Posłowie Konfederacji zaprezentowali w czwartek projekt „Tanie paliwo”, którego celem jest obniżenie ceny litra benzyny bezołowiowej do 4,08 zł, a oleju napędowego do 4,50 zł.

wzrost inflacji i cen paliwa - grafika wpisu

Konfederacja chce to osiągnąć przez obniżenie VAT-u na paliwo z 23 do 15 proc., zmniejszenie akcyzy z 25,4 do maksymalnie 10 proc., obcięcie opłaty paliwowej z 2,9 do 1,7 proc. oraz całkowite zlikwidowanie opłaty emisyjnej, która dziś wynosi 1,3 proc. ceny paliwa. Posłowie opozycji przypomnieli jednocześnie, że za rządów PiS opłata paliwowa wzrosła już dwukrotnie, a opłaty emisyjnej nie było przez wiele lat, aż została przywrócona przez PiS w 2019 roku.

Jednocześnie Konfederacja zarzuca PiS-owi hipokryzję, gdyż ich zdaniem rząd nie podejmuje konkretnych kroków w celu zatrzymania wzrostu cen paliw, mimo że wiele razy mówili o tym będąc w opozycji, a zapewniał to też sam Jarosław Kaczyński. Z kolei poseł Artur Dziambor podkreślił, że obniżenie cen paliw powinno być priorytetem, gdyż wraz z tym udałoby się zatrzymać wzrost cen reszty towarów i usług w Polsce.