fbpx
niedziela, 21 kwietnia, 2024
Strona głównaŚwiatMercedes ogranicza plany produkcji samochodów elektrycznych

Mercedes ogranicza plany produkcji samochodów elektrycznych

Mercedes-Benz opóźnił swoje plany produkcji samochodów elektrycznych o pięć lat. Zapewnił jednocześnie inwestorów, że będzie stale udoskonalać swoje modele z silnikami spalinowym.

Firma przewiduje, że jej sprzedaż elektryków, w tym hybryd, będzie stanowić do 50 proc. całkowitej sprzedaży do 2030 r., czyli pięć lat później niż przewidywała prognoza z roku 2021.

Mercedes jest kolejnym producentem samochodów, który przewiduje słabszy niż oczekiwano popyt na elektryki. Jak podkreśla Reuter, w czasie gdy producenci samochodów i dostawcy pokładają duże nadzieje w przyszłym dużym popycie na pojazdy elektryczne, inwestycje w moce produkcyjne i rozwój technologii przekroczyły rzeczywiste zapotrzebowanie, co skłania producentów do ponownego dostosowania planów produkcyjnych.

Popyt na pojazdy elektryczne spadł, ponieważ kupujący szukają tańszych opcji i zmagają się ze zmianami stylu życia związanymi z posiadaniem samochodu wymagającego ładowania. Właściciele pojazdów elektrycznych twierdzą, że znalezienie działających ładowarek publicznych bywa trudne, szczególnie podczas długich podróży. A wysokie stawki za energię elektryczną sprawiają, że ładowanie w domu jest droższym rozwiązaniem, niż początkowo wyobrażali sobie producenci samochodów.

Dyrektor generalny Mercedesa Ola Kaellenius przestrzegł już pod koniec ubiegłego roku, że po 2030 r. nawet w Europie prawdopodobnie sprzedawane będą nie tylko samochody elektryczne. Obecnie stanowią one zaledwie 11 proc. całkowitej sprzedaży, a 19 proc. włączając w to w pojazdy hybrydowe.

Reuter, KR
Konrad Rajca
Konrad Rajca
Niezależny analityk i doradca, specjalista w tematyce międzynarodowej, w szczególności azjatyckiej i geopolitycznej. Konsultant Public Relations i Public Affairs. Pracował w mediach, m.in w Polskiej Agencji Prasowej i miesięczniku „Stosunki Międzynarodowe". Publikował m.in. w „Rzeczpospolitej" i „Najwyższym Czasie". Pracował także w sektorze publicznym – w Biurze Przewodniczącego Komisji Spraw Zagranicznych Sejmu i Urzędzie m.st Warszawy, gdzie był rzecznikiem prasowym Urzędu Dzielnicy Wawer m.st. Warszawy. Współpracował z Polsko-Amerykańską Fundacją Edukacji i Rozwoju Ekonomicznego (PAFERE). Absolwent Instytutu Stosunków Międzynarodowych Uniwersytetu Warszawskiego.

INNE Z TEJ KATEGORII

Chcesz pracować w unijnych instytucjach i pochodzisz z Europy Wschodniej? Masz duży problem

W ubiegłym roku ani jeden obywatel pochodzący z krajów Europy Środkowo-Wschodniej nie zajął kierowniczego stanowiska w jednostkach administracji Unii Europejskiej.
2 MIN CZYTANIA

35-godzinny tydzień pracy w Niemczech – jak reagują na to niemieckie firmy?

Nie tylko w Polsce, lecz także w Niemczech coraz częściej mówi się o skróceniu tygodnia pracy z 40 do 35 godzin. Po miesiącach negocjacji i wielu strajkach Deutsche Bahn zamierza spełnić żądanie Związku Maszynistów Niemieckich (GDL) odnośnie 35-godzinnego tygodnia pracy. Co sądzą o tym inne niemieckie przedsiębiorstwa?
5 MIN CZYTANIA

Ile kosztuje godzina pracy w Unii Europejskiej?

Eurostat opublikował dane na temat godzinowych kosztów pracy w poszczególnych państwach należących do Unii Europejskiej.
2 MIN CZYTANIA

INNE TEGO AUTORA

Przed nami Nowa Era?

Są wynalazki i przełomy, które zmieniają oblicze cywilizacji. Takim było wynalezienia koła, druku czy maszyny parowej. Dziś mówimy o przełomie związanym ze sztuczną inteligencją. Pytanie, jak bardzo zmieni ona nasz świat? Niektórzy mówią o Nowej Erze Sztucznej Inteligencji, która nastąpi – a w zasadzie już następuje – po Erze Wiary i Erze Rozumu.
5 MIN CZYTANIA

Od smartfonów po samochody. Xiaomi rozpoczęło produkcję elektryków

Chiński producent smartfonów Xiaomi wprowadził na rynek swój pierwszy samochód elektryczny. Firma ma nadzieję, że wspólny system operacyjny SU7 z telefonami, laptopami i innymi urządzeniami spodoba się klientom.
2 MIN CZYTANIA

Chiny promują tanie wesela, bo chcą poprawy dzietności

Młode pary w Chinach planujące „proste” wesela, zamiast tradycyjnych z setkami gości, stały się hitem internetu po opublikowaniu przez chiński organ rządowy zajmujący się prawami kobiet artykułu wzywającego do bardziej oszczędnych wesel. Ma się to przyczynić do zwiększenia liczby małżeństw, co ma wpłynąć na większą dzietność.
2 MIN CZYTANIA