Lekarze w Wielkiej Brytanii będą mogli przepisywać e-papierosy pacjentom, którzy chcą rzucić palenie tradycyjnego tytoniu.

Brytyjska Agencja ds. Regulacji Leków i Produktów Zdrowotnych (MHRA) przedstawiła wytyczne, pozwalające na stosowanie takich metod. Teraz producenci e-papierosów mogą zgłosić swoje produkty do tej instytucji. Aby zostały one zatwierdzone muszą przejść drogę certyfikacji jak wszystkie dostępne lekarstwa.

Jeżeli tak się stanie, to Wielka Brytania będzie pierwszym państwem świata, który nada taki status e-papierosom.

Linda Bauld, z katedry zdrowia publicznego na Uniwersytecie w Edynburgu twierdzi, że to doskonała wiadomość. Jej zdaniem ok. 1/3 palaczy nie wypróbował jeszcze e-papierosów. A mogą one być krokiem na drodze do wyjścia z tego nałogu.

Naukowcy przyznają, że e-papierosy nie są wolne od szkodliwych efektów ich używania. Stanowią jednak zdecydowanie mniejsze zagrożenie dla zdrowia niż zwykły tytoń.

Wartość sprzedaży tradycyjnych papierosów w Wielkiej Brytanii ma sięgnąć w tym roku poziomu niespełna 16 mld USD, podczas gdy e-papierosów 3,4 mld USD.