Czwarta Rewolucja Przemysłowa jest faktem. Światowy przemysł, w tym oczywiście także polski, stoi pod znakiem cyfryzacji, automatyzacji i robotyzacji. Zdobycze Przemysłu 4.0 cały czas zmieniają oblicze tradycyjnych branż, tworząc też nowe gałęzie gospodarki. Ta rewolucja w coraz większym stopniu wpływa na rynek pracy, który szuka i szukać będzie nowych, wysoko wykwalifikowanych kadr.

Fot MALWA/Forum Polskiej Gospodarki

Pod auspicjami Agencji Rozwoju Przemysłu SA odbyła się w Warszawie konferencja „Kadry przyszłości – kadry dla przemysłu”, w której wzięli udział m.in. przedstawiciele resortów, świata naukowego i akademickiego, agend oraz think tanków wspierających rozwój kompetencji cyfrowych w polskim społeczeństwie, a także reprezentanci przedsiębiorstw.

Podczas inauguracyjnego panelu dyskusyjnego pt. „Jak Czwarta Rewolucja Przemysłowa wpłynie na przyszłość pracy?” poszukano odpowiedzi na wiele pytań w obszarach edukacji i doskonalenia zawodowego kadr dla Przemysłu 4.0.

Fot MALWA/Forum Polskiej Gospodarki

W pierwszym panelu dyskusyjnym wzięli udział:

Paweł Kolczyński – wiceprezes Agencji Rozwoju Przemysłu SA, Marlena Michałek – sekretarz stanu w Ministerstwie Edukacji i Nauki, Kamil Mroczka – dyrektor generalny Urzędu Komisji Nadzoru Finansowego (UKNF) oraz przewodniczący RN Agencji Rozwoju Przemysłu S.A., Piotr Dardziński – prezes Sieci Badawczej Łukasiewicz, dr hab. Dariusz Surowik – rektor Państwowej Wyższej Szkoły Informatyki i Przedsiębiorczości w Łomży.

Minister Marzena Machałek przypomniała, że rząd przyjął jeszcze w grudniu 2020 r. i realizuje „ Zintegrowaną Strategię Umiejętności 2030”, dzięki której przyspieszone zostaną zmiany zachodzące pod względem podaży fachowych kadr na rynku pracy.

Fot MALWA/Forum Polskiej Gospodarki

– Przewidujemy dość precyzyjnie, jakie umiejętności związane z gospodarką cyfrową będą potrzebne i które zawody będą szczególnie popularne. Należą do nich m.in. programista, automatyk, robotyk, mechatronik, ale i technik sterowania ruchem kolejowym czy zawody związane z rozwojem nowoczesnych technologii energetycznych – powiedziała min. Marzena Machałek. Rząd i ministerstwa, prognozując co roku w „Prognozach zapotrzebowania na pracowników szkolnictwa branżowego i technicznego” popyt na te zawody, starają się wspierać finansowo konkretne szkoły i kierunki kształcące kadry oferujące potrzebne na rynku umiejętności – dodała.

– Za ponad miliard złotych wdrażamy program „Laboratoria Przyszłości” (https://www.gov.pl/web/laboratoria), najważniejszy obecnie projekt w dziedzinie technologii 4.0., pozwalający na organizowanie w szkołach laboratoriów dla doskonalenia nowych umiejętności technologicznych – poinformowała.

Fot MALWA/Forum Polskiej Gospodarki

Innym, rozwijanym dynamicznie przez rząd projektem jest inicjatywa „Małych Centrów Kopernik”, które pomagają samorządom lokalnym nabywać nowe umiejętności – zarówno przez uczniów, jak i nauczycieli. Z kolei 1,3 mld zł w ramach KPO zostało przewidziane na rozwój sieci 120 Branżowych Centrów Umiejętności na rzecz najszybciej rozwijających się sektorów gospodarki. Chodzi przy tym nie tylko o wyposażenie szkół w odpowiedni sprzęt, ale o doskonalenie umiejętności technicznych i kompetencji miękkich przyszłych pracowników. Kolejne 2,5 mld zł trafi do szkół na cyfryzację i wyposażenie w nowoczesny sprzęt. Minister podkreśliła, że bardzo istotnym elementem wszystkich tego rodzaju rządowych programów jest wytworzenie ścisłej współpracy środowisk akademickich i naukowych z przedsiębiorcami tak, aby kształtowane umiejętności dokładnie odpowiadały zapotrzebowaniu firm.

Fot MALWA/Forum Polskiej Gospodarki

Animowanie nowych branż i zawodów

Grupa Kapitałowa Agencji Rozwoju Przemysłu SA nie tylko wspiera cyfryzację przedsiębiorstw, ale jest obecna przy animowaniu nowych branż i powstawaniu nowych zawodów. – Realne wsparcie pozwoli na wygenerowanie dziesiątek tysięcy nowych miejsc pracy, m.in. w bardzo przyszłościowej energetyce wiatrowej oraz w atomistyce. Agencja wspiera powstawanie nowych kierunków nauczania dla budowy kompetencji w obrębie Przemysłu 4.0. – mówił Paweł Kolczyński, wiceprezes Agencji Rozwoju Przemysłu S.A.

Fot MALWA/Forum Polskiej Gospodarki

– Szczególnie wspierane przez Agencję będzie tworzenie przez publiczne uczelnie polskie miejsc kształcenia nowych przedsiębiorców w kierunkach, które będą potrzebne, w tym w szeroko pojętym przemysłem stoczniowym oraz w ramach firmy Polregio w przemyśle kolejowym. To wszystko robimy we współpracy z kilkudziesięcioma czołowymi uczelniami o charakterze branżowym – dodał prezes Paweł Kolczyński.

Jak ten cały proces wygląda widziany z perspektywy uczelni wyższej, przedstawił dr hab. Dariusz Surowik, rektor Państwowej Wyższej Szkoły Informatyki i Przedsiębiorczości w Łomży. Uczelnia nie tylko kształci w nowoczesnych kierunkach, ale próbuje też przeciwdziałać migracji zdolnych absolwentów do dużych ośrodków miejskich, fundując im wspólnie z przedsiębiorcami stypendia oraz prowadząc studia na poziomie magisterskim.

Fot MALWA/Forum Polskiej Gospodarki

W opinii dyrektora Kamila Mroczka z Urzędu Komisji Nadzoru Finansowego przy tworzeniu wysokich kompetencji cyfrowych przyszłych kadr należy także liczyć się z „ryzykiem konkurencyjności”, z ich werbowaniem do BIG-Techów. Polacy już teraz osiągają wysokie kompetencje cyfrowe, potrafią doskonale posługiwać się zaawansowanym sprzętem, nie mają też problemów z transmitowaniem, a nawet szyfrowaniem danych czy korzystaniem z innych możliwości technologii cyfrowych. Pracownicy KNF uczestniczą w programie pomocy przy praktycznym dostosowaniu tych umiejętności uczniów do potrzeb rynku oraz uczulają na nowe zagrożenia w zakresie cyberbezpieczeństwa.

Fot MALWA/Forum Polskiej Gospodarki

Zaangażowanie świata naukowego

Zdaniem Piotra Dardzińskiego z Sieci Badawczej Łukasiewicz wyzwania w zakresie budowania kompetencji cyfrowych należy postawić światowi nauki, który ma do odegrania ogromną rolę w zakresie kształcenia kadr uczelnianych. Centrum Łukasiewicz współpracuje tu z grupą ok. 4,5 tys. naukowców i badaczy, których ambicją jest kształcenie kadr na rzecz tworzenia centrów kompetencyjnych i badawczych w różnych dziedzinach potrzebnych rozwijających się firmom, np. w technologiach wodorowych.

– Jeżeli mamy odpowiedzieć właściwie na te wyzwania i tworzyć nowe miejsca pracy, trzeba liczyć się z tym, że nie zapewni się bezpieczeństwa w sensie stabilizacji miejsc pracy, bo potrzeby przedsiębiorstw szybko się zmieniają. Za tymi potrzebami próbujemy nadążać – uważa Piotr Dardziński. Obecnie centrum Łukasiewicz odnotowuje napływ do swoich zespołów badawczych specjalistów z zagranicy.

Fot MALWA/Forum Polskiej Gospodarki

– Kadry przyszłości będą także tymi kadrami, które są przyciągane do Polski – zaznaczył Dardziński, wskazując, że potrzebni są również specjaliści w dziedzinach uważanych za tradycyjne, takich jak np. rolnictwo. W opinii prezesa Pawła Kolczyńskiego Przemysł 4.0. oferuje coraz atrakcyjniejsze i niemające wiele wspólnego z dawnymi, „bezpiecznymi”, prostymi pracami „na taśmie” nowe stanowiska pracy, oparte na rozwoju najnowocześniejszych technologii informatycznych i robotyki.

– Potrzebni są ludzie o dedykowanych umiejętnościach, którzy będą chcieli łączyć swoją przyszłość z rozwojem Polski – zaznaczył Paweł Kolczyński.

Fot MALWA/Forum Polskiej Gospodarki

Na koniec minister Marlena Michałek uwrażliwiła na istotną kwestię: gospodarka 4.0. nie powinna nas pochłonąć bez reszty. W centrum zawsze powinien pozostać człowiek z jego umiejętnościami miękkimi, a wpływ na rozwój kadr i ich przenikanie do przemysłu zapewni także stworzenie warunków pracy bezpiecznej i stabilnej, w której można rozwijać umiejętności w poczuciu odpowiedzialności i realnego wpływu na rozwój firmy.

Materiał przygotowany we współpracy z Agencją Rozwoju Przemysłu SA