Jak poradzić sobie z nowymi wyzwaniami, szczególnie w sektorze energetyki? Co zrobić, by nadgonić zaniedbania w nim narosłe po 1989 roku? Jakie są megatrendy w energetyce i jak polskie spółki energetyczne na nie reagują? Czy energia z OZE, biogazu lub wodoru powinna znaleźć się w centrum uwagi animatorów rozwoju polskiej energetyki?

Fot. MALWA/Forum Polskiej Gospodarki

Nad tym wszystkim zastanawiali się uczestnicy debaty „Rozwój i bezpieczeństwo polskiego sektora energetycznego” podczas FORUM ROZWOJU, kolejnego wydarzenia zorganizowanego przez redakcję „Forum Polskiej Gospodarki” w ramach cyklu „Gospodarka – inwestycje – innowacje. Wyzwania dla Polski na najbliższą dekadę”.

W debacie wzięli udział:

  • Krzysztof Kozik, poseł na Sejm RP, członek Komisji ds. Energii, Klimatu i Aktywów Państwowych.
  • Joanna Smolik, dyrektor Departamentu Relacji Strategicznych Banku Gospodarstwa Krajowego.
  • Paweł Poneta, dyrektor ds. Badań i Innowacji, TAURON Polska Energia S.A.
  • Dariusz Pachniewski, dyrektor ds. Rozwoju Biznesu Hynfra Sp. z o.o., oraz przedstawiciel Stowarzyszenia Hydrogen Poland.
  • Sylwia Koch-Kopyszko, prezes zarządu Stowarzyszenia Zielony Gaz dla Klimatu oraz członkini zarządu Europejskiego Stowarzyszenia Biogazu.

Dyskusję moderował Krzysztof Budka, redaktor naczelny „Forum Polskiej Gospodarki”.

– Nie można ufać zapewnieniom płynącym od niektórych prominentów Unii Europejskiej, zachęcających w obecnej sytuacji geopolitycznej do wykorzystania energii węglowej – tym stwierdzeniem rozpoczął debatę poseł Krzysztof Kozik, członek sejmowej Komisji ds. Energii, Klimatu i Aktywów Państwowych. W opinii posła, gdy tylko sytuacja za naszą wschodnią granicą się uspokoi, Unia Europejska wróci do swojej polityki klimatycznej. Należałoby na nowo tak rozpisać zasady kogeneracji dla Polski, by ustalić optymalne sposoby wytwarzania ciepła i energii elektrycznej, czyli robienia tego w najbardziej efektywny sposób.

Co to jest 3W?

Polskie bezpieczeństwo energetyczne – także w opinii kilku innych osób zabierających głos w panelu – powinno się oprzeć na wielu rozproszonych (zarówno co do rodzaju, jak i ich charakteru lokalnego) źródłach energii. Joanna Smolik, dyrektor Departamentu Relacji Strategicznych Banku Gospodarstwa Krajowego, przedstawiła rozwijaną w BGK inicjatywę 3W.

– Oprócz wyznaczania ogólnych kierunków rozwoju energetyki dla kraju, należy mocniej pochylić się nad metodami alternatywnego wykorzystania węgla – powiedziała Joanna Smolik. 3W oznacza „wodór, wodę, węgiel” – gdzie węgiel, który to przestaje być „czarnym charakterem”, w procesach przetwarzania znajduje zastosowanie w wielu branżach: w elektronice, medycynie, budownictwie, przemyśle kosmicznym, lotnictwie i motoryzacji (idea ta została opisana w: link).

W opinii dyrektor Joanny Smolik, bardzo ważne jest właściwe i nowoczesne wykorzystanie istniejących u nas zasobów wodoru, wody i węgla – przy ściślejszej współpracy świata naukowo-uniwersyteckiego z think tankami technologicznymi oraz z administracją państwową. Należy także w szczególny sposób zadbać o zapewnienie w Polsce różnorodności produkcji energii.

„Zielony gaz” o ogromnym potencjale

Krytyczny stosunek rządu i premiera Mateusza Morawieckiego do spekulacyjnego systemu ETS-ów rozumie i aprobuje Sylwia Koch-Kopyszko, prezes Stowarzyszenia Zielony Gaz dla Klimatu oraz członkini zarządu Europejskiego Stowarzyszenia Biogazu.

– Każdy kraj powinien realizować własne cele strategiczne rozwoju energetyki – powiedziała Sylwia Koch-Kopyszko. Jej zdaniem, nie będąc w konflikcie z kopalnictwem i gazownictwem, należy szukać synergii z OZE i przyjrzeć się także temu, dlaczego spółki energetyczne zatrzymały ostatnio techniczny rozwój projektów z dziedziny Odnawialnych Źródeł Energii. Powinny ruszyć z tym znowu, bo jest wiele do nadrobienia zaległości jeśli chodzi o transformację energetyczną kraju. Przy ich nadrabianiu warto szukać „zdrowych” proporcji w rozwijaniu fotowoltaiki prosumenckiej oraz dużej energetyki wiatrowej i biogazownictwa.

– Duże zaległości mają rządowe inicjatywy w obszarze biogazu, który daje szansę także na rozwiązanie kwestii odbioru odpadów, głównie rolniczych. A biogaz należy do najbardziej ekologicznych paliw – podkreśliła prezes Sylwia Koch-Kopyszko. W jej opinii przyszłością jest „zielony gaz”, czyli biometan, a inwestycje w biogazownie należy rozwijać już teraz, bo może on być wykorzystywany we wszechstronny sposób. Rozwój biogazowni jest jednak hamowany dodatkowo przez protesty społeczne. Rolą samorządów, a także rządu, powinno być także animowanie wśród mieszkańców kampanii informacyjnych mających na celu łamanie stereotypów dotyczących technologii produkcji „zielonego gazu”.

Energetyka rozproszona i lokalna

Paweł Poneta, dyrektor ds. badań i innowacji, TAURON Polska Energia SA, który pracuje na nad innowacjami grupy Tauron podkreślił, że spółka aktywnie realizuje inwestycje zgodne z obecnymi trendami w energetyce. Grupa przyłączyła w zeszłym roku 127 tysięcy prosumentów, którzy wytwarzają nowych 1000 MW z fotowoltaiki – obecnie Tauron realizuje usługi dla ponad 300 tysięcy prosumentów. Grupa Tauron coraz częściej stara się być też moderatorem takich inicjatyw energetycznych, które sprzyjają produkcji i konsumpcji energii lokalnie. Jedną z takich inicjatyw jest Mikrosieć, pozwalająca na jakimś obszarze swobodniej zarządzać dystrybucją energii, stabilizująca jej dostawy (patrz: link).

Także w opinii Pawła Ponety, bezpieczeństwo energetyczne Polski wymaga rozwijania energetyki rozproszonej i różnorodnej. Tauron prowadzi różne projekty offshorowe, między innymi rozwija unikatową technologię odnajdywania i utylizowania broni chemicznej, co ma duży potencjał i perspektywy.

Wodór paliwem przyszłości?

Coraz częściej i wszechstronniej wykorzystywany będzie wodór. Innowacje związane z wodorem rozwijają się bardzo szybko, związane też są z innymi paliwami zeroemisyjnymi lub o niskiej emisyjności oraz z chemicznym przetwarzaniem surowców energetycznych i energetyką jądrową – mówił Dariusz Pachniewski, dyrektor ds. Rozwoju Biznesu Hynfra Sp. z o.o. oraz przedstawiciel Stowarzyszenia Hydrogen Poland. Technologie wodorowe wiążą się blisko z OZE, szczególnie z biomasą i biogazem, w których procesie pozyskiwania oraz wytwarzania używany jest także wodór. Zdaniem dyr. Dariusza Pachniewskiego obecnie wykorzystywane w transporcie publicznym ekologiczne paliwo wodorowe to tylko ułamek procenta jego potencjału. Przed wodorem jest wspaniała przyszłość, jednak jego wytwarzanie ma dłuższy cykl produkcyjny niż innych paliw – nie można mówić o pozyskiwaniu wodoru w skomplikowanych procesach technologicznych już „tu i teraz”. Dopracowania wymagają technologie jego magazynowania, które są na razie dość energochłonne, ale wbrew pojawiającym się opiniom – całkowicie bezpieczne; posiadają też wszelkie wymagane atesty.

Poseł Krzysztof Kozik podkreślił, że obecnie szczególnym wyzwaniem jest zdywersyfikowanie dostaw energii do Polski – w tym gazu. Istotna jest rozbudowa gazoportu oraz Baltic Pipe, co powinno w tym względzie zapewnić energetyczne bezpieczeństwo kraju. Ważne jest także rozwijanie najnowocześniejszych technologii przetwarzania paliw stałych oraz metanizacji tak „nielubianego” dwutlenku węgla. Substratami do produkcji paliw mogą być: CO2 wychwycony ze spalin i wodór pochodzący z procesu elektrolizy. Technologie wychwytywania CO2 wraz z technologią metanizacji umożliwiają także uzyskanie wysokiej jakości biogazu, czyli zielonej energii w najczystszej postaci.

Wyzwaniem szczególnym jest właśnie rozwój magazynów energii wodorowej. Wszechstronny, zdywersyfikowany – jeśli chodzi o źródła energii oraz ich lokalizację – rozwój powinien stać się priorytetem i „oczkiem w głowie” polityki energetycznej państwa.

Poprzedni artykułGoldman Sachs ma złe wieści dla Polski
Następny artykułWojna wymusza potrzebę rewizji Wspólnej Polityki Rolnej