Od rozpoczęcia wojny na Ukrainie Indie skupują od Rosji rekordowe ilości ropy. Weszły w obszar rosyjskiego rynku, niegdyś zdominowanego przez Chiny, przyjmując rekordową liczbę przesyłek dalekowschodnich. Postawa Indii (kraju demokratycznego i bliskiego Zachodowi) budzi irytację USA i Zachodu, które działają na rzecz ograniczenia zysków Putina ze sprzedaży ropy.

indyjski rynek eksportowy - grafika wpisu
fot. Pixabay

Według handlowców i maklerów okrętowych w sierpniu sześć statków przewożących rosyjską ropę (znaną jako ESPO) skierowało się do indyjskich rafinerii. To największa liczba ładunków zakupionych przez Indie od czasu rozpoczęcia importu tego rodzaju ropy w tym roku. Ilość ta stanowi prawie jedną piątą miesięcznych rosyjskich przesyłek.

Przesyłki ropy ESPO trafiające do Indii są tańsze niż zwykłe jej gatunki z Bliskiego Wschodu i prawdopodobnie zastąpią niektóre przepływy z Arabii Saudyjskiej i Abu Zabi – uważają handlowcy i maklerzy okrętowi. Niedawny spadek zakupów dokonany przez chiński Sinopec uwolnił pewne ilości, umożliwiając indyjskim nabywcom wejście na rynek. Przed tegorocznym szaleństwem na rynku ropy, Indie nie były znaczącym graczem w handlu ropy ESPO z Rosji, w którym dominowały kraje północnoazjatyckie, takie jak Chiny, Korea Południowa i Japonia.

Po inwazji Moskwy na Ukrainę Indie stały się kluczowym nabywcą rosyjskich surowców energetycznych, zgarniając miliony baryłek przecenionej ropy odrzuconej przez Europę i Stany Zjednoczone. W miarę jak konflikt się przeciąga, trzeci co do wielkości importer ropy na świecie najpierw zwiększył zakupy flagowej ropy Urals, która ładowana jest z zachodniej części Rosji, a teraz konkuruje o WSTO – gatunek ropy bogaty w destylat, który pochodzi ze wschodu kraju i był zazwyczaj preferowany przez Chiny.

W czasie, gdy Indie kupują w tym roku znacznie więcej rosyjskiej ropy naftowej, Stany Zjednoczone naciskają na New Delhi, aby zgodziło się na plan ograniczenia cen tego surowca, co ma ograniczyć dochody Moskwy.

Bloomberg/KR

Poprzedni artykułUnia planuje interwencje na rynku energetycznym
Następny artykułWpływ japońskich inwestycji na rozwój polskiej gospodarki. XXXI Forum Ekonomiczne