fbpx
środa, 28 lutego, 2024
Strona głównaFinanseMarne szanse na umorzenie długów przez Europejski Bank Centralny

Marne szanse na umorzenie długów przez Europejski Bank Centralny

W niedawnym wywiadzie, jakiego włoskiemu dziennikowi „La Repubblica” udzielił wiceprezes Europejskiego Banku Centralnego Luis de Guindos, padło pytanie o możliwość umorzenia przynajmniej części długów państw strefy euro. Chodzi o apel z głośnego listu podpisanego przez wielu ekonomistów (głównie z najbardziej zadłużonych państw eurolandu) o anulowanie zobowiązań, jakie kraje obszaru jednolitej waluty mają wobec EBC. Hiszpan w odpowiedzi nie pozostawił jednak złudzeń.

– To nie jest rozwiązanie. Nie tylko naruszałoby to traktat, co jest niedopuszczalne dla EBC, ale także byłby to ekonomiczny błąd – stwierdził Luis de Guindos. Dalej, zresztą całkiem słusznie, wskazał, że podobny ruch podważałby zaufanie do banku centralnego, ale także czynił jego politykę nieefektywną. Zwrócił także uwagę, że powstałe z tego tytułu straty dla krajowych banków centralnych przełożyłyby się na brak wpłaty do budżetów narodowych. Innymi słowy, nie ma szans na to, aby tę propozycję udało się zrealizować.

Wywiad zawiera także inny ciekawy wątek. Chodzi mianowicie o narastającą obawę o wzrost inflacji w USA i w konsekwencji zacieśnienie polityki pieniężnej, jaką w związku z pandemią prowadzi Fed (System Rezerwy Federalnej). Jeśliby do tego doszło, z podobną presją musiałby się zmierzyć EBC. To z kolei byłoby ryzykowane dla polityki banku mającego siedzibę we Frankfurcie. Ewentualne zaostrzenie kursu mogłoby oznaczać także poważne problemy dla ekstremalnie zadłużonych państw eurolandu, które bez wsparcia EBC nie miałyby zbyt dużego pola manewru, jeśli chodzi o finansowanie swoich deficytów budżetowych. De Guindos zaznaczył jednak, że wszystkie zmiany w polityce monetarnej muszą mieć związek z realną gospodarką. Bez ożywania makroekonomicznego trudno zatem spodziewać się, aby ECB zmieniał coś w swoich działaniach.

Warto zaznaczyć, że strefa euro, czy szerzej cała Unia Europejska, są pod ciągłą presją porównań z innymi potężnymi obszarami gospodarczymi. Szczególnie ze wspomnianymi wcześniej Stanami Zjednoczonymi. Prognozowane odbicie w USA w tym roku ma być wyraźnie większe od tego w strefie euro. Bank rezerwy federalnej przewiduje wzrost PKB w Stanach Zjednoczonych w 2021 roku na poziomie 6,5 proc., z kolei według przewidywań Komisji Europejskiej dynamika PKB dla obszaru jednolitej waluty to 3,8 proc.

INNE Z TEJ KATEGORII

Co oznacza wzrost wartości złotego dla polskich firm?

Trwający wzrost wartości polskiej waluty może być dotkliwy dla przedsiębiorstw, które nie mają zabezpieczeń przed ryzykiem kursowym.
2 MIN CZYTANIA

UOKiK przygląda się praktykom banków w sprawie oszustw

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów zakwestionował praktyki kolejnych kilku banków dotyczące postępowania w przypadku nieautoryzowanych transakcji.
2 MIN CZYTANIA

Dofinansowanie z ZUS dla przedsiębiorców. Tylko miesiąc na składanie wniosków

Zakład Ubezpieczeń Społecznych ogłosił konkurs dla przedsiębiorców, który pozwoli na dofinansowanie m.in. zakupu różnych maszyn i urządzeń poprawiających warunki bezpieczeństwa i higieny pracy osób zatrudnionych w firmie.
3 MIN CZYTANIA

INNE TEGO AUTORA

RAPORT: Banki centralne wobec podwyższonej inflacji

Patrząc na wskaźnik inflacji, można odnieść wrażenie, że jakaś maszyna przeniosła nas o kilka dekad do tyłu. Polski odczyt dynamiki cen jest najwyższy od 20 lat, inflacja konsumencka w Stanach Zjednoczonych osiągnęła poziom niewidziany tam od ponad trzech dekad. Podobnie jest w strefie euro. Niemcy mają inflację porównywalną z tą z początku lat 90. Dziennikarze pytają ekonomistów i polityków, kiedy ceny wyhamują i wszystko wróci do normy.
11 MIN CZYTANIA

DEBATA WIDEO: Skąd ta inflacja? Odpowiadają Kluza, Liberadzki, Sokal

Nie wiesz, skąd ta inflacja? Obejrzyj naszą debatę z udziałem wybitnych ekspertów. Wiele pytań i równie dużo trafnych odpowiedzi!

Prof. Dariusz Gątarek: „Przyczyn inflacji szukałbym poza Polską” [WYWIAD]

O bieżącej sytuacji gospodarczej w Polsce rozmawiamy z prof. Dariuszem Gątarkiem, światowej renomy ekonomistą zajmującym się tematyką zarządzania ryzykiem i wyceną pochodnych instrumentów finansowych. Byłym doradcą prezesa NBP Sławomira Skrzypka.
5 MIN CZYTANIA