fbpx
wtorek, 18 czerwca, 2024
Strona głównaŚwiatLibertarianin wywróci stolik klasy politycznej w… Argentynie

Libertarianin wywróci stolik klasy politycznej w… Argentynie

Kandydat radykalnej prawicy Javier Milei wygrał prawybory prezydenckie w Argentynie, co stawia go w uprzywilejowanej pozycji przed zaplanowaną na październik właściwą elekcją.

Z uczestnictwa w kolejnych wyborach na stanowisko głowy państwa zrezygnowali obecny prezydent Argentyny oraz dwóch poprzednich. Niespodziewanym faworytem stał się Javier Milei, ekonomista o radykalnych, wolnorynkowych poglądach.

Libertarianie przejmą władzę?

Javier Milei zdobył ponad 30 procent głosów, czyli najwięcej ze wszystkich kandydatów w prawyborach na prezydenta Argentyny. Tym samym otwiera mu to drogę i daje dużą szansę na zwycięstwo we właściwej elekcji, która wraz z wyborami parlamentarnymi ma się odbyć pod koniec października. Nawet jeżeli nie uda mu się zdobyć tego stanowiska, to jego Partia Libertariańska stanie się na pewno wkrótce ważną siłą we władzach ustawodawczych.

Javier Milei jest znanym w Argentynie z wystąpień medialnych ekonomistą, deklarującym się jako zwolennik Austriackiej Szkoły Ekonomii. W swojej retoryce używa agresywnego języka, nazywając obecną klasę polityczną „rabusiami” żerującymi na pieniądzach podatników. Zapowiada, że po przejęciu władzy „wysadzi w powietrze” obowiązujące status quo.

Czy wolny rynek jest receptą na problemy Argentyny?

Zdaniem Milei państwo i jego instytucje są źródłem wielu problem, dlatego należy znacznie ograniczyć sektor publiczny i radykalnie zmniejszyć liczbę ministerstw oraz programów socjalnych czy tzw. przywilejów pracowniczych. Jednocześnie opowiada się m.in. za radykalizacją prawa aborcyjnego.

Postulaty Milei trafiają na podatny grunt, ponieważ Argentyna od dekad jest trawiona przez polityczne i gospodarcze kryzysy. Władza w kraju przechodzi między lewicowymi peronistami a umiarkowaną centroprawicą. Obecnie inflacja sięga poziomu 117 procent, a bezrobocie 7 procent.

Reuter

 

Jakub Klimkowicz
Jakub Klimkowicz
Specjalista ds. stosunków międzynarodowych oraz nowych technologii. Doświadczenie zdobywał, pracując zawodowo w największych polskich firmach działających na rynku rejestracji domen, hostingu i e-commerce. Autor kilkunastu tysięcy tekstów w internetowych serwisach informacyjnych.

INNE Z TEJ KATEGORII

Coraz większe obawy europejskich firm działających w Chinach

Wiele europejskich firm w Chinach boryka się z problemami. Koniunktura się chwieje, a utrzymanie się na chińskim rynku w obliczu doskonale prosperujących lokalnych przedsiębiorstw staje się coraz trudniejsze. Obawy budzi również kwestia nadmiernej zdolności produkcyjnej.
3 MIN CZYTANIA

Wskaźnik Bogactwa Narodów 2024. Sprawdź, na którym miejscu jest Polska

Warsaw Enterprise Institute opublikował IV edycję Wskaźnika Bogactwa Narodów, wyjątkowego Indeksu, który oprócz PKB mierzy także jakość wydatków publicznych. Brane są pod uwagę państwa należące do Unii Europejskiej i OECD. Miejsca na podium zajmują Irlandia, Szwajcaria oraz Norwegia, której w tym roku udało się wyprzedzić Stany Zjednoczone. Polska zajmuje dopiero 27. pozycję na 38 gospodarek i 18. pozycję w UE. Jest to wynik przyzwoity, ale nie zadowalający.
3 MIN CZYTANIA

Przerażenie w Londynie: gospodarka Polski może niebawem wyprzedzić brytyjską!

Brytyjskie media szeroko komentują słowa Donalda Tuska, który we wpisie zamieszczonym w serwisie X stwierdził, że za 5 lat Polacy będą zamożniejsi od mieszkańców Wysp Brytyjskich.
3 MIN CZYTANIA

INNE TEGO AUTORA

Polacy przestali się bać i pokochali… pożyczki

Banki, SKOK-i i firmy pożyczkowe od kilku miesięcy zbierają solidne żniwo. Polacy zadłużają się coraz szybciej i na coraz większe kwoty.
2 MIN CZYTANIA

Przerażenie w Londynie: gospodarka Polski może niebawem wyprzedzić brytyjską!

Brytyjskie media szeroko komentują słowa Donalda Tuska, który we wpisie zamieszczonym w serwisie X stwierdził, że za 5 lat Polacy będą zamożniejsi od mieszkańców Wysp Brytyjskich.
3 MIN CZYTANIA

Komisja Europejska sprzedaje połowę swoich biurowców

Ponieważ od czasów pandemii znaczna część pracowników Komisji Europejskiej woli pracować zdalnie, podjęto decyzję o radykalnej redukcji biur używanych przez tę instytucję.
2 MIN CZYTANIA