Rozmawiamy z Tomaszem Byjosem, dyrektorem ds. Rozwoju w Beta Security ISO, wystawcą na pierwszych w Polsce Targach ANTYCOVID EXPO w Krakowie.

Czy to pierwsze tego typu targi w Polsce? Czy nie są swego rodzaju „signum temporis”?

Z tego, co wiem, były to pierwsze takie targi i z pewnością jest to znak czasu, na który nikt z nas nie był przygotowany.

Czy i w jakim stopniu oferowane na targach urządzenia mogą ograniczyć rozprzestrzenianie się wirusa?

Z pewnością mogą ograniczyć, ponieważ każde z oferowanych urządzeń, preparatów czy też maseczki mają bezpośredni wpływ na zmniejszenie przenoszenia wirusa. Oczywiście nawet po dezynfekcji czy dekontaminacji nie jesteśmy w stanie zapobiec rozprzestrzenianiu się wirusów poprzez nasz oddech, ale zdecydowanie zmniejszamy prawdopodobieństwo ich przenoszenia na ubraniach, narzędziach czy na ciele. Nie mam dostępu do badań i nie wiem, czy w tym zakresie, jaki obejmuje pytanie, takowe są prowadzone. Myślę że o to można zapytać wirusologów lub epidemiologów.

Pańska firma oferuje urządzenia produkowane w Chinach. Czy są przymiarki do tego, by ich produkcja rozpoczęła się w Polsce?

W Polsce jest znakomita myśl techniczna, problemem jednak są koszty produkcji, a pod tym względem żaden kraj nie równa się z Chinami. Pocieszeniem może być fakt, że nasza komora dekontaminacyjna jest produktem w pełni polskim, a w wersji ze SmartTerminalem stanowi mix rozwiązań polskiej i chińskiej inżynierii. Poza rozwiązaniami technicznymi, o wyjątkowości naszej komory świadczy również używany w niej środek dezynfekujący. Jest  opracowany w Polsce i od wszystkich innych różni się tym, że nie moczy ubrań, jest bezwonny, nie wpływa negatywnie na zapach kosmetyków – na co szczególną uwagę zwracały panie. Preparat został opracowany przez profesora Politechniki Gliwickiej i jest produktem przeznaczonym specjalnie dla naszej komory dekontaminacyjnej. Z uwagi na to, iż oczekujemy na stosowne dokumenty, nie możemy ujawniać więcej szczegółów.

Dużymi ogniskami wirusa stały się niedawno kopalnie. W jaki sposób kopalnia, albo inny duży zakład pracy, może monitorować i ograniczyć zachorowalność pracowników na COVID-19?

Kopalnie i inne duże zakłady pracy to z pewnością duży kłopot i bardzo trudny temat do opanowania. W przypadku jednego chorego momentalnie pojawiają się dziesiątki i setki nowych ognisk. Z całą pewnością jednym z rozwiązań, mogących znacząco wpłynąć na zmniejszenie ryzyka i wspomóc wczesne wykrywanie osób potencjalnie chorych, są takie produkty jak nasza kabina dekontaminacyjna wyposażona w SmartTerminal. U każdego, kto wchodzi do kabiny, zostaje wykonany pomiar temperatury oraz (jeśli to jest wymagane) weryfikacja, czy nosi maseczkę. W przypadku osoby, która nie spełnia wymogów pracodawcy, zostanie wysłana informacja, np. do służb medycznych lub administratora systemu, że taka a taka osoba może być potencjalnie chora. Osoba ta otrzyma informację o potrzebie zgłoszenia się do punktu informacyjnego. Jeśli wstępny pomiar temperatury i innych wymogów jest prawidłowy, następuje uruchomienie komory dekontaminacyjnej i dezynfekcja całej postaci. Po kilkunastu sekundach pracownik może wejść na teren zakładu pracy i mamy pewność, że nie wniesie żadnych drobnoustrojów. Dodatkowym zabezpieczeniem jest żel dezynfekujący ręce i maseczka, która może zapobiec przenoszeniu wirusa drogą kropelkową.

Które z urządzeń są najbardziej skuteczne w diagnozowaniu i dezynfekcji?

Wszystko zależy od tego, co chcemy osiągnąć i jakim budżetem dysponujemy. Z pewnością urządzenie KT9 w zakresie pomiaru temperatury i częściowej dezynfekcji jest bardzo skutecznym rozwiązaniem dla przedszkoli, szkół, samorządów, urzędów, instytucji kultury itp., tak więc ma szerokie spektrum zastosowań. Z kolei SmartTerminal KST02 jest niezbędny tam, gdzie musimy zarządzać kontrolą osób oraz ich dostępem do danych pomieszczeń. KST02 automatycznie dokonuje analizy temperatury, weryfikuje osoby z i bez maseczek, steruje drzwiami lub bramkami, wydaje odpowiednie komunikaty, przekazuje bieżące informacje do punktów informacji lub administratora systemu. Urządzenie znakomicie sprawdza się na uczelniach, w urzędach każdego rodzaju i w zakładach pracy. Komora dekontaminacyjna z pewnością będzie najlepsza dla zakładów o dużej liczbie pracowników, urzędów (np. wojewódzkich), ale także większych urzędów miast czy też szpitali. Z powodów logistycznych podczas targów nie prezentowaliśmy systemu FC102, który jest obecnie najbardziej zaawansowanym systemem na świecie i służy do wykrywania osób z podwyższoną temperaturą np. na lotniskach, w metrze, w dużych aglomeracjach. System opiera się o analitykę Genius, zaprojektowaną przez współpracującą z nami firmę Omniscient. Tak więc każde z urządzeń ma swoje zalety i jest przeznaczone dla konkretnej grupy odbiorców. Naszym zadaniem jest doradzić i dopasować najlepsze rozwiązanie lub mix rozwiązań.

Nawiązując do komory dekontaminacyjnej oraz do używanego w niej „suchego” środka dezynfekującego opracowanego przez Politechnikę Gliwicką. Czy w pewnym sensie możemy mówić tu o sukcesie polskich naukowców?

Z pewnością można powiedzieć o naszym naukowym sukcesie w walce z COVID-19. Dzięki zastosowaniu preparatu, o którym wspomniałem, osoby po dezynfekcji/dekontaminacji nie odczuwają żadnego dyskomfortu. Na Targach ANTYCOVID w Expo Kraków nie znalazłem drugiego tak przyjaznego środka dezynfekującego.

Targi odbyły się niejako w ostatnim momencie (14-15.10) mimo informacji, iż w drugim dniu ich trwania w Polsce było już 8 tysięcy nowo zakażonych. Czy tegoroczne targi nie były zagrożeniem dla zwiedzających i wystawców? Jak się zabezpieczano przed rozprzestrzenianiem wirusa?

Wszystko może być zagrożeniem, natomiast podjęto wszelkie środki ostrożności, a poza tym, jak pan mógł zauważyć, wejścia na teren Expo strzegły właśnie nasze SmartTerminale, tak więc byliśmy spokojni o bezpieczeństwo nasze, innych wystawców oraz odwiedzających.

Czy, na koniec, możemy sobie pożyczyć, by w przyszłym roku ani Targi ANTYCOVID w Polsce, ani na świecie nie musiały się odbywać?

Myślę, że wszyscy sobie tego życzymy. Na koniec powiem: pamiętajmy, aby indywidualnie stosować podstawowe formy zabezpieczeń, takie jak noszenie maseczek i używanie żelu dezynfekującego ręce. Natomiast polskie zakłady pracy i instytucje mogą wypróbować chociażby działanie komory dekontaminacyjnej z nowatorskim polskim preparatem do dezynfekcji wirusa. Dbajmy o swoje bezpieczeństwo i bezpieczeństwo polskich pracowników.

Rozmawiał Jarosław Mańka