Minister rozwoju i technologii Waldemar Buda powiedział, że na proponowanej przez rząd maksymalnej cenie prądu skorzystają niemal wszystkie firmy w Polsce.

Fot. Pexels

Dzisiaj rząd przyjął projekt ustawy o środkach nadzwyczajnych mających na celu ograniczenie wysokości cen energii elektrycznej oraz wsparciu niektórych odbiorców w 2023 r. Propozycja rządu zakłada, aby mikro, małe i średnie przedsiębiorstwa były chronione przed podwyżkami cen energii przez maksymalną taryfę na prąd, która wyniesie 785 zł za MWh.

Według szacunku władz nowe rozwiązanie pozwoli ograniczyć podwyżki cen prądu dla małych i średnich przedsiębiorstw nawet o 70 proc. Zgodnie z zapowiedziami ministra Waldemara Budy wsparcie w postaci maksymalnych cen energii będzie dotyczyło ok. 99 proc. polskich firm. W opinii ministra rozwoju propozycja rządu to najbardziej kompleksowy pakiet wsparcia dla gospodarki, jeśli chodzi o kryzys energetyczny.

– To rewolucyjne rozwiązanie. Do tej pory w żadnym państwie UE nie zostały wprowadzone taryfy dla MŚP. To rozwiązanie, które w pełni odpowiada na oczekiwania przedsiębiorców, jak i organizacji ich zrzeszających – powiedział minister Buda podczas konferencji prasowej. – Ma ono powszechny charakter. Zapewni stabilizację, pozwoli utrzymać rentowność i zdolności produkcyjne w firmach, ochroni miejsca pracy i wzmocni naszą gospodarkę – dodał polityk.

Resort sprecyzował, że cena maksymalna będzie stosowana przez sprzedawców w rozliczeniach z MŚP od 1 grudnia 2022 r. do 31 grudnia 2023 r., przy czym zastosowanie ceny maksymalnej będzie odnosiło się do poboru nie większego niż 90-proc. zużycie energii odbiorcy w okresie od 1 grudnia 2020 r. do 31 grudnia 2021 r.

Poprzedni artykułNiemiecki rząd opłaci obywatelom rachunki za energię
Następny artykułNiemiecki kanclerz Olaf Scholz odwiedzi Chiny