fbpx
czwartek, 23 maja, 2024
Strona głównaŚwiatJak chiński lobbysta przeniknął do brytyjskiej rodziny królewskiej?

Jak chiński lobbysta przeniknął do brytyjskiej rodziny królewskiej?

Jeden z wnuków brytyjskiej królowej zbratał się z kacykiem z Komunistycznej Partii Chin. W Londynie polemika na ten temat zaczyna przybierać rozmiary sprawy wagi państwowej ... – pisze Marc Roche, korespondent francuskiego „Le Point” w Londynie.

Peter Phillips jest postacią zupełnie nieznaną w całym batalionie gwiazd brytyjskiej rodziny królewskiej. Ten 42-letni syn księżnej Anny, który pracuje w branży organizacji eventów, nie pełni właściwie żadnej oficjalnej funkcji reprezentacyjnej. Tymczasem, będąc piętnastym w kolejności do sukcesji tronu, jest ciepły i charyzmatyczny i jest uważany za ulubionego wnuka królowej Elżbiety II. No i nie ma sobie równych w wykorzystywaniu powiązań z królową do… funkcjonowania w chińskich kręgach biznesu.

I tak Phillips nagrał dwie reklamy wychwalające zalety mleka produkowanego na farmie będącej własnością miasta Szanghaj. Powstał film reklamowy, gdzie widać go trzymającego szklankę mleka przed majestatycznym zamkiem Longheat z napisem w tle „Peter Phillips, członek brytyjskiej rodziny królewskiej”.

Warto w tym miejscu wspomnieć o książce Clive Hamilton i Mareike Ohlberg zatytułowanej Hidden Hand. Exposing How the Chinese Communist Party is Reshaping the World’, w której autorzy ujawniają, w jaki sposób pewnemu chińskiemu lobbyście udało się zinfiltrować rodzinę Windsor.

Okazuje się, że sercem tej całej operacji na najwyższym szczeblu był Zhirong Hu, prezes Chińskiego Ludowego Stowarzyszenia Przyjaźni z Zagranicą. To ten aparatczyk Partii Komunistycznej w sierpniu 2017 roku powitał w Pekinie Petera Phillipsa, którego sam zresztą nazywa „Prince Peter”, potwierdzając, że jego gość zobowiązał się do wzmacniania współpracy między „Chinami a Anglikami”. Nieważne, że Peter Phillips nie ma żadnego tytułu szlacheckiego, dla chińskiej propagandy bycie członkiem rodu Windsorów, nawet z drugiego szeregu, jest wystarczająco ważne samo w sobie!

Uważa się, że Hu wykorzystał sieć kontaktów Petera Phillipsa, aby zrobić sobie zdjęcie z królową, na torze wyścigowym Ascot w czerwcu 2019 roku. Miał on również zaszczyt spotkać się, osobno, z księciem Karolem, a także księciem Williamem i księciem Harrym.

– Te zdjęcia podkreślają znaczenie brytyjskiej rodziny królewskiej dla chińskich decydentów. Zrozumieli oni, że niektórzy członkowie rodziny królewskiej mają ogromną siłę wpływu, która otwiera przeróżne drzwi – zauważył Clive Hamilton, jeden z autorów wspomnianej książki, w wywiadzie dla Daily Mail.

– Królowa spotyka wielu ludzi w Ascot, wiec zdjęcie nie powinno być traktowane jako oznaka przyjaźni – podkreślił w swoim oświadczeniu Pałac Buckingham. Jeśli chodzi o samego Petera Phillipsa, przyznał on, że poznał chińskiego lobbystę podczas lunchu u wspólnych chińskich przyjaciół, nie podając przy tym dokładnych szczegółów i natury relacji, jaka łączy go z tym człowiekiem.

Szef sekcji odpowiedzialnej za kultywowanie na całym świecie elit politycznych gospodarczych i medialnych należących do Komunistycznej Partii Chin, nie poprzestał na zdjęciach ilustrujących życie towarzyskie, zrobił sobie bowiem, również zdjęcie z byłymi premierami Jego Królewskiej Mości, którzy byli mocno uradowani, że maja okazję do pozyskania jego przychylności.

Tony Blair, po tym jak zakończył rządzenie krajem w 2007 roku i przeobraził się w międzynarodowego biznesmena, miał chęć nawiązać kontakty z osobą z najwyższego szczebla chińskiej nomenklatury. Gordon Brown zawsze był wielkim wielbicielem Chin. David Cameron to architekt angielsko-chińskiego porozumienia z 2015 roku i były prezes funduszu inwestycyjnego wykupionego przez Pekin. Theresa May – ona była sygnatariuszką trójstronnej umowy między Francją, Chinami i Wielką Brytanią, umowy, która dotyczyła finansowania elektrowni atomowych Hinkley Point i Sizewell, których budowa została zlecona chińskiej grupie z sektora jądrowego, CGN.

Wreszcie trzeba zauważyć, że Hu pozował również do zdjęć z obecnym szefem rządu, Borisem Johnsonem. Słuchając wypowiedzi premiera Wielkiej Brytanii, można by pomyśleć, że to na relacjach gospodarczych z Chinami Wielka Brytania chce oprzeć swoją nową przyszłość w świecie po Brexicie. Ale operacja infiltracji bliskiego otoczenia „Bo Jo” nie opłaciła się. 14 lipca 2020 r. Londyn ogłosił, że wyklucza chińskiego giganta Huawei z rozwijania sieci połączeń telefonicznych w nowej technologii 5G w Wielkiej Brytanii.

Źródło: Marc Roche/Le Point

INNE Z TEJ KATEGORII

Coraz większe obawy europejskich firm działających w Chinach

Wiele europejskich firm w Chinach boryka się z problemami. Koniunktura się chwieje, a utrzymanie się na chińskim rynku w obliczu doskonale prosperujących lokalnych przedsiębiorstw staje się coraz trudniejsze. Obawy budzi również kwestia nadmiernej zdolności produkcyjnej.
3 MIN CZYTANIA

Wskaźnik Bogactwa Narodów 2024. Sprawdź, na którym miejscu jest Polska

Warsaw Enterprise Institute opublikował IV edycję Wskaźnika Bogactwa Narodów, wyjątkowego Indeksu, który oprócz PKB mierzy także jakość wydatków publicznych. Brane są pod uwagę państwa należące do Unii Europejskiej i OECD. Miejsca na podium zajmują Irlandia, Szwajcaria oraz Norwegia, której w tym roku udało się wyprzedzić Stany Zjednoczone. Polska zajmuje dopiero 27. pozycję na 38 gospodarek i 18. pozycję w UE. Jest to wynik przyzwoity, ale nie zadowalający.
3 MIN CZYTANIA

Przerażenie w Londynie: gospodarka Polski może niebawem wyprzedzić brytyjską!

Brytyjskie media szeroko komentują słowa Donalda Tuska, który we wpisie zamieszczonym w serwisie X stwierdził, że za 5 lat Polacy będą zamożniejsi od mieszkańców Wysp Brytyjskich.
3 MIN CZYTANIA

INNE TEGO AUTORA

Wskaźnik Bogactwa Narodów 2024. Sprawdź, na którym miejscu jest Polska

Warsaw Enterprise Institute opublikował IV edycję Wskaźnika Bogactwa Narodów, wyjątkowego Indeksu, który oprócz PKB mierzy także jakość wydatków publicznych. Brane są pod uwagę państwa należące do Unii Europejskiej i OECD. Miejsca na podium zajmują Irlandia, Szwajcaria oraz Norwegia, której w tym roku udało się wyprzedzić Stany Zjednoczone. Polska zajmuje dopiero 27. pozycję na 38 gospodarek i 18. pozycję w UE. Jest to wynik przyzwoity, ale nie zadowalający.
3 MIN CZYTANIA

W rankingu bogactwa Polska dopiero 18. wśród członków UE

Warsaw Enterprise Institute opublikował IV edycję Wskaźnika Bogactwa Narodów, wyjątkowego Indeksu, który oprócz PKB mierzy także jakość wydatków publicznych. Brane są pod uwagę państwa należące do Unii Europejskiej i OECD. Miejsca na podium zajmują Irlandia, Szwajcaria oraz Norwegia, której w tym roku udało się wyprzedzić Stany Zjednoczone. Polska zajmuje dopiero 27. pozycję na 38 gospodarek i 18. pozycję w UE.
3 MIN CZYTANIA

Branża noclegowa liczy długi i wypatruje gości

Rusza sezon dla turystycznych obiektów noclegowych. Bez wątpienia przedsiębiorcy oferujący zakwaterowanie liczą, że w nadchodzących miesiącach utrzyma się tendencja z zeszłego roku, gdy liczba turystów, którym udzielono noclegów wzrosła o blisko 6 proc.
5 MIN CZYTANIA