Od 2025 roku w Gdańsku produkowane będą wysokiej jakości bazowe oleje smarowe. Pod koniec września LOTOS zawarł umowę na budowę Hydrokrakingowego Bloku Olejowego. Głównym wykonawcą została firma KT – Kinetics Technology S.p.A., z którą gdański koncern współpracował podczas Projektu EFRA. Wartość inwestycji to ponad 1,4 mld zł.

Fot. Grupa LOTOS

Trwa proces tworzenia polskiego nowoczesnego koncernu multienergetycznego, którego ważną częścią ma być Grupa LOTOS. Jak podkreśla Krzysztof Nowicki, wiceprezes zarządu ds. fuzji i przejęć Grupy LOTOS, proces łączenia LOTOSU z PKN ORLEN na pewno nie doprowadzi do uszczuplenia kompetencji w przypadku spółek należących obecnie do tego pierwszego podmiotu. – Siłą nowego koncernu będzie możliwość oddziaływać na 100 milionów obywateli naszego regionu Europy. W nowym wspólnym podmiocie powstanie kilka centrów kompetencyjnych w oparciu o organizację i doświadczenia LOTOSU – zaznacza.

Jednym z nich ma być powstające w Gdańsku centrum kompetencyjne związane z produkcją olejów bazowych i środków smarnych. Spółka LOTOS Oil zawarła umowę z renomowaną włoską firmą KT – Kinetics Technology S.p.A. na projektowanie techniczne, zakupy i dostawy oraz prace budowlano-montażowe dla całego zakresu technicznego Projektu HBO.

W zakres inwestycji wchodzą m.in. budowa instalacji hydrokrakingu, wykorzystującej procesy odparafinowania katalitycznego i uwodornienia, parków zbiorników wsadu i produktów instalacji, rurociągów międzyobiektowych i stacji zasilania elektrycznego. Ponadto planowane są adaptacja i modernizacja obiektów już istniejących na terenie rafinerii w Gdańsku, powiązanych technologicznie lub technicznie z nowymi obiektami.

Projekt HBO nie będzie przedmiotem dezinwestycji w ramach realizacji środków zaradczych określonych przez Komisję Europejską w związku ze zgodą na przejęcie przez PKN ORLEN kontroli nad Grupą LOTOS. Przyjęty harmonogram zakłada przekazanie do eksploatacji wszystkich instalacji i obiektów w pierwszej połowie 2025 r. Celem tego projektu – jak podkreślają przedstawiciele Grupy LOTOS – jest dalsza poprawa ekonomiki przerobu ropy naftowej poprzez wygenerowanie wyższych marż w wyniku produkcji i sprzedaży nowych, wysokomarżowych produktów. Instalacja jest odpowiedzią na wyzwania, jakie pojawiają się przed rafineriami skupionymi na produkcji paliw motorowych. Produkcja baz olejowych zwiększy łańcuch wartości całej Grupy Kapitałowej LOTOS. Realizacja Projektu HBO jest spójna ze strategią koncernu na lata 2017–2022. Dzięki temu projektowi LOTOS będzie produkować rocznie ponad 400 tys. ton baz olejowych grupy II oraz kilkadziesiąt tysięcy ton półproduktów paliwowych.

Fot. Grupa LOTOS

– Realizacja Projektu HBO pozwoli skutecznie konkurować z bazami olejowymi importowanymi w Europie oraz wypełnić niszę rynkową. Ponadto lokalizacja naszej rafinerii umożliwia efektywną logistykę drogą morską i lądową. Wdrożenie produkcji wysokiej jakości olejów grupy II zapewni stabilną i konkurencyjną bazę dla produkcji środków gotowych, także po przewidywanej reorganizacji przemysłu naftowego – mówi Jarosław Wróbel, wiceprezes zarządu Grupy LOTOS ds. inwestycji i innowacji.

– Nasza grupa jest obecna na rynku olejów bazowych od wielu lat. Projekt HBO to więc niejako powrót do korzeni oraz jednocześnie najlepszy sposób dywersyfikacji portfolio w kierunku nowych produktów niepaliwowych. Wysokiej jakości bazy olejowe umożliwią nam produkcję środków smarnych oraz olejów, które będziemy sukcesywnie lokowali na rynku po jak najbardziej atrakcyjnych cenach – zaznacza Zofia Paryła, prezes zarządu Grupy LOTOS.

Surowcem nowej instalacji będą destylaty ze zbudowanej w ramach Projektu EFRA instalacji destylacji próżniowej hydrowaksu, która umożliwiła rozfrakcjonowanie tego półproduktu na destylaty próżniowe, odpowiednie dla produkcji olejów bazowych. Sercem Projektu HBO będzie instalacja katalitycznego odparafinowania i uwodornienia, wykorzystująca procesy wodorowe stosowane na instalacjach hydrokrakingowych.

Obecna produkcja LOTOSU to w przeważającej części oleje bazowe grupy I, których produkcja opiera się na technologiach rozpuszczalnikowych. Rozwiązanie polegające na wprowadzaniu nowych baz olejowych grupy II przełoży się na wzmocnienie koncernu nie tylko na rynku polskim, ale także na rynkach zagranicznych. Rozpoczęcie eksploatacji nowej instalacji hydrokrakingu spowoduje podniesienie konkurencyjności LOTOSU w obszarze produkcji i sprzedaży baz olejowych, stwarzając możliwość wprowadzenia na rynek olejów bazowych grupy II, w tym – oleju bazowego typu Brightstock.

Szacuje się, że poziom produkcji olejów przemysłowych wzrośnie z 30 proc. całości produkcji olejowej w poprzednich latach i osiągnie przewidywany poziom 50–60 proc. do końca tej dekady. Jednym z dodatkowych czynników wpływających na zwiększone zużycie olejów przemysłowych o wysokiej jakości, w tym ciężkich baz olejowych, są przewidywane nowe, duże inwestycje związane z tzw. zieloną energią.

Projekt HBO to kolejny przykład tego, jak ważny jest wkład Grupy LOTOS w procesie tworzenia nowego koncernu multienergetycznego. LOTOS to nie tylko rafineria gdańska, która nadal ma funkcjonować i zgodnie ze swoim przeznaczeniem wytwarzać paliwa płynne. To również nowoczesne kompetencyjne centrum olejowe. LOTOS to także największy w przyszłości dostawca zielonego wodoru. Przedstawiciele firmy podkreślają, że od kilku lat gdański koncern znacząco się do tej roli przygotowuje zarówno od strony organizacyjnej, jak i inwestycyjnej. LOTOS to również zaangażowanie w zagadnienia związane z logistyką kolejową i paliwami żeglugowymi. I ostatnim bardzo dużym wyzwaniem, jakie czeka gdański koncern w związku z procesem tworzenia nowego podmiotu multienergetycznego, to odpowiednie przygotowanie się do znalezienia przestrzeni na współrealizację pozyskiwania energii z morskiej energetyki wiatrowej.

– W procesie prowadzącym do połączenia PKN ORLEN, Grupy LOTOS i PGNiG jesteśmy już od ponad trzech i pół roku. W tym czasie bardzo ważne było i wciąż jest pokazanie wszystkim naszym interesariuszom korzyści, jakie przyniesie powstanie multienergetycznego koncernu. Tak, by nikt nie miał już żadnych wątpliwości, że ten kierunek jest kierunkiem słusznym i opłacalnym zarówno dla obu naszych podmiotów, jak i całej polskiej gospodarki – zaznacza Krzysztof Nowicki, wiceprezes zarządu ds. fuzji i przejęć Grupy LOTOS.

Materiał przygotowany we współpracy z Grupą LOTOS