fbpx
sobota, 2 marca, 2024
Strona głównaEnergetykaJeśli biznes w branży OZE, to tam, gdzie widać pole do znacznych...

Jeśli biznes w branży OZE, to tam, gdzie widać pole do znacznych zarobków

Polacy są za rozwijaniem produkcji energii ze źródeł odnawialnych, a prosumencka fotowoltaika i pompy ciepła nie potrzebują już dodatkowej reklamy. Firm w tej branży jest tak dużo, że czasem jakość nie idzie za ilością. Patrząc z punktu widzenia biznesowego, duży i niewykorzystany potencjał tkwi w geotermii i biogazie.

Według opinii Polaków, wyrażonej podczas badania wykonanego przez PBS na zlecenie Multiconsult, Polska powinna rozwijać własne technologie OZE nie zaprzestając finansowania prosumenckich instalacji fotowoltaicznych oraz tworzenia magazynów energii. Zwrócono także uwagę na te obszary OZE, które nadal pozostają niewykorzystane lub są wykorzystane w sposób niewystarczający. Ich szybszy rozwój może być korzystny nie tylko dla odbiorców energii, ale także dla firm oraz całej gospodarki. Chodzi o geotermię oraz o biogazownictwo.

Geotermia – potencjał energii cieplnej z ziemi

W komentarzu do badania Multiconsult po raz kolejny zwrócono uwagę na to, że w Polsce są znaczące zasoby wód geotermalnych, których wykorzystanie w 100 proc., według niektórych symulacji, mogłoby zaspokoić nawet połowę zapotrzebowania Polaków na energię cieplną. Tymczasem obecnie – według wyliczeń NIK – pozyskujemy zaledwie ułamek procenta energii z tych źródeł. Sygnałem dobrym dla biznesu jest jednak fakt, że aż 87 proc. ankietowanych nie miałoby nic przeciwko budowie w okolicy ich zamieszkania ciepłowni geotermalnej. Zwłaszcza jeżeli obniżyłoby to ich rachunki. Warto przy tej okazji zwrócić uwagę na to, że część samorządów lokalnych organizuje finansowanie pierwszych odwiertów – do 100 proc. refinansowania na pierwszy odwiert przedsiębiorca może dostać z NFOŚiGW, w ramach programu Udostępnienie wód termalnych w Polsce. Dofinansowanie na wykonanie odwiertów geotermalnych z tego programu otrzymało już 18 gmin. Jego budżet wynosi 530 mln zł, z czego 480 mln zł przeznaczono na dotacje, a 50 mln zł – na pożyczki. Program będzie realizowany co najmniej do 2028 roku.

Z kolei z programu programu NFOŚiGW pod nazwą Polska Geotermia Plus, firma zajmująca się geotermią może otrzymać dofinansowanie na wykonanie tzw. otworu chłonnego oraz dalszej instalacji – połowę pieniędzy w postaci bezzwrotnej dotacji, a drugą połowę w formie preferencyjnej pożyczki.

Beneficjentami obu programów są małe, średnie i duże przedsiębiorstwa oraz jednostki samorządu terytorialnego.

– W ostatnich pięciu latach duże środki przeznaczono na wiercenie geotermalnych otworów badawczych mających potwierdzić występowanie wód termalnych o odpowiednich parametrach (temperatura, wydajność) w ponad dwudziestu lokalizacjach w Polsce. Obserwujemy wzrost zainteresowania wykorzystaniem energii geotermalnej w Polsce – komentuje dr inż. Bogdan Noga, zastępca dyrektora pionu projektowania w Multiconsult Polska.

Za niższe rachunki zgoda na biogazownie

Nadal mało wykorzystywanym źródłem energii elektrycznej i cieplnej jest też biogaz. W Polsce udało się zbudować dotąd 400 biogazowni, podczas gdy u naszego zachodniego sąsiada działa ich blisko 10 tys.

Biogaz otrzymuje się z odpadów rolniczych. Przy fakcie, że Polska ma dobrze rozwinięte rolnictwo, więc i zaplecze surowcowe dla produkcji biogazu, powinno to przemawiać za budową większej liczby biogazowni. Sprzyjać temu może także ostatnia nowelizacja Prawa energetycznego w założeniu ułatwiającego przedsiębiorcom rolnym produkcję energii z biogazu w bezpośrednim sąsiedztwie zakładu i jej lokalne wykorzystanie – bez konieczności odłączania się od Krajowego Systemu Energii.

Istotną zachętą dla potencjalnych inwestorów powinien być fakt zmiany nastawiania Polaków do produkcji energii z biogazu. Ze wspomnianego już badania wynika, że niemal trzy czwarte badanych nie miałoby niż przeciwko wytwarzaniu energii i ciepła z odpadów zwierzęcych i roślinnych także w swojej okolicy. Jednak pod tym samym warunkiem, który dał o sobie znać przy geotermii – że taka lokalna inwestycja doprowadzi do obniżenia ich rachunków za ogrzewanie.

Robert Azembski
Robert Azembski
Dziennikarz z ponad 30-letnim doświadczeniem; pracował m.in. w „Rzeczpospolitej”, „Wprost” , „Gazecie Bankowej” oraz wielu innych tytułach prasowych i internetowych traktujących o gospodarce, finansach i ekonomii. Chociaż specjalizuje się w finansach, w tym w bankowości, ubezpieczeniach i rynku inwestycyjnym, nieobce są mu problemy przedsiębiorców, przede wszystkim z sektora MŚP. Na łamach magazynu „Forum Polskiej Gospodarki” oraz serwisu FPG24.PL najwięcej miejsca poświęca szeroko pojętej tematyce przedsiębiorczości. W swoich analizach, raportach i recenzjach odnosi się też do zagadnień szerszych – ekonomicznych i gospodarczych uwarunkowań działalności firm.

INNE Z TEJ KATEGORII

Ponad 1,5 bln złotych na niepotrzebne remonty

Wymuszone przez Unię Europejską niepotrzebne remonty domów do 2050 r. będą kosztowały Polaków niewyobrażalnie gigantyczną kwotę ponad 1,5 bln zł.
2 MIN CZYTANIA

Walka z klimatem daje destrukcyjne efekty

Z raportu Polskiego Instytutu Ekonomicznego wynika, że w ciągu dwóch lat przemysł energochłonny w Unii Europejskiej spowolnił nawet o ponad 30 proc.
< 1 MIN CZYTANIA

Surowa kara za zmowę cenową przy sprzedaży węgla

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów surowo ukarał Przedsiębiorstwo Wielobranżowe Atex, któremu zarzucono praktyki ograniczające konkurencję.
2 MIN CZYTANIA

INNE TEGO AUTORA

Refleksje ministra finansów o giełdzie i nie tylko…

Andrzej Domański, już nie taki nowy minister finansów, wylał żale w wywiadzie dla Bloomberga nad kondycją Warszawskiej Giełdy Papierów Wartościowych. Niestety nie zabrakło garści konfabulacji.
4 MIN CZYTANIA

Kiedy wreszcie skończymy z kosztowną blagą klimatyczną?

Do roku 2030 osiągnięcie tzw. celów zrównoważonego rozwoju, tak chętnie wiązanych z ocieplaniem się klimatu, będzie kosztować każdego mieszkańca w gospodarkach typu zachodniego nawet 2026 dolarów rocznie – oszacowała Konferencja ONZ ds. Handlu i Rozwoju.
2 MIN CZYTANIA

Kasy samoobsługowe pójdą w odstawkę?

Jeden z portali tak zatytułował swój artykuł na temat marketowego handlu: „Polacy pokochali kasy samoobsługowe”. Czy aby na pewno?
3 MIN CZYTANIA