Mimo zmian wynikających z Polskiego Ładu opodatkowanie wysokich dochodów w Polsce nadal należy do najniższych w Unii Europejskiej – wynika z analizy opublikowanej w „Tygodniku Gospodarczym Polskiego Instytutu Ekonomicznego”.

Pexels.com

Aktualnie stawki podatku dochodowego w Polsce wynoszą 17 proc. dla osób zarabiających poniżej 120 tys. zł oraz 32 proc. dla wyższych dochodów. PIE przypomniał, że średnia stawka podatku dochodowego dla najwyższych dochodów w krajach UE to 39 proc., a w połowie krajów wspólnoty jest to więcej niż 45 proc. Niższe od Polski stawki dla najbogatszych obowiązują w zaledwie 7 państwach. Co istotne, w Polsce jest niski łączny klin podatkowy, czyli część kwoty wynagrodzenia pracownika, którą pracodawca przeznacza na podatki i różne składki.

„Przykładowo, dla 10 tys. zł brutto klin podatkowy w Polsce wynosi 42 proc. Miesięczna płaca 10 tys. zł to już stosunkowo wysoka płaca – stanowi ok. 167 proc. średniego krajowego wynagrodzenia. Spośród krajów UE, które należą także do OECD, tylko w trzech klin podatkowy dla takich dochodów jest niższy niż w Polsce. Średnio wynosi on 47 proc. Gdyby taki klin podatkowy obowiązywał w Polsce, osoba zarabiająca 10 tys. zł brutto zapłaciłaby miesięcznie 550 zł podatków i składek więcej niż obecnie” – wyjaśniono w „Tygodniku Gospodarczym PIE”, dodając że prowadzący własną działalność mają jeszcze niższy klin niż zatrudnieni na etacie.

Jednocześnie analitycy PIE podkreślili, że Polski Ład wpłynie na sytuację osób zarabiających i wywoła spadek wysokości dochodów netto dla osób o wynagrodzeniach powyżej 13 tys. zł brutto miesięcznie. Dla osób na umowach o pracę będzie to ok. 5 proc., a dla prowadzących działalność gospodarczą nawet ok. 10 proc.

Źródło: Tygodnik Gospodarczy Polskiego Instytutu Ekonomicznego