego i zrównoważonego leśnictwa”. Jak ocenia, przyjęcie nowego prawa grozi tym, że właściciele lasów zmniejszą inwestycje. Federacja dodała, że w rezultacie przybędzie biurokracji i nie przyniesie to wymiernych korzyści klimatycznych.

Przemysł drzewny jest istotną gałęzią fińskiej gospodarki. Dostarcza prawie 20 proc. wpływów z eksportu i zapewnia ok. 15 proc. miejsc pracy w przemyśle.

Tomasz Cukiernik
Tomasz Cukiernik
Z wykształcenia prawnik i ekonomista, z wykonywanego zawodu – publicysta i wydawca, a z zamiłowania – podróżnik. Ukończył Wydział Prawa i Administracji Uniwersytetu Śląskiego oraz studia podyplomowe w Akademii Ekonomicznej w Katowicach. Jest autorem książek: Prawicowa koncepcja państwa – doktryna i praktyka (2004) – II wydanie pt. Wolnorynkowa koncepcja państwa (2020), Dziesięć lat w Unii. Bilans członkostwa (2005), Socjalizm według Unii (2017), Witajcie w cyrku (2019), Na antypodach wolności (2020), Michalkiewicz. Biografia (2021) oraz współautorem biografii Korwin. Ojciec polskich wolnościowców (2023) i 15 tomów podróżniczej serii Przez Świat. Aktualnie na stałe współpracuje m.in. z miesięcznikiem „Forum Polskiej Gospodarki” (i z serwisem FPG24.PL) oraz tygodnikiem „Do Rzeczy”.

INNE Z TEJ KATEGORII

Ludzie nie chcą mieszkać w wiatrakowym lesie [WYWIAD]

Wiatraki oznaczają dewastację terenu w obrębie wielu kilometrów, zabijają ptaki, a ludziom nie dają normalnie żyć – mówi Tomasz Berliński, mieszkaniec pięknych przyrodniczo terenów gminy Górowo Iławeckie, gdzie ma powstać elektrownia wiatrowa.
8 MIN CZYTANIA

Ponowne nawadnianie torfowisk to realne zyski ekonomiczne

Znaczna większość mokradeł w Polsce i w Europie została już osuszona do różnych celów. Tymczasem osuszanie torfowisk i np. wprowadzanie tam lasu daje znacznie mniejsze zyski ekonomiczne niż ponowne ich nawadnianie. Zespół naukowców z udziałem Polaków wykazał, że w skali Litwy ponowne nawodnienie osuszonych leśnych torfowisk przyniosłoby zyski sięgające nawet 170 mln euro rocznie.
< 1 MIN CZYTANIA

Obojętnie, co zrobimy, klimat i tak będzie się zmieniał

Nawet zupełne zaprzestanie emisji CO2 pochodzącego z przemysłu nie wpłynie na zatrzymanie zmian klimatu na Ziemi – przekonuje w zamieszczonym we „Wprost” artykule pt. „Klimat a Człowiek” prof. dr hab. inż. Piotr Wolański, przewodniczący Komitetu Badań Kosmicznych i Satelitarnych PAN.
4 MIN CZYTANIA

INNE TEGO AUTORA

Unia Europejska jako niemieckie imperium w Europie

Dr Magdalena Ziętek-Wielomska stawia w swojej książce tezę, że unijne regulacje są po to, żeby niemieckie koncerny uzyskały przewagę konkurencyjną nad firmami z innych krajów członkowskich Unii Europejskiej.
6 MIN CZYTANIA

Rocznica członkostwa w Unii

1 maja mija 20 lat, odkąd Polska stała się członkiem Unii Europejskiej. Niestety w polskiej przestrzeni publicznej krąży wiele mitów i półprawd na ten temat. Dlatego właśnie napisałem i wydałem książkę „Dwadzieścia lat w Unii. Bilans członkostwa”.
4 MIN CZYTANIA

Urojony klimatyzm

Bardziej od ekologizmu preferuję słowo „klimatyzm”, bo lepiej oddaje sedno sprawy. No bo w końcu cały świat Zachodu, a w szczególności Unia Europejska, oficjalnie walczy o to, by klimat się nie zmieniał. Nie ma to nic wspólnego z ekologią czy tym bardziej ochroną środowiska. Chodzi o zwalczanie emisji dwutlenku węgla, gazu, dzięki któremu mamy zielono i dzięki któremu w ogóle możliwe jest życie na Ziemi w znanej nam formie.
6 MIN CZYTANIA