fbpx
sobota, 22 czerwca, 2024
Strona głównaBiznesInflacja pokrzyżowała plany restauratorom. Długi gastronomii rosną

Inflacja pokrzyżowała plany restauratorom. Długi gastronomii rosną

Pandemia i związane z nią ograniczenia, a następnie wojna na Ukrainie uderzyły w całą polską gospodarkę, ale gastronomia należy do branż, w której ostatnio coraz trudniej prowadzić biznes. W ciągu ostatniego roku długi w polskiej gastronomii mocno wzrosły.

Najnowsze dane Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor oraz bazy BIK mówią, że zadłużenie restauratorów w naszym kraju przekroczyło już 800 mln złotych.

Wzrost kosztów działania pogłębia długi gastronomii

W marcu 2023 r. długi w polskiej gastronomii wyniosły 800,6 mln złotych, czyli wzrosły o prawie 55 mln złotych w stosunku do marca 2022 r. Długi branży idą w górę, ponieważ przez wysoką inflację rosną koszty życia i Polacy szukają oszczędności. Co prawda według badania BIG InfoMonitor ciągle jeszcze chodzimy do restauracji, jednak jeśli już je odwiedzamy, to staramy się zamawiać mniej. Najbardziej na wydatkach na restauracje oszczędzają osoby między 35 a 44 rokiem życia (51 proc.) oraz pokolenie 45-54 latków (43 proc.).

Według raportu Dun & Bradsteet „Data Driven Resilience: How to Grow When Facing an Uncertain Future” głównym zagrożeniem dla dalszej działalności dla polskich restauratorów w 2023 roku jest wzrost cen energii, na który wskazało aż 66,7 proc. przedsiębiorców. Z kolei 46,7 proc. ankietowanych zadeklarowało, że dużym zagrożeniem jest też ogólny wzrost kosztów prowadzenia działalności, a 36,7 proc. uważa, że jest to właśnie opisywany wcześniej słabnący popyt. Co czwarty restaurator martwi się rosnącymi podatkami, zaś co piąty boi się ataku cybernetycznego i zachowania ciągłości dostaw.

Wystarczy przytoczyć, że od marca 2022 do marca 2023 tylko żywność zdrożała o niemal 25 proc. Wzrost cen podstawowych składników, bez których nie da się przygotować jakiekolwiek dania, okazał się najwyższy na całej liście towarów i usług. Zaś swoje ceny gastronomia i hotele podniosły w tym czasie o 16,9 proc. Dla części klientów to za dużo, by dalej równie często chodzić do restauracji, ale dla wielu firm gastronomicznych za mało, by przetrwać

– powiedział w komunikacie prof. Waldemar Rogowski, główny analityk BIG InfoMonitor.

Najwięcej długów mają restauracje

Dane BIG InfoMonitor wskazują, że łączne długi przekraczające 800 mln złotych dotyczą niewiele ponad 10 tys. firm gastronomicznych. Wliczają się w nie podmioty, które ciągle działają, ale też firmy, które zawiesiły lub zamknęły działalność.

Najwięcej długów mają restauracje i inne stałe placówki gastronomiczne, które zalegają na kwotę 629 mln zł, czyli o 5,5 proc. więcej niż rok temu. Mowa tutaj o prawie 7900 firmach, dla których średni dług to 80 tys. zł. Jeśli natomiast chodzi o największy skok zadłużenia, to w ciągu ostatniego roku dotknął on firmy cateringowe i wyniósł aż 25 proc. – do kwoty przekraczającej 60 mln zł. Długi mają też bary, puby i tawerny (44,9 mln zł), gastronomia mobilna (38,6 mln zł) oraz pozostałe działalności gastronomiczne, jak np. stołówki zakładowe (26,4 mln zł).

Przyszłość branży niestety nie rysuje się dobrze, bo aktualnie aż 75 proc. firm gastronomicznych deklaruje słabą albo bardzo słabą kondycję finansową, a żadna nie określa jej jako dobrą.

Źródło: BIG InfoMonitor
Jarosław Wójtowicz
Jarosław Wójtowicz
Przygodę z dziennikarstwem zaczynał w 2003 roku jako akredytowany dziennikarz sportowy. Od 2009 roku współpracuje z różnymi portalami o tematyce gospodarczo-politycznej. Współtworzył portal dla mężczyzn Menstream.pl oraz pisał dla Oficyny Konserwatystów i Liberałów. Od 2021 roku związany z fpg24.pl. Prywatnie interesuje się sportem.

INNE Z TEJ KATEGORII

Branża noclegowa liczy długi i wypatruje gości

Rusza sezon dla turystycznych obiektów noclegowych. Bez wątpienia przedsiębiorcy oferujący zakwaterowanie liczą, że w nadchodzących miesiącach utrzyma się tendencja z zeszłego roku, gdy liczba turystów, którym udzielono noclegów wzrosła o blisko 6 proc.
5 MIN CZYTANIA

„Drapieżne koty” z Polski sprawdziły się na polu walki. Ukraińcy zwiększają zamówienia

Polskie wozy bojowe Oncilla, wyprodukowane przez firmę Mista ze Stalowej Woli, doskonale sprawdziły się na polu walki. Na froncie walczy już setka transporterów. Ukraińska armia zamówiła kolejną partię „drapieżnych kotów”.
2 MIN CZYTANIA

Polski drób niedługo znajdzie się na azjatyckich stołach

– Produkujemy rocznie trzy miliony ton mięsa drobiowego. To najwięcej w UE – zaznacza Dariusz Goszczyński, prezes zarządu Krajowej Rady Drobiarstwa – Izba Gospodarcza (KRD-IG). Według niego, wysoka jakość rodzimego drobiu predestynuje go do sprzedaży nawet na tak wymagających rynkach jak Japonia czy Hongkong.
4 MIN CZYTANIA

INNE TEGO AUTORA

Polskie firmy doceniają nowe technologie

Coraz więcej polskich przedsiębiorstw eksportowych korzysta lub ma zamiar korzystać z najnowocześniejszych technologii.
2 MIN CZYTANIA

Finanse czy zdrowie? Co martwi Polaków

Finanse i stan zdrowia to największe zmartwienia Polaków, choć optymizm odnośnie własnej sytuacji finansowej jest coraz większy.
2 MIN CZYTANIA

Będzie ZUS od wszystkich umów cywilnoprawnych?

Rząd prowadzi prace nad ozusowaniem wszystkich umów cywilnoprawnych oraz likwidacją tak zwanych zbiegów tytułów do ubezpieczeń społecznych.
2 MIN CZYTANIA