fbpx
środa, 31 maja, 2023
Strona głównaKrajJak będzie wyglądać rekonstrukcja rządu?

Jak będzie wyglądać rekonstrukcja rządu?

Rekonstrukcja rządu nie będzie przeprowadzana z dnia na dzień, przynajmniej nie tak zakłada prezes Jarosław Kaczyński oraz politycy Zjednoczonej Prawicy. Ale już wiadomo, że nowy gabinet ma być skonstruowany tak, aby jak najlepiej poradził sobie z czasem pandemii oraz czekającymi kraj zawirowaniami w gospodarce.

PiS zdaje sobie sprawę z tego, że jesienią czeka Polskę jeśli nie załamanie, to przynajmniej mocne tąpnięcie gospodarcze. Nawet najnowsza prognoza Narodowego Banku Polskiego mówi zarówno o spadku PKB, jak i o wzroście cen. Dlatego nowy gabinet ma być takim, który poradzi sobie z wyzwaniami na czas pandemii oraz pokaże Polakom, że będzie w stanie skutecznie przeciwdziałać ewentualnej drugiej fali zakażeń. Już wiadomo, że kilkoro obecnych ministrów: w tym prawdopodobnie minister finansów Tadeusz Kościński, minister rodziny pracy i polityki społecznej Marlena Maląg oraz minister sportu Danuta Dmowska-Andrzejuk raczej opuszczą rząd. Ważą się też losy szefa MSZ Jacka Czaputowicza. Ale to z innych, niż gospodarcze, powodów.

Planowana rekonstrukcja rządu zakłada zmiany nie tylko personalne, ale także strukturalne. Czego zatem możemy się spodziewać?

Możliwe jest połączenie resortów rozwoju oraz polityki społecznej. Jak ustaliliśmy, takie właśnie rozwiązanie jest bardzo poważnie brane pod uwagę. Dlaczego? Z powodu nowego otwarcia i pokazania, że nowy gabinet nastawia się na pomoc Polakom w czasie pandemii, której druga odsłona spodziewana jest jesienią (choć, jak mówią źródła rządowe, raczej będziemy mieli do czynienia z miarę opanowaną sytuacją) . Po drugie, PiS chce jak najszybciej pozbyć się Jarosława Gowina. Ten, choć teraz nie piastuje rządowego stanowiska, jest jeszcze szefem partii Porozumienie wchodzącej w skład Zjednoczonej Prawicy. Ale PiS chce jak najszybciej tę sprawę załatwić, dlatego być może Jadwiga Emilewicz stanie – jako nowa szefowa Porozumienia – na czele połączonych resortów rozwoju oraz polityki społecznej. Taką zmianę PiS raczej łatwo wytłumaczy: w czasach pandemii potrzebna jest konsolidacja.

Gorzej z ministrem finansów. Choć od dawna i tak raczej nikt w politycznym świecie nie uważa go za samodzielnego i pełnokrwistego polityka. Tadeusz Kościński jest „do wymiany”. Kto miałby go zastąpić? Na liście potencjalnych następców jest nazwisko m.in. Pawła Borysa, szefa PFR. Ale tutaj z kolei politycy z Nowogrodzkiej bliscy prezesowi PiS mają zastrzeżenia, bo nie uważają go za człowieka, który „wykona zadania”. Tak czy inaczej, przymiarki trwają.

INNE Z TEJ KATEGORII

Polacy nadal pesymistyczni. Co zrobi rząd?

Najnowsze badanie Ipsos wykazało, że większość Polaków z pesymizmem patrzy na kondycję polskiej gospodarki w najbliższym roku.
2 MIN CZYTANIA

Żywność z owadami będzie specjalnie oznakowana?

Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi zastanawia się nad wprowadzeniem specjalnego oznaczenia produktów żywnościowych, które zawierają owady.
< 1 MIN CZYTANIA

Nowy stadion za 130 milionów wypełniany w 22 procentach

Tak marnuje się pieniądze podatników. Wybudowany za olbrzymią sumę piłkarski stadion wypełniany jest przez kibiców w zaledwie 22 proc. A bywało jeszcze gorzej.
2 MIN CZYTANIA

INNE TEGO AUTORA

Premier Morawiecki: To będzie potężny impuls dla Polski

125 miliardów euro w bezzwrotnych dotacjach i 34 miliardy euro pożyczek na korzystnych warunkach – tak dla Polski łącznie przekładają się ustalenia unijnego szczytu. Są to pieniądze z funduszu odbudowy oraz unijnego budżetu na lata 2020-2027.
4 MIN CZYTANIA

Prezes PiS potwierdził informacje o rekonstrukcji rządu

Mateusz Morawiecki zostaje na stanowisku – oznajmił prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński. Tym samym przeciął liczne spekulacje medialne mówiące o odejściu premiera.
< 1 MIN CZYTANIA

Wielka opozycyjna koalicja? Na razie tylko puste hasło i nic więcej

Zjednoczona Opozycja pod przewodnictwem Rafała Trzaskowskiego – hasło to natychmiast po II turze wyborów prezydenckich miało być nowym otwarciem dla sił po stronach antypisowiskich. Tyle tylko, że zaraz po rzuceniu hasła, okazało się, że niewiele z tego wychodzi. Liderzy opozycji nie szczędzą sobie uszczypliwości, kłócą się w najlepsze, a sam Trzaskowski z wołaniem o utworzenie nowego Ruchu Obywatelskiego wygląda jak wołający na puszczy nie wiadomo o co.
3 MIN CZYTANIA