Zarząd PKN Orlen chce, aby pierwsze reaktory jądrowe w Polsce zostały oddane do użytku jeszcze w tej dekadzie.

Pod koniec 2021 r. PKN Orlen podpisał z Synthos Green Energy umowę na utworzenie spółki joint venture w celu rozwinięcia w Polsce małych reaktorów jądrowych, a w szczególności reaktorów BWRX-300 GE Hitachi Nuclear Energy.

Podczas konferencji prasowej poświęconej wynikom Grupy Orlen za drugi kwartał 2022 r. oraz inwestycjom koncernu, członek zarządu ds. korporacyjnych spółki Armen Artwich powiedział, że spółka Orlen Synthos Green Energy jest wyłącznym dysponentem technologii firmy GE Hitachi.

– Jest to najbardziej zaawansowana na świecie tego typu konstrukcja. Podejmujemy konsekwentnie działania, aby jeszcze w tej dekadzie pierwsze SMR-y mogły zostać oddane do użytku w Polsce – powiedział przedstawiciel Orlenu.

Armen Artwich wyjaśnił, że spółka Orlen Synthos Green Energy wystąpiła już do prezesa Polskiej Agencji Atomistyki o wydanie ogólnej opinii dotyczącej technologii BWRX-300. Przedstawiciel Orlenu podkreślił, że o podobną opinię wystąpiono również w Kanadzie, co pokazuje, że Polska idzie ramię w ramię z czołowymi graczami na rynku światowym, jeśli chodzi o implementację technologii SMR.

Podczas grudniowego ogłoszenia umowy z Synthos Green Energy Orlen tłumaczył, że mały reaktor o mocy ok. 300 MW może zasilić 150-tysięczne miasto, natomiast szacowany koszt produkcji 1 MWh energii elektrycznej może być nawet o ok. 30 proc. niższy niż w przypadku energii z gazu. Poza tym jeden taki reaktor modułowy może zapobiec emisji od 0,3 do 2,0 mln ton dwutlenku węgla rocznie, w zależności od rodzaju zastępowanego paliwa, np. węgla kamiennego lub brunatnego.

PAP

Poprzedni artykułKorea Północna pomoże Rosji w odbudowie Donbasu?
Następny artykułKanada finansuje marihuanę byłym żołnierzom