Aby wykorzystać wszystkie nasze atuty, musimy poszukiwać trwałych przewag konkurencyjnych, których źródłem są m.in. innowacje. Ważne, aby polskie firmy, w których akumulowany jest narodowy kapitał, zwiększały swoje możliwości, dostarczając na rynek produkty najwyższej jakości. W ten sposób będziemy w stanie osiągnąć wzrost płac i wejść na ścieżkę zdrowego wzrostu gospodarczego opartego na inwestycjach w najnowsze technologie. To może i powinna być także siła naszego eksportu.

Fot. Małgorzata Wasilewska/FPG

Przed takim wyzwaniem stanie w najbliższych latach cała polska gospodarka. Dlatego redakcja „Forum Polskiej Gospodarki” w ramach cyklu „Gospodarka – inwestycje – innowacje. Wyzwania dla Polski na najbliższą dekadę” zorganizowała 14 czerwca Forum Innowacji, zapraszając do udziału w nim ekonomistów, przedsiębiorców, menedżerów oraz dziennikarzy i licząc, że będzie ono owocnym wkładem intelektualnym i przełoży się na pożyteczne, praktyczne rozwiązania. Podczas tego wydarzenia odbyły się dwie debaty.

Fot. Małgorzata Wasilewska/FPG

Pierwsza dotyczyła roli państwa i narodowych czempionów w budowaniu innowacyjnej gospodarki. Wzięli w niej udział: Zdzisław Sokal – doradca Prezydenta RP, Maciej Makuszewski – dyrektor Biura Strategii Totalizatora Sportowego, Piotr Palutkiewicz – wiceprezes Warsaw Enterprise Institute oraz Piotr Hofman – prezes Grupy Inwest.

Rola czempionów

Nie ma bowiem co ukrywać, że w budowaniu innowacyjnej gospodarki ważną rolę mogą odegrać narodowi czempioni, czyli spółki z udziałem Skarbu Państwa o odpowiedniej skali i możliwościach. Możliwości te powinny być wykorzystywane dla dobra wspólnego. Wkład czempionów w budowanie silnej gospodarki może znaleźć odzwierciedlenie m.in. we wspieraniu ekosystemu sprzyjającego innowacyjności. Spółki te bowiem mogą generować popyt na usługi i towary z jednej strony zaspokajający ich potrzeby, z drugiej zaś pobudzający kooperantów do rozwoju oferty produktowej. Mogą także pełnić rolę tzw. smart money, czyli podmiotów wspierających startupy nie tylko poprzez wejście kapitałowe, ale także służąc im wsparciem w takich obszarach jak zarządzanie czy pozyskiwanie klientów.

Fot. Małgorzata Wasilewska/FPG

Mówił o tym m.in. przedstawiciel Totalizatora Sportowego, Maciej Makuszewski. – Fundusze CVC działają w duchu smart money. Chodzi o to, by dawać startupom nie tylko pieniądze, ale przede wszystkim kontakty, pomagać w budowaniu relacji i pokazywać inne sposoby rozwoju niż tylko poprzez rynek wewnętrzny – zaznaczył dyrektor Biura Strategii Totalizatora Sportowego.

Dodał również o niezwykle ważnej kwestii mentalnej. – Musimy intensywnie pracować nad tym, aby w organizacjach Skarbu Państwa już od najniższego szczebla edukować pracowników na temat tego, co to jest innowacyjność i czym jest podejmowanie ryzyka. W przeciwnym razie ci pracownicy nie będą mieli motywacji do współpracy z innowacyjnymi firmami czy startupami – zaznaczył Maciej Makuszewski.

Siła gospodarki

– Podstawowa zasada rozwoju gospodarki? Po pierwsze, nie przeszkadzać przedsiębiorcom. To fundamentalny element: stworzenie takich warunków, które nie utrudniają działalności gospodarczej. A drugi element to zachęcanie do inwestycji w innowacje – przyznał natomiast doradca Prezydent RP Zdzisław Sokal. W czym zdecydowanie zgodził się z nim wiceprezes Warsaw Enterprise Intitute.

– Proszę zwrócić uwagę, że te rządy odnoszą sukces, które stwarzają odpowiednie warunki przedsiębiorcom, a nie te, które bezpośrednio angażują się w proces inwestycyjny. Kręgosłupem działania każdego rządu powinno być stworzenie sektorowi prywatnemu jak najlepszego środowiska do działania. To tam najlepiej rozwijają się innowacje. Nie zapominajmy, że siłą gospodarki jest mała i średnia przedsiębiorczość, czyli klasa średnia, której tak bardzo w Polsce potrzebujemy. Jeśli państwo zdecydowało się już na wspieranie innowacyjności, absolutnie nie powinno tego robić kosztem tej klasy – stwierdził Piotr Palutkiewicz.

Na ważną rzecz zwrócił z kolei uwagę prezes Grupy Inwest, czyli przedstawiciel polskiego sektora MŚP, Piotr Hofman. – Warto pomyśleć o większym wykorzystaniu zamówień publicznych do kreowania popytu na innowacyjne towary lub usługi. Państwo skorzysta wtedy podwójnie: jako nabywca dostanie wysokiej jakości produkt, a jako animator innowacji sprawi, że będą spełniać one coraz większą rolę w gospodarce, co napędzi wzrost PKB o stabilnych fundamentach – zauważył.

FinTech to przyszłość

Podczas drugiego panelu rozmawialiśmy o tym, czy Polska ma szansę stać się europejskim centrum FinTech. Do udziału w dyskusji zaprosiliśmy: Włodzimierza Kicińskiego – wiceprezesa Związku Banków Polskich, Witolda Wilińskiego – prezesa GPW Tech, Grzegorza Szulika – prezesa polskiego fintechu Provema oraz naszego publicystę i głównego ekonomistę „Forum Polskiej Gospodarki” Kamila Gorala.

Fot. Małgorzata Wasilewska/FPG

– W czasie pandemii nasze rodzime fintechy wykonały kawał dobrej roboty. Już wkrótce zobaczymy kilka rozwiązań, które staną się rozwiązaniami globalnymi – zapewnił Grzegorz Szulik. – Chciałbym, żeby niebawem światowym pionierem na tym rynku została któraś z naszych, polskich firm. Jest na to duża szansa – dodał.

Co jest dziś największą barierą w rozwoju tego sektora w Polsce? – Dostęp do finansowania. Jest on niezwykle potrzebny. Co z tego, że ktoś ma bardzo dobry pomysł, skoro do tego, by firma mogła wybrnąć z fazy embrionalnej, potrzebnych jest 10, a czasem nawet 500 mln zł. Zebrać tak duży kapitał póki co w Polsce jest bardzo trudno. I rodzi się pytanie, jak przebić ten szklany sufit – zaznaczył prezes Provemy.

Kilka pomysłów ma na to Giełda Papierów Wartościowych. O szczegółowych instrumentach, jakimi dysponuje specjalnie do tego powołana spółka GPW Tech, mówił podczas debaty jej prezes Witold Wiliński. – W GPW Tech staramy się też współpracować ze startupami i na pewno nadal będziemy to robić. W ramach tej współpracy czasem przejmujemy gotowe technologie bądź wspieramy rozwój takich, które naszym zdaniem mają szanse na sukces – dodawał.

Nie tędy droga

A jaka jest rola sektora bankowego w budowaniu nowoczesnej, innowacyjnej gospodarki? – Banki powinny skoncentrować się na tym, co potrafią najlepiej, czyli finansować przedsiębiorstwa i zapewniać swoim klientom usługi na odpowiednim, wysokim poziomie. Warto natomiast przy okazji tej dyskusji podkreślić, że nadmierne regulowanie i opodatkowywanie sektora, który odpowiada za 80 proc. finansowania całej polskiej gospodarki, na pewno nie jest najlepszą metodą do budowania nowoczesnego i innowacyjnego państwa – stwierdził Włodzimierz Kiciński, wiceprezes Związku Banków Polskich.