Microsoft zamknął chińską wersję serwisu społecznościowego LinkedIn, a Apple wycofało ze swojego sklepu aplikację pozwalającą Chińczykom na czytanie… Koranu!

Microsoft oznajmił iż LinkedIn nie będzie już dostępny w Państwie Środka. Przyczyną są coraz większe trudności w dostosowaniu serwisu do tamtejszych wymogów i środowiska funkcjonowania. Jednocześnie firma zapowiedziała otworzenie w Chinach nowego serwisu z ogłoszeniami pracy: In Jobs.

LinkedIn jest serwisem, w którym użytkownicy wymieniają się informacjami głównie o charakterze zawodowym. Ma ich ponad 740 mln. Funkcjonował w Państwie Środka od 2014 roku, gdzie korzystało z niego 52 mln osób. Był ostatnim zachodnim, dużym serwisem społecznościowym, który tam jeszcze działał. Kilka miesięcy temu władze w Pekinie ukarały go za brak cenzury publikowanych w nim treści politycznych.

W tym samym czasie inna amerykańska korporacja Apple, usunęła możliwość pobierania przez Chińczyków aplikacji Quran Majeed. Pozwalała ona na czytanie Koranu w elektronicznej formie. Jej twórcy twierdzą, że korzystało z niej ok. milion mieszkańców Państwa Środka.

Oficjalnym powodem wycofania aplikacji jest brak uzyskania od rządu w Pekinie dokumentacji, potwierdzającej jej legalność. Wcześniej podobny los spotkał też aplikacje pozwalające korzystać z chrześcijańskich treści religijnych.

BBC, kinsta.com