Tajwan otworzył swoje przedstawicielstwo na Litwie, zastąpiło ono funkcjonujące wcześniej przedstawicielstwo handlowe Tajpej. To nowy kierunek w dwustronnych stosunkach obu krajów – oznajmiło litewskie MSZ. Przeciw otwarciu tajwańskiej placówki w Wilnie zaprotestowały Chiny, które zapowiedziały reakcję wobec Litwy. Wsparcie dla Litwy zapowiedziały Stany Zjednoczone.

— Dążymy do nawiązania ściślejszych kontaktów w regionie Azji, Indii i Pacyfiku – powiedział dziennikarzom minister spraw zagranicznych Litwy Gabrielius Landsbergis. Biuro przedstawicielskie, będzie de facto pełniło rolę ambasady Tajwanu na Litwie, jednak MSZ Litwy podkreśla, że ta misja nie ma statusu dyplomatycznego.

Chiny protestują przeciwko utworzeniu w Wilnie tajwańskiego biura przedstawicielskiego na Litwie i podejmą „wszelkie konieczne środki, by bronić swojej suwerenności”. Litwa poniesie wszelkie wynikające z tego konsekwencje – oświadczyło chińskie MSZ.

Z kolei tajwański rząd ogłosił, że ma ono w nazwie słowo „Tajwan”, w przeciwieństwie do większości innych tego typu placówek na świecie, które posługują się nazwą stolicy Tajwanu – Tajpej. To szczególnie rozgniewało władze ChRL.

W kontekście chińskich zapowiedzi, amerykańska minister gospodarki Ausrine Armonaite powiedział agencji Reuters, że Litwa podpisze w przyszłym tygodniu umowę na kredyt eksportowy o wartości 600 milionów dolarów z amerykańskim Bankiem Eksportowo-Importowym.

W związku z zapowiedzią utworzenia biura chińskie władze w sierpniu zażądały od litewskiej dyplomacji odwołania ambasadora w Pekinie. Poinformowały wtedy ponadto, że wycofują swojego ambasadora z Wilna. Kilka tygodni później litewski resort obrony poinformował, że – w jego opinii – telefony komórkowe firmy Xiaomi, lidera sprzedaży telefonów komórkowych w Chinach i w Europie, posiadają możliwości cenzurowania treści.

Władze w Pekinie uznają Tajwan za część swojego terytorium i dążą do zjednoczenia z wyspą. W ostatnim roku władze Tajwanu zwiększył aktywność dyplomatyczną w świecie, wykorzystując rywalizację chińsko-amerykańską, znacząco zwiększyły wydatki na zbrojenia i podkreślają swoją niezależność jako podmiot prawa międzynarodowego. Chiny z kolei nasiliły działania na rzecz dyplomatycznej izolacji wyspy oraz zintensyfikowały działania wojskowe w jej otoczeniu, co rząd w Tajpej uznaje za próbę zastraszenia.

Reuters, PAP/KR