fbpx
środa, 12 czerwca, 2024
Strona głównaBiznesKomiksowo o wojnie: system kontra przedsiębiorcy. Część 1

Komiksowo o wojnie: system kontra przedsiębiorcy. Część 1 [Poradnik Oppenheima]

Dziś satyrycznie, z przymrużeniem oka – za to na bardzo poważne tematy. W dwuczęściowym primaaprilisowym wydaniu mojego Poradnika przypominam – w nietypowy sposób – smutną rzeczywistość trzech ostatnich lat: kiedy to „system” wszelkimi środkami dążył do eliminacji przedsiębiorców. Będzie to ponad 20 satyrycznych rysunków i kilka memów, wszystkie prace są autorstwa duetu Widget & Oppenheim.

Od czasu ogłoszenia pandemii i związanych z nią restrykcji minęły trzy lata. I co prawda wirus celebryta jest od pewnego czasu w odwrocie, świat nie wrócił do poprzedniego stanu. Bo tak miało być. Ściema ze straszną zarazą była pierwszym punktem programu, który zmierza do wprowadzenia na świecie tzw. Agendy na Rzecz Zrównoważonego Rozwoju 2030. W skrócie: Wielki Reset. Co już brzmi mniej przyjaźnie.

Zaczynamy od początków 2020 roku, kiedy na całym globie padł blady strach związany z pojawieniem się COVID-19. Na szczęście szybko znalazł się superbohater (informatyk), który podjął się heroicznej walki z tym śmiercionośnym paskudztwem. Tak czy owak: nasz świat stanął na głowie – co jest treścią pierwszego rysunku.

Jak zatem pamiętamy tzw. „walkę z pandemią”?  Jako niekończący się festiwal chaosu, przypadku i absurdów. Jednym z największych nonsensów było zamykanie lasów:

Nonsensowne zakazy prowadzenia działalności uderzyły w wiele branż. Najczęściej wspomina się ogromne szkody, które kolejne lockdowny wyrządziły hotelarstwu i gastronomii. Ale przecież poszkodowanych było znacznie więcej, ucierpiały poważnie także firmy od eventów, te zajmujące się kulturą, czy też niemal każdy biznes prowadzony w miejscowości turystycznej.

Jedną z poturbowanych restrykcjami była także branża fitness. Kiedy okazało się, że spora część siłowni działa mimo ograniczeń, premier do pomocy przeciwko niepokornym wezwał… wojsko, o czym była mowa choćby tutaj. Klubowicze nie dali jednak łatwo za wygraną:

Jak pamiętamy, zarówno zamykanie, jak i  „odmrażanie” kolejnych branż było dziełem przypadku. Także utrzymywanie pewnych ograniczeń po otwarciu danego biznesu. Oto jak otwierano po przerwie pływalnie miejskie:

Kolejne „odmrożenie” – tym razem branży erotycznej – naprawdę zagrażało odmrożeniem! Szczególnie, jeśli trafił się klientom takiego przybytku wyjątkowo chłodny dzień.

Po paru miesiącach od początku pierwszego lockdownu nie tylko maski opadły, ale można było je nawet zdjąć. Większość trzeźwo myślących Polaków nie widziała już w wirusie śmiertelnego zagrożenia. Co nie przeszkodziło, niestety, że przedstawiano nam wciąż „koronkę” jako potwora, czego efektem były następne dwa lockdowny, tym razem częściowe. A te właśnie pogrążyły kolejne dziesiątki tysięcy firm, którym udało się uratować przed unicestwieniem w trakcie pierwszego odcięcia od przychodów.

Co innego widzisz – co innego słyszysz. Mimo że przestaliśmy się bać skutków C-19 (wiem, że w tym wypadku nie mogę mówić za wszystkich), wirus wciąż był tematem i zagrożeniem numer 1. I w mediach mainstreamowych, i w polityce. Co do świata polityki: wszyscy mężowie stanu jakby zamienili się w akwizytorów BIG PHARMY, a szczególnie od czasu, kiedy pierwsze preparaty (niby skutecznie chroniące przez tym wirusem) pojawiły się na rynku, co miało miejsce pod koniec 2020 roku.

Właśnie tej kwestii, czyli udziałowi najważniejszych polityków z całego globu w dystrybucji wiadomych preparatów, poświęciłem dwa kolejne rysunki. Pierwszy roboczo nazwałem „Normandia 2021”:

Donald Trump należał do rzadkiej wśród polityków grupy kowidosceptyków. Ale kiedy zastąpiono tegoż Joe Bidenem, wszystko poszło dalej zgodnie z planem,

Dlaczego zatem, mimo tak ogromnej promocji i nacisku systemu, sporo Polaków nie przyjęło owego preparatu? Kiedy włączysz myślenie, przeanalizujesz fakty, zagłębisz się w oficjalne materiały, w jaki sposób powstaje klasyczna szczepionka, to już ci się odechciewa – dożywotnio –  przyjęcia specyfiku „przygotowanego w błyskawicznym tempie” przez BIG PHARMĘ.  I wcale nie trzeba być wirusologiem, aby całą tę narrację o bezpieczeństwie eksperymentalnych preparatów obśmiać do żywego.

Co do wszelkich kłamstw, niemal na wszystkie tematy, którymi karmią nas i media, i politycy, i wszystkie systemowe instytucje, i nawet ekonomiści, jest jedna dziedzina, która nie poddaje się manipulacjom. To matematyka, która nie bez kozery nazywana jest królową nauk. Jak widzimy z poniższego rysunku, ta heroiczna „walka z wirusem o każde życie” przyniosła w Polsce niespecjalnie dobre rezultaty. Matematyka prawdę ci powie…

Wróćmy do zgubnych skutków restrykcji wprowadzanych w okresie pandemii. Jak nadmieniałem, jedną z najbardziej poszkodowanych branż okazała się gastronomia. Spora część restauratorów nie przetrwała „walki z pandemią”. Ale przecież można powyższe wyjaśnić inaczej.

Trudno będzie oszacować, jak wiele biznesów padło w Polsce skutkiem „walki z wirusem”, ile strat ponieśli przedsiębiorcy w okresie tych dwóch lat. Mieliśmy więc do czynienia z klasyczną sytuacją, kiedy lekarstwo okazało się znacznie groźniejsze od choroby.

Ale przecież nie tylko wirusem można przetrącić kręgosłup przedsiębiorcy! Oto wchodzimy w rok 2022 i pojawia się na horyzoncie Polski Ład. Też z hasłem: robimy to dla waszego dobra! Stąd też i moje poniższe ostrzeżenie:

Jak się bardzo szybko okazało, ów hucznie zapowiadany w mediach publicznych Polski Ład – z ładem niewiele miał wspólnego…

W tym też czasie, czyli na początku 2022 roku, powstał poniższy rysunek:

Ale aby zrealizować plan zakrojony na dużą skalę – kiedy twoim planem jest  demolka prężnej gospodarki – potrzebni są ludzie. Właściwi ludzie. I każdy musi świetnie wypełnić zadanie na swoim odcinku. Wtedy szansa na końcowy sukces znacząco wzrasta.

O tym, co było później, przypomnę w odcinku drugim tego satyrycznego, ale niezbyt słodkiego podsumowania. Wieczorem w prima aprilis.

c.d.n.

———————————————————————

Krzysztof OPPENHEIM:  ekspert finansowy oraz od rynku nieruchomości, specjalizujący się m.in. w kredytach hipotecznych, przedsiębiorca. Od lipca 2016 roku prowadzi także kancelarię antywindykacyjną, o specjalnościach: upadłość konsumencka, pomoc zadłużonym przedsiębiorcom, spory „frankowe”. Członek Zespołu Roboczego ds. Restrukturyzacji i Upadłości w Radzie Przedsiębiorców przy Rzeczniku Małych i Średnich Przedsiębiorców. W wolnych chwilach: satyryk. Więcej rysunków duetu Widget & Oppenheim na stronach: https://www.facebook.com/kancelaria.koppenheim, www.facebook.com/BozaKrowka

Krzysztof Oppenheim
Krzysztof Oppenheim
Ekspert finansowy oraz od rynku nieruchomości, specjalizujący się m.in. w kredytach hipotecznych, przedsiębiorca. Od lipca 2016 roku prowadzi także kancelarię antywindykacyjną o specjalnościach: upadłość konsumencka, pomoc zadłużonym przedsiębiorcom, spory „frankowe”. Członek Zespołu Roboczego ds. Restrukturyzacji i Upadłości w Radzie Przedsiębiorców przy Rzeczniku Małych i Średnich Przedsiębiorców. Więcej informacji na stronach: www.krzysztofoppenheim.pl oraz na www.oppen-kredyt.pl.

INNE Z TEJ KATEGORII

Branża noclegowa liczy długi i wypatruje gości

Rusza sezon dla turystycznych obiektów noclegowych. Bez wątpienia przedsiębiorcy oferujący zakwaterowanie liczą, że w nadchodzących miesiącach utrzyma się tendencja z zeszłego roku, gdy liczba turystów, którym udzielono noclegów wzrosła o blisko 6 proc.
5 MIN CZYTANIA

„Drapieżne koty” z Polski sprawdziły się na polu walki. Ukraińcy zwiększają zamówienia

Polskie wozy bojowe Oncilla, wyprodukowane przez firmę Mista ze Stalowej Woli, doskonale sprawdziły się na polu walki. Na froncie walczy już setka transporterów. Ukraińska armia zamówiła kolejną partię „drapieżnych kotów”.
2 MIN CZYTANIA

Polski drób niedługo znajdzie się na azjatyckich stołach

– Produkujemy rocznie trzy miliony ton mięsa drobiowego. To najwięcej w UE – zaznacza Dariusz Goszczyński, prezes zarządu Krajowej Rady Drobiarstwa – Izba Gospodarcza (KRD-IG). Według niego, wysoka jakość rodzimego drobiu predestynuje go do sprzedaży nawet na tak wymagających rynkach jak Japonia czy Hongkong.
4 MIN CZYTANIA

INNE TEGO AUTORA

Zadłużony przedsiębiorca. Jak żyć? [Poradnik Oppenheima]

„System” strzela do nas – przedsiębiorców, jak do kaczek. Nie licz, że cokolwiek się zmieni w tej kwestii po wyborach. A jeśli już, to na gorsze. No, ale przecież nie masz chyba zamiaru się poddać? Pójdziesz na etat? Może zostaniesz urzędnikiem? Jeśli więc pragniesz walczyć dalej, w szczególności kiedy masz problem z utrzymaniem płynności finansowej – rób to z głową!
8 MIN CZYTANIA

Ceną wolności jest wieczna czujność. Czyli: jak nie dać się oszukiwać? Część 2 [Poradnik Oppenheima]

Pandemia, wojna w Europie: to się nie mogło wydarzyć, ale jednak miało miejsce. I dzieje się to wszystko na naszych oczach: wszak wojna za naszą wschodnią granicą trwa w najlepsze, a WHO ponoć próbuje zabezpieczyć świat przed kolejnym śmiertelnymi wirusami. Czy zatem warto zagłębiać się w te sprawy? Szukać drugiego dna? Czy przyjąć – tak jak nam to prezentuje nurt oficjalny – że winnymi tych nieszczęść są nietoperz i Putin? Zapraszam do przeczytania drugiej części cyklu „Ceną wolności jest wieczna czujność”.
10 MIN CZYTANIA

Ceną wolności jest wieczna czujność. Czyli: jak nie dać się oszukiwać? Część 1 [Poradnik Oppenheima]

Pandemia, wojna w Europie: to się nie mogło wydarzyć, ale jednak miało miejsce. I dzieje się to wszystko na naszych oczach: wszak wojna za naszą wschodnią granicą trwa w najlepsze, a WHO ponoć próbuje zabezpieczyć świat przed kolejnym śmiertelnymi wirusami. Czy zatem warto zagłębiać się w te sprawy? Szukać drugiego dna? Czy przyjąć – tak jak nam to prezentuje nurt oficjalny – że winnymi tych nieszczęść są nietoperz i Putin?
9 MIN CZYTANIA