Polska plasuje się na końcu stawki wśród krajów Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD), jeśli chodzi o efektywność wydatków publicznych na dobrobyt – wynika z opracowania Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Pexels.com

Pod względem efektywności wydatków publicznych na dobrobyt Polska zajmuje dopiero 29. miejsce na 37 krajów, natomiast jeśli chodzi o wysokość takich wydatków jesteśmy na 20. pozycji, przekazując na ten cel aż 41,8 proc. PKB. Poziom efektywności wydatków publicznych na dobrobyt w Polsce wynosi 0,68 pkt., podczas gdy średnia dla krajów OECD to 0,81 pkt.

PIE wskazuje, że obecnie aż 26,4 proc. wydatków publicznych na dobrobyt w Polsce jest nieefektywna.
– Efektywność wydatków publicznych na dobrobyt w Polsce można najszybciej poprawić dofinansowując ochronę środowiska, mieszkalnictwo i edukację. Podniesienie nakładów publicznych o 2 proc. i skierowanie ich do tych obszarów istotnie poprawiłoby sytuację Polski – powiedział Krzysztof Kutwa, analityk z zespołu strategii PIE. – Jak pokazujemy w raporcie, optymalny wybór obszarów, na które przeznaczymy dodatkowy strumień publicznych środków jest bardzo istotny. Najlepiej obrazuje to przykład Kanady, której wydatki publiczne są na zbliżonym poziomie do polskich (a nawet nieco niższe), a jednocześnie ten kraj nie wykorzystuje zaledwie 14 proc. własnego potencjału w zakresie publicznego finansowania dobrobytu w porównaniu z wynikiem na poziomie 26,4 proc. w przypadku Polski – dodał ekspert.

PIE podsumowuje, że większość krajów o niskiej efektywności wydatków publicznych na poziom dobrobytu leży w Europie Środkowo-Wschodniej. Poza Polską są to Czechy (0,77 pkt.), Łotwa (0,75 pkt.) i Węgry (0,71 pkt.).

Poprzedni artykułRynek kawy w Polsce rośnie mimo pandemii
Następny artykułDlaczego Hindusi zdominowali Dolinę Krzemową?