fot. Pixabay

Wcześniej z lotów do Chin zrezygnowały m.in. British Airways, jak i Finnair.

"W związku z ogłoszonym przez Międzynarodową Organizację Zdrowia (WHO) komunikatem dotyczącym rozprzestrzeniania się koronawirusa 2019-nCoV i po konsultacji z Ministerstwem Zdrowia i sztabem działającym przy Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, Zarząd Polskich Linii Lotniczych LOT podjął decyzję o tymczasowym zawieszeniu rejsów do Pekinu do 9 lutego br. Decyzja ta jest podyktowana szczególną troską o zapewnienie pełnego bezpieczeństwa Pasażerom i członkom Załogi LOT-u" – informuje PLL LOT w oświadczeniu.

Zgodnie z informacjami przekazanymi przez LOT, samolot lecący z Warszawy do Pekinu 31 stycznia, ma w drodze powrotnej przywieźć do kraju personel pokładowy LOT-u pozostający w Chinach, jak i pazażerów z Polski i UE, którzy podejmą decyzję o powrocie do kraju.

"Jesteśmy w stałym kontakcie z przedstawicielami rządu. PLL LOT wyraża swoją gotowość do organizacji dodatkowych rejsów dla polskich obywateli przebywających na terytorium Chińskiej Republiki Ludowej, gdy będzie taka potrzeba" – informuje LOT.

Zdaniem Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), która oficjalnie uznała epidemię koronawirusa za międzynarodowe zagrożenie zdrowia publicznego, środki zaradcze podjęte przez Pekin są wystarczające do opanowania epidemii. Dlatego WHO nie zaleca ograniczania handlu i ruchu lotniczego z Chinami.

JS/Business Insider