fbpx
sobota, 25 maja, 2024
Strona głównaBiznesJak budować silną polską gospodarkę?

Jak budować silną polską gospodarkę?

Problem wzrostu gospodarczego zaprząta ekonomistów od dekad, żeby nie powiedzieć - od wieków. Badacze tematu głowią się nad tym, dlaczego jedne kraje rozwijają się szybciej niż inne. Jakie są kluczowe czynniki decydujące o tym, że w pewnym momencie dochodzi do znacznej dywergencji między poszczególnymi gospodarkami?

Powodów takiego stanu rzeczy można wymienić przynajmniej kilka. Coraz częściej jednak wskazuje się na istotną rolę polityki państwa – to od niej w znacznej mierze zależy, czy dany kraj pójdzie do przodu, zatrzyma się, a może zacznie się cofać. To, czy gospodarka wejdzie na ścieżkę stabilnego i długookresowego wzrostu jest pochodną warunków do prowadzenia działalności gospodarczej. A zatem m.in. tego jak funkcjonuje system podatkowy, jak działa sądownictwo i administracja publiczna, jakie są zachęty do inwestowania w nowoczesne technologie i czy w ogóle takowe występują. Ważny jest także system edukacji, począwszy od szkolnictwa elementarnego na wyższym kończąc.

Obserwując zatem różne wskaźniki można ocenić potencjał poszczególnych państw. Jeśli dla przykładu rosną nakłady na badania i rozwój, a firmy dużo inwestują we własność intelektualną aby podnieść wydajność produkcji, to rośnie prawdopodobieństwo, że przełoży się to na znaczny i stabilny wzrost gospodarczy. Jeśli zaś jest inaczej, pojawia się poważne ryzyko, że tego wzrostu w długim okresie nie da się utrzymać.

W Polsce wciąż mamy problemy z osiągnięciem zadowalających wyników niektórych parametrów makroekonomicznych, które decydować mogą o ilościowych i jakościowych uwarunkowaniach perspektyw ekonomicznych. Ciągle na zbyt niskim poziomie jest wysokość nakładów na badania i rozwój w przedsiębiorstwach. W naszym kraju są one o niemal 50 proc. niższe niż średnia unijna. Wydatki na wartości niematerialne i prawne wynoszą u nas jedynie 1,5 proc. PKB. Dla całej UE wskaźnik ten jest przeszło trzykrotnie wyższy. Co więcej, jest on także wyższy w wielu krajach naszego regionu, do których w pierwszej kolejności powinniśmy się porównywać. W Czechach wynosi 4,8 proc., na Węgrzech ponad 3 proc., na Słowacji 2 proc.

Niestety obserwujemy tutaj pewien regres; w 2016 roku nakłady na wartości niematerialne i prawne w firmach zatrudniających powyżej dziewięciu osób wynosiły w Polsce ponad 20 mld zł, w 2019 roku już tylko 11 mld zł. Takie dane podaje GUS. Innymi słowy w tej kategorii rodzimi przedsiębiorcy inwestują coraz mniej. Tymczasem ma ona bardzo ważne znaczenie dla budowania ich potencjału rozwojowego i poprawy jakości oferowanych towarów i usług. Jeśli zatem te nakłady maleją to jest to powód do refleksji dla decydentów odpowiadających za politykę gospodarczą. Trzeba pomyśleć, co zrobić aby odwrócić niebezpieczny trend, w przeciwnym wypadku będziemy zmuszeni do gonienia nie tylko bogatych krajów Europy ale także państw z naszej części Kontynentu.

Aby osiągnąć poprawę trzeba podjąć szybie działania, przede wszystkim o charakterze fiskalnym, głównie zaś podatkowym. Wydaje się, że polityka podatkowa musi być tutaj znacznie bardziej zdecydowana niż dotąd. Potrzebne są odpowiednie rozwiązania stymulujące firmy do zwiększania nakładów na inwestycje, o kluczowym dla budowania ich potencjału rozwojowego charakterze. Jest zatem nad czym pracować.

INNE Z TEJ KATEGORII

Branża noclegowa liczy długi i wypatruje gości

Rusza sezon dla turystycznych obiektów noclegowych. Bez wątpienia przedsiębiorcy oferujący zakwaterowanie liczą, że w nadchodzących miesiącach utrzyma się tendencja z zeszłego roku, gdy liczba turystów, którym udzielono noclegów wzrosła o blisko 6 proc.
5 MIN CZYTANIA

„Drapieżne koty” z Polski sprawdziły się na polu walki. Ukraińcy zwiększają zamówienia

Polskie wozy bojowe Oncilla, wyprodukowane przez firmę Mista ze Stalowej Woli, doskonale sprawdziły się na polu walki. Na froncie walczy już setka transporterów. Ukraińska armia zamówiła kolejną partię „drapieżnych kotów”.
2 MIN CZYTANIA

Polski drób niedługo znajdzie się na azjatyckich stołach

– Produkujemy rocznie trzy miliony ton mięsa drobiowego. To najwięcej w UE – zaznacza Dariusz Goszczyński, prezes zarządu Krajowej Rady Drobiarstwa – Izba Gospodarcza (KRD-IG). Według niego, wysoka jakość rodzimego drobiu predestynuje go do sprzedaży nawet na tak wymagających rynkach jak Japonia czy Hongkong.
4 MIN CZYTANIA

INNE TEGO AUTORA

RAPORT: Banki centralne wobec podwyższonej inflacji

Patrząc na wskaźnik inflacji, można odnieść wrażenie, że jakaś maszyna przeniosła nas o kilka dekad do tyłu. Polski odczyt dynamiki cen jest najwyższy od 20 lat, inflacja konsumencka w Stanach Zjednoczonych osiągnęła poziom niewidziany tam od ponad trzech dekad. Podobnie jest w strefie euro. Niemcy mają inflację porównywalną z tą z początku lat 90. Dziennikarze pytają ekonomistów i polityków, kiedy ceny wyhamują i wszystko wróci do normy.
11 MIN CZYTANIA

DEBATA WIDEO: Skąd ta inflacja? Odpowiadają Kluza, Liberadzki, Sokal

Nie wiesz, skąd ta inflacja? Obejrzyj naszą debatę z udziałem wybitnych ekspertów. Wiele pytań i równie dużo trafnych odpowiedzi!

Prof. Dariusz Gątarek: „Przyczyn inflacji szukałbym poza Polską” [WYWIAD]

O bieżącej sytuacji gospodarczej w Polsce rozmawiamy z prof. Dariuszem Gątarkiem, światowej renomy ekonomistą zajmującym się tematyką zarządzania ryzykiem i wyceną pochodnych instrumentów finansowych. Byłym doradcą prezesa NBP Sławomira Skrzypka.
5 MIN CZYTANIA