Francuski minister transportu Clément Beaune zapowiedział, że tamtejszy rząd rozważa ograniczenie lotów prywatnymi samolotami przez osoby fizyczne i firmy. Jego zdaniem wynika to z konieczności podjęcia działań na rzecz „walki ze zmianami klimatycznymi i zmniejszenia zużycia energii”. Na samej Francji nie zamierza się jednak zatrzymać.

Beaune, który udzielił wywiadu dziennikowi „Le Parisien”, zaznaczył, że aby wprowadzony środek był skuteczniejszy, MUSI zostać przeniesiony na poziom europejski.

Według gazety, francuski rząd od lipca pracuje nad planem „działania i regulowania lotów prywatnych odrzutowców” w ramach inicjatyw mających na celu złagodzenie skutków kryzysu energetycznego. Beaune chce poruszyć tę kwestię po wakacjach, kiedy gabinet prezydenta Emmanuela Macrona będzie omawiać plan oraz środki zabezpieczające obywateli przed eskalacją cen gazu oraz metody wdrożenia unijnej polityki energetycznego zaciskania pasa. Francuski minister zamierza też omówić temat prywatnych lotów na nieformalnym spotkaniu unijnych ministrów ds. transportu, które zaplanowane jest na 20–21 października w Pradze. Jak podaje „Le Parisien”, Beaune zapowiada przekonanie swoich europejskich odpowiedników do przyjęcia analogicznych rozwiązań w swoich krajach​​.

Według organizacji pozarządowej Transport & Environnement, 10 proc. lotów we Francji to loty samolotami prywatnymi. W ostatnich tygodniach szerokim echem odbiły się zdjęcia publikowane z podróży ekskluzywnymi samolotami milionerów i celebrytów. Popyt na prywatne loty gwałtownie wzrósł po pandemii COVID-19.

Jak podaje Business Insider, w lipcu liczba prywatnych lotów w Europie przekroczyła 100 tys. Jest to wzrost o 15 proc. w skali roku i najwyższy w ciągu ostatnich pięciu lat. Głównymi kierunkami prywatnych odrzutowców są Francja, Włochy i Hiszpania.

Ze względu na popyt i rosnące ceny paliwa średni koszt czarteru prywatnego odrzutowca wynosi 10 770 dolarów za godzinę, czyli o 6 proc. więcej niż w pierwszym kwartale 2022 r. i o 28 proc. więcej niż na koniec 2020 r. Na rosnące koszty składa się wiele czynników. Od początku 2022 r. cena paliwa do silników odrzutowych wzrosła o 90 proc., zaś na przewoźników nakładane są coraz wyższe opłaty za tzw. zrównoważenie emisji dwutlenku węgla. Mimo to chętnych nie brakuje.

Chociaż konkretne środki nie są jeszcze znane, Beaune zasugerował kilka możliwości, od zachęt do wyboru bardziej ekologicznych środków transportu, po ograniczenia o działaniu odstraszającym, czyli… podatki.

Wielu komentatorów wytyka jednak politykom i celebrytom promującym ekologiczny tryb życia hipokryzję. Tworzą prawo lub opowiadają się za zmniejszeniem emisji CO2, podczas gdy nadal cieszą się prywatnymi odrzutowcami. Niemieckie media przypominają podróże Ursuli von der Leyen, która 18 z 34 oficjalnych delegacji odbyła właśnie prywatnymi odrzutowcami. Szefowa Komisji Europejskiej zdecydowała się na lot nawet na trasie o długości niespełna 50 km. Z kolei aktorowi Leonardo DiCaprio, uchodzącemu w Hollywood za obrońcę planety i ekologicznego aktywistę, tamtejsze media bardzo szybko wyliczyły, że w półtora miesiąca odbył prywatnym samolotem sześć podróży, co spowodowało łącznie emisję 44 ton CO2. Rzeczywiście, postawa godna prawdziwych obrońców planety…

Poprzedni artykułPrzedsiębiorco – we własnym interesie zastrzeż swoją markę! Zostało niewiele czasu
Następny artykułBiden, Xi i Putin na jednym szczycie?