Żeby miks energetyczny był efektywny, żeby gospodarka była dynamiczna, żebyśmy byli bezpieczni, powinniśmy bazować na surowcach, którymi Polska dysponuje: to przede wszystkim węgiel. Węgiel i OZE mogą doskonale ze sobą współpracować – powiedział wiceminister klimatu i środowiska Ireneusz Zyska podczas jednej z debat XXI Forum Ekonomicznego w Karpaczu.

– Będziemy potrzebować węgla jeszcze przez długie lata – zaznaczył Ireneusz Zyska, przypominając, iż z węgla kamiennego i brunatnego wciąż pochodzi ponad 70 proc. wytwarzanej w Polsce energii.

Wiceszef Ministerstwa Klimatu i Środowiska wyraził nadzieję, że zrealizowany zostanie m.in. program modernizacji ponad trzydziestu 200-megawatowych węglowych bloków energetycznych. Po rewitalizacji mogę one dać – jak tłumaczył wiceminister – „solidny backup stabilnej energii elastycznych bloków węglowych, które znakomicie będą stabilizować system energetyczny”.

Zyska, który jest także pełnomocnikiem rządu ds. odnawialnych źródeł energii, nie zgodził się z opinią, że Polska jest opóźniona w procesie budowy energetyki odnawialnej. Jak mówił, obecny etap jej rozwoju w Polsce wynika m.in. z odmiennego punktu startowego wobec innych krajów UE oraz innego miksu energetycznego, a także nieobecności w tym miksie energetyki jądrowej.

– Na pewno możemy trochę przyspieszyć. Jednak w ciągu ostatniego 2,5 roku osiągnęliśmy ogromny, wręcz gigantyczny postęp – to jest wielki sukces polskiego rządu, rządu pana premiera Mateusza Morawieckiego, sukces polskiej gospodarki, polskich obywateli – ocenił Zyska.

Wiceminister przypomniał, że w końcu czerwca br. Polska dysponowała ponad 20 gigawatami mocy zainstalowanej w odnawialnych źródłach energii, w tym ponad 10 gigawatów w fotowoltaice (z czego 8 gigawatów w instalacjach prosumenckich). W połowie tego roku w Polsce było ponad 1,1 mln prosumentów. Powstają też – jak mówił Zyska – biogazownie rolnicze i biometanownie.

Rozwijane mają być elektrownie hybrydowe, łączące różne źródła odnawialne i stabilizowane magazynami energii. – One mogą pracować w charakterystyce pracy bloków węglowych – ocenił Zyska.

Obecnie procedowane są warunki przyłączenia dla inwestycji OZE o łącznej mocy ok. 46 gigawatów.

Wiceminister przypomniał, że w połowie lat 30. w polskim miksie energetycznym powinna pojawić się pierwsza energia z bloków jądrowych, zaś po 2030 r. morska energetyka wiatrowa ma dysponować ponad 11 gigawatami mocy, dając ok. 19-20 proc. wytwarzanej w Polsce wówczas energii.

Zyska poinformował, że dotąd blisko 700 podmiotów przystąpiło do czterech porozumień sektorowych dotyczących rozwoju gospodarki wodorowej, biogazu i biometanu, fotowoltaiki oraz morskiej energetyki wiatrowej. W efekcie udział polskich rozwiązań i produktów w tych czterech sektorach energetyki po 2030 roku ma przekraczać 50 proc.

 

Patronat medialny „Forum Polskiej Gospodarki”

Poprzedni artykułWydobycie węgla w Polsce spada
Następny artykułAlkohol można sprowadzać przez internet