fbpx
niedziela, 14 lipca, 2024
Strona głównaHistoriaKarol Levittoux – postać łącząca Norwida z Przemysławem Gintrowskim

Karol Levittoux – postać łącząca Norwida z Przemysławem Gintrowskim

Co łączy Cypriana Kamila Norwida z Przemysławem Gintrowskim? Jak się okazuje, całkiem dużo. Chociażby postać Karola Levittoux, o którym przez lata przejmująco śpiewał Gintrowski, a którego Norwid uwiecznił w wierszu „Burza”. W 70. rocznicę urodzin Przemysława Gintrowskiego i w 200-lecie urodzin Cypriana Kamila Norwida o nieznanym bohaterze walki z caratem słów kilka.

Kim był Karol Levittoux? W dużym skrócie – to zaledwie 21-letni „pensjonariusz” Cytadeli Warszawskiej, który do ciężkiego carskiego więzienia trafił za działalność niepodległościową i który wycieńczony torturami spalił się w celi na pryczy, podpalając świecą siennik. Umarł śmiercią samobójczą w potwornych męczarniach. Dzielny student dokonał tego strasznego czynu, gdyż bał się, że wyda swoich kolegów z tajnej organizacji. Wieść ta wstrząsnęła środowiskiem studenckim, wstrząsnęła całą Warszawą. Karol Levittoux był synem francuskiego sierżanta z czasów wojen napoleońskich, który postanowił osiąść w Polsce.

O desperackim akcie Levittoux, który wolał oddać życie, niż zdradzić kolegów, mówiło się w całym Królestwie Polskim. W wierszu upamiętnił go też Norwid, który znał Karola osobiści. Pisał o nim też w listach Zygmunt hr. Krasiński.

Karol Levittoux stał się symbolem oporu przeciwko caratowi, a zarazem symbolem miłości do swojego kraju. Cele założonego przez niego Związku Patriotycznego wydają się dzisiaj wręcz błahe. Nie były one jednak błahe dla tajnej carskiej policji. Levittoux założył tajną organizację w gimnazjum w Łukowie przede wszystkim w celach samokształceniowych. Sam w tak młodym wieku będąc świadomym i światłym synem polskiej ziemi, głosił konieczność zniesienia pańszczyzny i uwłaszczenia chłopów. Organizacja Levittoux była składową Stowarzyszenia Ludu Polskiego, którego celem było wywalczenie niepodległości. Jednak samą działalność Związku Patriotycznego można by określić słowem „ewolucja a nie rewolucja”.

Sprzysiężenie Levittoux zostało wydane na skutek donosu zdrajcy, którym okazał się nauczyciel z Łukowa Jan Thierbach. Tajna carska policja do Cytadeli Warszawskiej przywiozła aż 200 gimnazjalistów z Łukowa. Młodzież szkolna trzymała się wyjątkowo dzielnie, nie wydając nikogo, mimo brutalnego śledztwa. Niebawem młodzieńcy zostali wypuszczeni do domów ze względu na amnestię w związku ze ślubem cara Mikołaja. Carscy oprawcy nie uwolnili jednak Karola Levittoux. Jego wręcz zmaltretowali. Młody Polak przeżył karę 2 tysięcy pałek – co dwa dni po 400. Był głodzony, nie dawano mu spać, a potem torturowano go brakiem światła (okno więzienne zostało zabite deskami). Przyjaciele Levittoux chcieli mu pomóc wydostać się z celi, przesyłając w książce małą piłkę do metalu. Przesyłka wpadła jednak w ręce więziennych klawiszy i spowodowała nowe brutalne przesłuchania więźnia. Wtedy Karol Levittoux targnął się na swoje życie, podpalając więzienną pryczę, na której się spalił. Ciężko sobie nawet wyobrazić, w jakich męczarniach umierał młody student, który stał się symbolem niezłomnej postawy i poświęcenia za ojczyznę.

Niebywała odwaga i poświęcenie za ojczyznę Karola Levittoux zostało uwiecznione przez Norwida nie tylko w wierszu „Burza”. Do śmierci Levittoux nawiązuje również fragment dramatu naszego wielkiego wieszcza „Za kulisami” z 1866 r. ze słynnymi wersami:

Czy popiół tylko zostanie i zamęt,
Co idzie w przepaść z burzą? Czy zostanie
Na dnie popiołu gwiaździsty dyjament,
Wiekuistego zwycięstwa zaranie?

Postać Karola Levittoux została szerzej upowszechniona w Polsce dopiero w latach 80. XX wieku dzięki piosence Przemysława Gintrowskiego (do tekstu Jerzego Czecha) „Karol Levittoux”. Polecam odsłuchanie tego utworu. Dzisiaj pozostały nie tylko płyty Przemysława Gintrowskiego, gdyż utwory swojego ojca śpiewa także Julia Gintrowska.

Jarosław Mańka
Jarosław Mańka
Dziennikarz, reżyser, scenarzysta i producent, autor kilkunastu filmów dokumentalnych i reportaży (kilka z nich nagrodzonych). Absolwent historii na Uniwersytecie Jagiellońskim. Pasjonat podróży i tajemnic historii. Propagator patriotyzmu gospodarczego. Współpracownik magazynu „Nasza Historia”.

INNE Z TEJ KATEGORII

Pamięć i przestroga: Konfederacja targowicka, czyli krótka historia zdrady

Miesiąc maj większości Polaków kojarzy się z rocznicą uchwalenia Konstytucji w 1791 r., rokrocznie uroczyście obchodzoną w naszym kraju. Jednak maj to także (niestety) miesiąc, w którym część zaprzedanej magnaterii zawiązała konfederację targowicką, która do dziś jest synonimem zaprzedania i hańby. Historię zdrady narodowej doskonale opisał przedwojenny historyk Władysław Smoleński w dziele „Konfederacja targowicka”.
4 MIN CZYTANIA

Męczennik, który sam domagał się, by zostać patronem Polski

16 maja w sanktuarium w Strachocinie uroczyście obchodzony jest odpust św. Andrzeja Boboli w rocznicę jego okrutnej śmierci, jaką odniósł z rąk Kozaków w 1657 r. Męczennik jest prawdopodobni jedynym świętym, który... sam domagał się, by zostać patronem Polski.
4 MIN CZYTANIA

Konstytucja 3 Maja nie była pierwszą w Europie? Wzorowała się na konstytucji Rzeczypospoliej Pawłowskiej

4 kwietnia 1791 roku, miesiąc przed uchwaleniem Konstytucji 3 Maja, Sejm Rzeczypospolitej uchwalił konstytucję (położonej na Wileńszczyźnie) Rzeczypospolitej Pawłowskiej – miniaturowej chłopskiej republiki założonej przez ks. Pawła Ksawerego Brzostowskiego. Ten wizjoner jako pierwszy w Europie ustanowił prawa znoszące pańszczyznę, nadające wolność osobistą oraz formę samorządu.
5 MIN CZYTANIA

INNE TEGO AUTORA

Wiślana Procesja Eucharystyczna w Czerwińsku nad Wisłą

Długi weekend związany ze Świętem Bożego Ciała sprzyja poznawaniu mało znanych zakątków naszego kraju. Z pewnością warto odwiedzić Czerwińsk nad Wisłą, gdzie odbywa się jedyna w Polsce Wiślana Procesja Eucharystyczna. Przy okazji można poznać wiele tajemnic związanych z pięknym czerwińskim klasztorem położonym nad brzegiem Wisły.
5 MIN CZYTANIA

Pamięć i przestroga: Konfederacja targowicka, czyli krótka historia zdrady

Miesiąc maj większości Polaków kojarzy się z rocznicą uchwalenia Konstytucji w 1791 r., rokrocznie uroczyście obchodzoną w naszym kraju. Jednak maj to także (niestety) miesiąc, w którym część zaprzedanej magnaterii zawiązała konfederację targowicką, która do dziś jest synonimem zaprzedania i hańby. Historię zdrady narodowej doskonale opisał przedwojenny historyk Władysław Smoleński w dziele „Konfederacja targowicka”.
4 MIN CZYTANIA

Męczennik, który sam domagał się, by zostać patronem Polski

16 maja w sanktuarium w Strachocinie uroczyście obchodzony jest odpust św. Andrzeja Boboli w rocznicę jego okrutnej śmierci, jaką odniósł z rąk Kozaków w 1657 r. Męczennik jest prawdopodobni jedynym świętym, który... sam domagał się, by zostać patronem Polski.
4 MIN CZYTANIA