fbpx
piątek, 14 czerwca, 2024
Strona głównaBiznesMałe firmy są przymuszane do konsolidacji nieprzyjaznym traktowaniem przez państwo?

Małe firmy są przymuszane do konsolidacji nieprzyjaznym traktowaniem przez państwo?

Zostało stworzone państwo nieprzyjazne biznesowi, załadowane po sufit bałaganem. Wyznacznikiem jego funkcjonowania jest brak stabilności prawa i niegospodarne zarządzaniem posiadanymi aktywami – napisał w liście otwartym do liderów partii politycznych Cezary Kaźmierczak, prezes Związku Przedsiębiorców i Pracodawców.

W opinii Związku Przedsiębiorców i Pracodawców (ZPP) polskie mikro, małe i średniej wielkości przedsiębiorstwa pogrążone są w chaosie i strachu „regulacyjnego kasyna”. Nigdy nie wiadomo, co danego dnia wymyśli minister lub jak zostanie uregulowane dane prawo, a „ustawodawca potrafi jednym aktem prawnym zniszczyć całą branżę”.

Tymczasem nie ma innej drogi do zwiększenia inwestycji krajowych, jak stabilność prawa i poczucie bezpieczeństwa obrotu gospodarczego.

Przymuszanie do konsolidacji?

„Trwa pewnego rodzaju eksperyment społeczno-ekonomiczny, jakim jest zmuszanie mikro i małych firm do konsolidacji poprzez znacząco rosnące koszty pracy, ekscentryczne zabawy związane z niewspółmiernym do przeciętnego wynagrodzenia podnoszeniem płacy minimalnej czy dociskaniem śruby podatkowej w postaci braku możliwości odliczenia składki zdrowotnej” – czytamy w liście ZPP do polityków wiodących frakcji politycznych w Polsce.

Według ekspertów Związku, klasa polityczna otwarcie gardzi mikro i małymi firmami, a ekonomiści z Ministerstwa Finansów chcą je zmusić do konsolidacji poprzez brutalne naciski o charakterze fiskalnym. Ingerując w strukturę rozmiaru przedsiębiorstw w Polsce na drodze administracyjnej, prawa podatkowego, prawa pracy, itp. ogranicza się rozwój firm, a kolejne dotacje dla dużych zagranicznych inwestorów oraz zwiększanie obciążeń regulacyjnych małych przedsiębiorców tylko spowolnią, a nie przyspieszą rozwój Polski!

Strategiczna rola mniejszych firm

W Polsce mniejsi przedsiębiorcy zatrudniają nieco więcej osób niż przeciętnie w UE. Na koniec 2020 r. stanowili 95.2 proc. (przy średniej unijnej 94.6 proc.). W opinii ZPP rozpowszechnia się i powtarza często fałszywe z gruntu przesłanie, że w Polsce mamy jakoby za dużo mniejszych firm, a ich wysoki udział w gospodarce opóźnia nasz rozwój. Tymczasem relatywnie wysoka liczba mikroprzedsiębiorców jest dostosowana do specyfiki warunków gospodarczych Polski.

Przedsiębiorców mikro, małych i średniej wielkości jest po prostu tylu, ilu powinno być, biorąc pod uwagę takie a nie inne kształtowanie się przez lata wolnego rynku w Polsce.

Co politycy mogą zmienić?

Politycy mogą na początek sprawić, żeby system statystyki publicznej dostarczał więcej i szybciej informacji o mikroprzedsiębiorcach. Większa dostępność i aktualność informacji nie oznacza tym samym nakładania na nich kolejnych obowiązków sprawozdawczych.

„Wręcz można i należy udostępniać więcej informacji o mikroprzedsiębiorcach przy zmniejszonych obowiązkach sprawozdawczych” – postuluje ZPP.

Kolejna kwestia dotyczy zastosowania wobec sektora MŚP tzw. zasady proporcjonalności. Tworząc nowe regulacje gospodarcze należy uwzględniać asymetrię kosztów sprostania im przez dużych i mikroprzedsiębiorców. Te same regulacje bardzo często są bowiem o wiele bardziej dotkliwe dla mniejszych niż dużych firm, co kłóci się ze wspomnianą zasadą proporcjonalności.

Powinno się również przeanalizować, czy dalsze egzekwowanie niektórych regulacji nie spowoduje tak szeroko zakrojonego obumierania mniejszych przedsiębiorstw. W przeciwnym razie Polska poniesie nowe i znaczne koszty gospodarcze, społeczne oraz budżetowe – czytamy w konkluzji listu.

Robert Azembski
Robert Azembski
Dziennikarz z ponad 30-letnim doświadczeniem; pracował m.in. w „Rzeczpospolitej”, „Wprost” , „Gazecie Bankowej” oraz wielu innych tytułach prasowych i internetowych traktujących o gospodarce, finansach i ekonomii. Chociaż specjalizuje się w finansach, w tym w bankowości, ubezpieczeniach i rynku inwestycyjnym, nieobce są mu problemy przedsiębiorców, przede wszystkim z sektora MŚP. Na łamach magazynu „Forum Polskiej Gospodarki” oraz serwisu FPG24.PL najwięcej miejsca poświęca szeroko pojętej tematyce przedsiębiorczości. W swoich analizach, raportach i recenzjach odnosi się też do zagadnień szerszych – ekonomicznych i gospodarczych uwarunkowań działalności firm.

INNE Z TEJ KATEGORII

Branża noclegowa liczy długi i wypatruje gości

Rusza sezon dla turystycznych obiektów noclegowych. Bez wątpienia przedsiębiorcy oferujący zakwaterowanie liczą, że w nadchodzących miesiącach utrzyma się tendencja z zeszłego roku, gdy liczba turystów, którym udzielono noclegów wzrosła o blisko 6 proc.
5 MIN CZYTANIA

„Drapieżne koty” z Polski sprawdziły się na polu walki. Ukraińcy zwiększają zamówienia

Polskie wozy bojowe Oncilla, wyprodukowane przez firmę Mista ze Stalowej Woli, doskonale sprawdziły się na polu walki. Na froncie walczy już setka transporterów. Ukraińska armia zamówiła kolejną partię „drapieżnych kotów”.
2 MIN CZYTANIA

Polski drób niedługo znajdzie się na azjatyckich stołach

– Produkujemy rocznie trzy miliony ton mięsa drobiowego. To najwięcej w UE – zaznacza Dariusz Goszczyński, prezes zarządu Krajowej Rady Drobiarstwa – Izba Gospodarcza (KRD-IG). Według niego, wysoka jakość rodzimego drobiu predestynuje go do sprzedaży nawet na tak wymagających rynkach jak Japonia czy Hongkong.
4 MIN CZYTANIA

INNE TEGO AUTORA

Jak ożywić martwy parkiet nad Wisłą?

Giełda Papierów Wartościowych w Warszawie nie służy tak naprawdę ani inwestycjom indywidulanym, ani małym i średniej wielkości firmom. Tym pierwszym w założeniu miała dawać okazje do zysków, dla tych drugich zaś być miejscem pozyskiwania kapitału na rozwój. Tymczasem uciekają z niej zarówni mali, jak duzi.
4 MIN CZYTANIA

Jesteś „pod wpływem”? Nie ruszysz autem

Amerykańska Krajowa Administracja ds. Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego (NHTSA) chce wykonać zalecenie Kongresu, by wszystkie nowe auta miały zainstalowaną technologię uniemożliwiającą prowadzenie pod wpływem alkoholu.
< 1 MIN CZYTANIA

Obojętnie, co zrobimy, klimat i tak będzie się zmieniał

Nawet zupełne zaprzestanie emisji CO2 pochodzącego z przemysłu nie wpłynie na zatrzymanie zmian klimatu na Ziemi – przekonuje w zamieszczonym we „Wprost” artykule pt. „Klimat a Człowiek” prof. dr hab. inż. Piotr Wolański, przewodniczący Komitetu Badań Kosmicznych i Satelitarnych PAN.
4 MIN CZYTANIA