fbpx
środa, 19 czerwca, 2024
Strona głównaArchiwumKlucz do sukcesu tkwi w kosmosie

Klucz do sukcesu tkwi w kosmosie

Opanowanie przestrzeni morskich, a później powietrznych, za każdym razem wyzwalało olbrzymi potencjał rozwoju technologicznego i gospodarczego. Podobnie dzieje się w przypadku przestrzeni kosmicznej. Rozwój technologii kosmicznych, które zdominowały życie każdego z nas, jest już niezaprzeczalnym faktem. Czy technologie te mogą stać się kolejną polską specjalnością? O tym podczas Kongresu 590 rozmawiali uczestnicy panelu pt: „Jaki wpływ na życie każdego z nas ma sektor kosmiczny? Transfer technologii. Komercjalizacja”.

Geolokalizacja, telekomunikacja i obrazowanie powierzchni Ziemi i jej zasobów stały się codzienną praktyką funkcjonowania gospodarki i życia społecznego. Tworzenie nowych materiałów, technologii produkcyjnych i zupełnie nowych rozwiązań technicznych jest obszarem, w których transfer technologii do innych zastosowań następuje nieustannie. O branży kosmicznej w Polsce, która przeżywa intensywny rozkwit, oraz jej perspektywach w najbliższych latach, podczas Kongresu 590 dyskutowali:

  • Grzegorz Wrochna – prezes Polskiej Agencji Kosmicznej
  • Piotr Zabadała – z-ca dyrektora Departamentu Innowacji i Polityki Przemysłowej Ministerstwa Rozwoju, Pracy i Technologii
  • Artur Chmielewski – naukowiec, pracownik NASA JPL
  • Bartosz Sokoliński – dyrektor Biura Rozwoju i Innowacji Agencji Rozwoju Przemysłu

Zjawisko „new space”

– Rola agencji kosmicznych bardzo się w ostatnich latach zmieniła, bo zmienił się też świat wokół nas. Kiedyś nacisk położony był na eksplorację przestrzeni, księżyca, planet i w związku z tym pożytek, jaki z tego miało społeczeństwo, wynikał głównie z rozwoju technologii, które przy tej okazji powstawały. Ten cel narzucał koordynację i finansowanie wszystkich projektów przez państwo, dlatego tylko najbogatsze kraje mogły sobie na to pozwolić. Dziś sytuacja się zmieniła w dwóch obszarach – opowiadał prof. Grzegorz Wrochna.

zjawisko „new space” - zdjęcie z kongresu 590
Fot. Małgorzata Wasilewska/FPG

Jego zdaniem, po pierwsze akcent został przełożony z eksploracji na wykorzystanie kosmosu. Teraz wykorzystujemy przestrzeń kosmiczną do bardzo codziennych i przyziemnych zastosowań, takich jak nawigacja czy telekomunikacja. Po drugie pojawiło się zjawisko, które nazywamy „new space”. To wejście do gry sektora prywatnego – zarówno firm dużych, jak i małych –  który finansuje już 3/4 programów kosmicznych.

– Na technologie kosmiczne zaczęto patrzeć jak na biznes. Myślę, że nie tylko my traktujemy to w taki właśnie sposób – podkreślił Bartosz Sokoliński z Agencji Rozwoju Przemysłu. – Mamy  w tej chwili w naszym portfelu dwie spółki kosmiczne: Creotech i PIAP Space. Nasze główne aktywności w tym obszarze to inwestycje, wspieranie kadr, promocja sektora oraz tworzenie nowych inicjatyw. Pomagamy w rozwoju i transferze kosmicznych technologii – dodał dyrektor Biura Rozwoju i Innowacji ARP SA, przypominając, że w ramach tych działań Agencja Rozwoju Przemysłu jakiś czas temu uruchomiła m.in. program stażowy „Rozwój kadr sektora kosmicznego”, którego adresatami są absolwenci studiów o kierunkach technicznych oraz młodzi naukowcy, a także jest liderem konsorcjum tworzącego ESA BIC w Polsce (European Space Agency Business Incubation Centers). To sieć centrów inkubacji biznesowej, której celem jest wspieranie start-upów wykorzystujących technologie kosmiczne.

Dlaczego warto inwestować w polskich inżynierów, wynalazców i naukowców? – Obie firmy, o których wspominał pan Bartosz, czyli Creotech i PIAP Space, mają genialnych ludzi. Poznałem inżynierów z obu tych firm i z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że to jest poziom światowy. W ogóle w Polsce są inżynierowie, programiści i naukowcy najwyższej klasy. I, co jest niezwykle pożyteczne w programie kosmicznym, to fakt, że niejako zmusza on tych wszystkich ludzi do podjęcia najtrudniejszych wyzwań, do pracowania nad niezwykle skomplikowanymi problemami. W ten sposób powstają iPhone’y, malusieńkie miniaturowe kamerki, czy „laser surgery”. Bez programu kosmicznego nie mielibyśmy też przecież 5G – stwierdził jeden z naszych najsłynniejszych naukowców pracujących w NASA, Artur Chmielewski.

uczestnicy wideokonferencji kongresu 590 - temat rozwój technologii kosmicznych
Fot. Małgorzata Wasilewska/FPG

Według niego, jeżeli Polska w rozwoju technologii kosmicznych i inwestycjach nie spocznie na laurach tylko jeszcze bardziej zintensyfikuje działania i inwestycje, to „niebawem zobaczymy sporo polskich statków kosmicznych robiących świetne rzeczy w kosmosie dla potrzeb nie tylko Polski”.

Ogromny potencjał

– Wszyscy zgadzamy się, że dziś kładziemy coraz większy nacisk na użytkowe wykorzystanie kosmosu. Żeby ten rynek się rozwijał, administracja powinna zgłaszać swoje potrzeby, nauka powinna pokazywać możliwości, a firmy powinny przedstawiać pomysły, jak te możliwości zarysowane przez naukę wykorzystać do zaspokojenia potrzeb zgłaszanych przez administrację. Brzmi bardzo prosto, ale tak prosto to niestety nie działa. Wciąż mało kto z nas zdaje sobie sprawę, jak ogromny potencjał drzemie w technologiach kosmicznych – przyznał prof. Grzegorz Wrochna.

Jak polskim naukowcom można pomóc? Jak poprawiać ich kwalifikacje? – To jest bardzo ważny, ale niezwykle obszerny temat. Ja mogę powiedzieć, jak staramy się pomagać inżynierom, ale nie tylko im, bo sektor kosmiczny to również menedżerowie. Wspieramy staże kosmiczne. ARP dofinansowuje prace inżynierów w firmach kosmicznych. I to jest projekt, który bardzo dobrze się rozwija, bardzo jesteśmy zadowoleni z jego efektów. Mamy również szkolenia, które tworzymy z uczelniami wyższymi. Uważam, że polscy inżynierowie, tak jak wspominał pan Artur, rzeczywiście są światowej klasy, dlatego skierowanie ich tam, gdzie nauka jest absolutnie na najwyższym poziomie, czyli do pracy przy technologiach kosmicznych, spowoduje, że będziemy mieli jeszcze lepszych inżynierów, naukowców i programistów – dodał Dyrektor Biura Rozwoju i Innowacji ARP SA.

www.arp.pl

Cosmic hub

Piotr Zabadała z Ministerstwa Rozwoju, Pracy i Technologii przypomniał z kolei, że powoli dobiega dziesięciolecie naszego członkostwa w Europejskiej Agencji Kosmicznej. – To niewątpliwie dało olbrzymią szansę polskiemu biznesowi na dostęp do know how, do kontaktów ze światowymi graczami, bo dzisiaj Europejska Agencja Kosmiczna to jest tak naprawdę jedna z najważniejszych instytucji na świecie. Dzięki temu mogliśmy uczestniczyć nie tylko w transferze technologii, ale przede wszystkim w transferze wiedzy. To wszystko pozwoliło nam rozpocząć budowę kompetencji, określenia kluczowych obszarów. Oczywiście to był tylko początek. Dzisiaj intensywnie pracujemy nad projektowaniem nowych instrumentów dla przedsiębiorców z branży kosmicznej – zaznaczył z-ca dyrektora Departamentu Innowacji i Polityki Przemysłowej Ministerstwa Rozwoju, Pracy i Technologii.

cosmic hub - kongres 590 - zdjęcie ze studia
Fot. Małgorzata Wasilewska/FPG

– Warto przypomnieć, że jako Polska Agencja Kosmiczna organizujemy Cosmic Hub, tj. przestrzeń i imprezy w tej przestrzeni, gdzie spotykają się przedstawiciele przemysłu i nauki i rozmawiają o kosmicznych pomysłach. To tam właśnie rodzi się najwięcej nowych pomysłów. Zachęcam wszystkich do zapoznania się z informacją na temat Cosmic Hub. Myślę, że to niezwykle istotne zadanie Agencji: integracja między administracją, nauką i przemysłem, jest właśnie kluczowe dla przyszłości polskiej branży kosmicznej – podsumował prof. Grzegorz Wrochna.

MATERIAŁ PRZYGOTOWANY WE WSPÓŁPRACY Z ARP S.A.

INNE Z TEJ KATEGORII

Dowiedz się, jak inwestują najlepsi! Zapraszamy na darmową konferencję Invest Cuffs 2024

Już 5 –6 kwietnia 2024 r. odbędzie się kolejna edycja Konferencji i Targów Invest Cuffs. Będzie to już dziesiąta odsłona wydarzenia, które corocznie przyciąga do Krakowa kilka tysięcy uczestników, mających możliwość wysłuchania wykładów prowadzonych przez niemal 200 prelegentów. Wszystkich zainteresowanych zapraszamy do udziału w tym wydarzeniu i wspólnego tworzenia historii rynku inwestycyjnego.

Zapraszamy na 22. Międzynarodową Konferencję Baltic Management Development Association

W imieniu Zarządu BMDA, Collegium Prometricum oraz naszym – jako Patrona Medialnego wydarzenia, mamy zaszczyt zaprosić do udziału w 22. Międzynarodowej Konferencji BMDA (Baltic Management Development Association) pod hasłem „Mastering the Future: AI Impact on Business Models and Practice”. Konferencja odbędzie się w Europejskim Centrum Solidarności w Gdańsku w dniach 25–26 kwietnia 2024 r.

Rola elektrowni szczytowo-pompowych w zielonej transformacji

Elektrownie szczytowo-pompowe to obecnie najbardziej dojrzała technologia magazynowania energii, charakteryzująca się niezwykle długim czasem eksploatacji. Przy rosnącym udziale źródeł wykorzystujących energię odnawialną, takich jak instalacje fotowoltaiczne, czy farmy wiatrowe, jednostki te mają coraz większe znaczenie w zielonej transformacji. W Młotach w Gminie Bystrzyca Kłodzka przygotowywany jest największy tego typu magazyn energii w Polsce.

INNE TEGO AUTORA

Demografia odporna na finansowe dopalacze. Dzieci to nie koszty, ale inwestycja kapitałowa

Centrum im. Adama Smitha szacuje, że koszt wychowania jednego dziecka w Polsce w roku 2024 (do osiągnięcia osiemnastego roku życia i według stanu na koniec poprzedniego roku) wyniósł 346 tys. zł (1602 zł miesięcznie), a dwójki dzieci wyniósł 579 tys. zł.
3 MIN CZYTANIA

Niemal połowa polskich dzieci między 15. a 18. rokiem życia pracuje [RAPORT]

Warsaw Enterprise Institute postanowił z okazji Dnia Dziecka zbadać, jak w praktyce wyglądają doświadczenia Polaków z pracą w wieku nastoletnim. Czy to powszechne zjawisko, czy może marginalne?
3 MIN CZYTANIA

Wskaźnik Bogactwa Narodów 2024. Sprawdź, na którym miejscu jest Polska

Warsaw Enterprise Institute opublikował IV edycję Wskaźnika Bogactwa Narodów, wyjątkowego Indeksu, który oprócz PKB mierzy także jakość wydatków publicznych. Brane są pod uwagę państwa należące do Unii Europejskiej i OECD. Miejsca na podium zajmują Irlandia, Szwajcaria oraz Norwegia, której w tym roku udało się wyprzedzić Stany Zjednoczone. Polska zajmuje dopiero 27. pozycję na 38 gospodarek i 18. pozycję w UE. Jest to wynik przyzwoity, ale nie zadowalający.
3 MIN CZYTANIA