fbpx
piątek, 14 czerwca, 2024
Strona głównaZdrowieKonfederacja przeciwko "traktatowi pandemicznemu" WHO

Konfederacja przeciwko „traktatowi pandemicznemu” WHO

W ramach WHO dopinany jest tzw. traktat pandemiczny, który zdaniem Konfederacji w ogóle nie powinien być przez Polskę rozpatrywany. Tymczasem rząd próbuje nas w to wmanewrować.

Projekt traktatu antypandemicznego zakłada wiodącą rolę WHO przy zwalczaniu pandemii oraz zobowiązanie państw do finansowania działań wyznaczanych przez WHO. Ponadto państwa miałyby wspierać się nawzajem, co oznacza, że – jak zauważył poseł Konfederacji Krzysztof Bosak – w sytuacji, gdy jakiegoś państwa nie będzie stać na zrealizowanie narzuconych przez WHO regulacji, to inne państwa, w tym Polska, będą musiały to sfinansować.

Poseł Bosak zwrócił też uwagę na zapisanie w traktacie określonej części PKB, która miałaby być wydawana na realizację zobowiązań wskazywanych przez WHO (podobnie jak w przypadku Traktatu Północnoatlantyckiego) oraz na „ograniczenie wolności słowa”, gdyż państwa będą zobowiązane do „walki z szeroko pojętą dezinformacją w kontekście pandemii”.

Utrata suwerenności

Jest to oczywiście utrata suwerenności na kolejnym polu, (…) poddanie Polski nowym międzynarodowym zobowiązaniom organizacji, która jest nietransparentnie finansowana, bo większa część budżetu WHO pochodzi od prywatnych korporacji farmaceutycznych, które same są zainteresowane tym, żeby takie regulacje powstały – tak poseł Bosak oceniał podczas konferencji prasowej w Sejmie prace nad „traktatem pandemicznym”, który ma być ratyfikowany w 2024 r.

Poseł Bosak przypomniał, że od grudnia 2021 r., z inicjatywy szefa Ministerstwa Zdrowia Adama Niedzielskiego, Polska jest „w grupie państw, które posuwają do przodu powołanie globalnego traktatu pandemicznego”, a dyrektor generalny WHO Tedros Adhanom Ghebreyesus zaapelował do rządów, aby rozpoczęły przygotowania do kolejnej pandemii.

Skompromitowana WHO

Mecenas Jacek Wilk przekonywał, że w przypadku WHO „mamy do czynienia z jedną z najbardziej skorumpowanych, skompromitowanych, a przy tym nietransparentnych organizacji międzynarodowych”.

Około 80 proc. to są środki pochodzące z takich instytucji jak Fundacja Billa Gatesa czy (Fundacja) Rockefellerów

– zaznaczył Wilk. Polityk poddawał też w wątpliwość, czy WHO działa w interesie publicznym:

Ta organizacja ostatecznie potwierdziła swoją niekompetencję i skompromitowała się właśnie w czasie tak zwanej pandemii ostatniej, kiedy jej wytyczne tak naprawdę w niczym nie pomagały, a wręcz przeciwnie. Można powiedzieć, że właśnie takie państwa, które nie stosowały się do wytycznych WHO, jak chociażby Szwecja, wyszły na tym najlepiej.

W ocenie Wilka, „skompromitowany jest też osobiście szef tej organizacji Tedros Adhanom Ghebreyesus, który uwikłany jest w różne afery”. Jak przypomniał, „przeciwko niemu wniesiono skargę do Międzynarodowego Trybunału Karnego w Hadze, jest oskarżany o uwikłanie w sprawy związane z torturami, a nawet ludobójstwem w Etiopii w czasie, gdy był ministrem spraw zagranicznych”.

Źródło: Biuro Prasowe Konfederacji

Tomasz Cukiernik
Tomasz Cukiernik
Z wykształcenia prawnik i ekonomista, z wykonywanego zawodu – publicysta i wydawca, a z zamiłowania – podróżnik. Ukończył Wydział Prawa i Administracji Uniwersytetu Śląskiego oraz studia podyplomowe w Akademii Ekonomicznej w Katowicach. Jest autorem książek: Prawicowa koncepcja państwa – doktryna i praktyka (2004) – II wydanie pt. Wolnorynkowa koncepcja państwa (2020), Dziesięć lat w Unii. Bilans członkostwa (2005), Socjalizm według Unii (2017), Witajcie w cyrku (2019), Na antypodach wolności (2020), Michalkiewicz. Biografia (2021) oraz współautorem biografii Korwin. Ojciec polskich wolnościowców (2023) i 15 tomów podróżniczej serii Przez Świat. Aktualnie na stałe współpracuje m.in. z miesięcznikiem „Forum Polskiej Gospodarki” (i z serwisem FPG24.PL) oraz tygodnikiem „Do Rzeczy”.

INNE Z TEJ KATEGORII

RFN – ujawniono prawdę o złej metodzie walki z pandemią

Z odtajnionych akt Instytutu Kocha – niemieckiej agencji zdrowia publicznego – wynika, że jego eksperci ostrzegali rząd federalny Niemiec przed obowiązkowymi maskami oraz niszczącym lockdownem. Niemiecka opinia publiczna jest wstrząśnięta raportem RKI.
3 MIN CZYTANIA

Wiatraki dewastują zdrowie i różnorodność biologiczną?

Obracające się turbiny wiatrowe wytwarzają nie tylko energię elektryczną, ale także infradźwięki. Szkodzą one zdrowiu okolicznych mieszkańców i w poważny sposób zaburzają równowagę biologiczną – uważa niemiecka badaczka.
3 MIN CZYTANIA

Ukraina stanie się ziemią obiecaną dla producentów marihuany

Ukraińskie władze zliberalizowały zasady produkcji konopi technicznych oraz zalegalizowały możliwość korzystania z marihuany w celach medycznych.
< 1 MIN CZYTANIA

INNE TEGO AUTORA

Unia Europejska jako niemieckie imperium w Europie

Dr Magdalena Ziętek-Wielomska stawia w swojej książce tezę, że unijne regulacje są po to, żeby niemieckie koncerny uzyskały przewagę konkurencyjną nad firmami z innych krajów członkowskich Unii Europejskiej.
6 MIN CZYTANIA

Rocznica członkostwa w Unii

1 maja mija 20 lat, odkąd Polska stała się członkiem Unii Europejskiej. Niestety w polskiej przestrzeni publicznej krąży wiele mitów i półprawd na ten temat. Dlatego właśnie napisałem i wydałem książkę „Dwadzieścia lat w Unii. Bilans członkostwa”.
4 MIN CZYTANIA

Urojony klimatyzm

Bardziej od ekologizmu preferuję słowo „klimatyzm”, bo lepiej oddaje sedno sprawy. No bo w końcu cały świat Zachodu, a w szczególności Unia Europejska, oficjalnie walczy o to, by klimat się nie zmieniał. Nie ma to nic wspólnego z ekologią czy tym bardziej ochroną środowiska. Chodzi o zwalczanie emisji dwutlenku węgla, gazu, dzięki któremu mamy zielono i dzięki któremu w ogóle możliwe jest życie na Ziemi w znanej nam formie.
6 MIN CZYTANIA