Fot. Żabka Polska/materiały prasowe

„Myślałam, że wyląduję w psychiatryku. Właściciele Żabek mają po 100 tys. zł długów”, „Pracują po kilkanaście godzin dziennie przez siedem dni w tygodniu, wykonują każde polecenie sieci Żabka, a mimo to mają do spłaty długi opiewające na 50, 100 czy nawet 200 tys. zł. Partia Razem chce zmian w prawie, które będą chronić franczyzobiorców Żabki i innych sieci”. – w takim duchu napisany został artykuł w 
"Gazecie Wyborczej". W tekście zrelacjonowano też konferencję partii Razem, podczas której przedstawiono niekorzystne dla franczyzobiorców warunki współpracy z Żabką.

W środę Żabka zorganizowała konferencję prasową w związku „z pojawiającymi się w przestrzeni publicznej informacjami niezgodnymi z faktami, które w sposób krzywdzący przedstawiają działalność sieci Żabka”. W informacji prasowej z tego spotkania możemy przeczytać, że sieć sklepów tworzy ponad 4,3 tys. franczyzobiorców – „niezależnych przedsiębiorców, którzy zdecydowali się otworzyć sklep oparty o sprawdzony model biznesowy. Żabka oferuje koncept i standardy współpracy, które są dużym ułatwieniem dla początkujących przedsiębiorców” – informuje spółka.

Według spółki franczyza to „połączenie zalet handlu tradycyjnego i nowoczesnego”. – Opiera się na wzajemnie uzgodnionej współpracy w ramach umowy franczyzowej, w której franczyzodawca gwarantuje wsparcie w zakresie m.in. asortymentu, logistyki, marketingu, czy IT, z kolei po stronie franczyzobiorcy pozostaje zarządzanie placówką, w tym zatrudnienie pracowników czy prowadzenie spraw księgowych – informuje Żabka.

Firma podkreśla też, że franczyzobiorca to samodzielny przedsiębiorca, który decydując się na otwarcie sklepu, działa we własnym imieniu i na własny rachunek oraz sam zatrudnia pracowników, i podlega takim samym obowiązkom podatkowym, jak każdy inny przedsiębiorca. – Jego zobowiązania podatkowe są adekwatne do rzeczywistych dochodów. Sposób realizowania zobowiązań podatkowych franczyzobiorcy nie jest kontrolowany przez spółkę Żabka Polska i pozostaje w ramach odpowiedzialności franczyzobiorcy. Rozliczenia między Żabką a franczyzobiorcą w całości są oparte o standardowe dokumenty księgowe. Sieć Żabka jako franczyzodawca nie prowadzi rozliczeń franczyzobiorców z organami podatkowymi – zaznaczyła firma.

Dodano, że spółka odpowiada za znalezienie lokalizacji dla każdego, nowego sklepu – w czym „wspierana jest przez sztuczną inteligencję, która analizuje i ocenia rentowność każdej placówki”. Sklepy wyposaża również w meble, towaruje placówkę i udziela pełnego wsparcia w prowadzeniu sklepu przez cały okres współpracy. Sieć podsumowuje, że odpowiedzialność za zarządzanie sklepem leży po stronie franczyzobiorcy.

Według danych przez nią podanych, 9 na 10 nowych franczyzobiorców po pierwszym roku ma osiągać „satysfakcjonujący poziom rozwoju sklepu”. Podsumowuje, że plusem współpracy ze spółką ma być nie tylko możliwość prowadzenia relacji B2B, fakt, że franczyzobiorca jest niezależnym przedsiębiorcą; ale również uzgadnianie standardów „z korzyścią dla obu stron”. Za swoje atuty uważa „czytelny i bezpieczny proces rozpoczęcia i zakończenia współpracy” i to, że „zobowiązania są adekwatne do rzeczywistych dochodów”.

– Należy podkreślić, że w 2019 roku tylko około 8 proc. franczyzobiorców odeszło z sieci, z czego połowa z nadwyżką finansową w rozliczeniach z siecią. Żabka jako jedna z niewielu sieci franczyzowych w Polsce cyklicznie przeprowadza badanie satysfakcji franczyzobiorców i obserwuje stały wzrost zadowolenia ze współpracy – czytamy.

A co w wypadku, kiedy franczyzobiorca chce zakończyć współpracę? Po podpisaniu umowy ma obowiązywać 30-dniowy okres wypowiedzenia. Wkład początkowy w inwestycję ma wynosić ok. 5 tys. złotych.

Żabka Polska należy do Funduszu CVC Capital Partners. Obecnie w naszym kraju działa ponad 6000 sklepów sieci. Sieć Żabka Polska obsługuje około 2 mln klientów dziennie.