Wstrząsy handlowe napędzane jednostronnymi taryfami celnymi między USA a Chinami to stracone od trzech do pięciu lat wzrostu w globalnych łańcuchach wartości w dotkniętych krajach – ocenia ONZ.

Raport Programu Narodów Zjednoczonych ds. Rozwoju (UNDP), dotyczący postpandemicznej przyszłości globalnych łańcuchów wartości wykazał, że handel w obrębie tych linii dostaw skurczył się w wartościach bezwzględnych wraz z innymi rodzajami handlu. Mimo to pozostaną w centrum ożywienia gospodarczego w regionie Azji i Pacyfiku, nawet gdy globalni producenci rozważają przeniesienie produkcji bliżej ojczyzny.

Pojęcia globalnego łańcucha wartości i globalnego łańcucha dostaw odnoszą się do ludzi, ról i działań związanych z produkcją towarów i usług oraz ich dostawami, dystrybucją i działaniami posprzedażnymi, gdy te działania muszą być koordynowane w różnych lokalizacjach.

W ramach wojny handlowej między USA a Chinami na towary warte miliardy dolarów wciąż nakładane są taryfy celne.

Według raportu UNDP szok w polityce handlowej jest bardzo duży, jednak mimo że dochodzi do pewnego poluzowania powiązań w globalnym łańcuchu, to w żadnym wypadku nie ma miejsca dezintegracja modelu na masową skalę.

Stany Zjednoczone i Chiny uzgodniły częściową umowę handlową w 2020 r. i to mimo, że Państwo Środka nigdy nie wywiązywało się ze swoich zobowiązań zakupowych. W stosunkach handlowych między dwiema największymi gospodarkami świata utrzymuje się znaczna nierównowaga handlowa.

Według raportu poza wojną handlową na linii USA-Chiny, do pogarszającej się sytuacji swoje trzy grosze dołożyła też restrykcyjna polityka handlowa podczas pandemii Covid-19, ponieważ kraje produkujące ograniczały eksport. Kłopoty z dostawami pojawiają się, gdy koszty wysyłki towarów na całym świecie gwałtownie rosną, grożąc wzrostem cen konsumenckich i pogłębianiem obaw na światowych rynkach, które już przygotowują się na przyspieszenie inflacji.

– To, co widzieliśmy zarówno z powodu pandemii, jak i wojny handlowej, to fakt, że kraje, w tym Chiny i USA, faktycznie zdywersyfikowały ryzyko – powiedziała Kanni Wignaraja, asystentka sekretarza generalnego ONZ i dyrektor UNDP ds. Azji i Pacyfiku.

Wignaraja uważa, że wcześniej dominował pogląd, aby „iść po najniższych kosztach”, a najtańsza opcja zaczęła rozciągać globalny łańcuch wartości. „Teraz widzieliśmy podwójny szok, pokazujący przewagę naszego globalnego systemu łańcucha wartości, ponieważ dostrzegalne stało się zróżnicowane ryzyko i większa zależność od wielu dostawców w wielu krajach” – dodała Wignaraja.

Raport stwierdza, że ​​kraje mają „znaczący potencjał” w zakresie pobudzenia handlu poprzez dwie mega umowy, Regionalne Kompleksowe Partnerstwo Gospodarcze (RCEP) oraz Kompleksowe i Postępowe Partnerstwo Transpacyficzne (CPTPP), które obejmują wiele gospodarek w Azji.

Według raportu kraje uczestniczące w CPTPP mogą cieszyć się równowartością 12 lat dodatkowej integracji globalnego łańcucha wartości w oparciu o tempo obserwowane w latach 2000-2018, podczas gdy kraje RCEP mogą odczuć wzrost porównywalny do około pięciu lat.

Źródło: Bloomberg