W 2022 r. sprzedaż detaliczna w Polsce będzie wyhamowywać, podczas gdy wzrostem będą się cieszyć sprzedawcy e-commerce – wynika z analizy Banku Pekao.

„Barometr sektorowy 2022” wykazał, że sprzedaż w e-handlu będzie nadal rozwijać się w dwucyfrowym tempie.

„Nasze prognozy zakładają stopniowe wyhamowywanie sprzedaży detalicznej na przestrzeni 2022 roku pomimo utrzymujących się bodźców fiskalnych. W tym pogarszającym się otoczeniu istnieje ryzyko wzrostu presji na marże firm handlowych, a kolejne lata mogą przynieść dalszą koncentrację sektora, zwłaszcza w obszarze sprzedaży spożywczej, gdzie coraz mocniej „rozpychają się” sieci detaliczne (zwłaszcza dyskonty) – głównie kosztem tradycyjnych, małych i niesieciowych punktów sprzedaży. Utrzyma się jednocześnie zdecydowanie ponadprzeciętny (dwucyfrowy) wzrost sprzedaży e-commerce” – napisali analitycy Pekao.

Przywoływane w analizie dane Euromonitor International mówią, że w 2022 r. udział dyskontów w strukturze rynku spożywczego (bez sprzedaży zdalnej) w Polsce wzrośnie o 3,3 pkt proc. – do poziomu 38 proc., sieci convenance o 0,5 pkt proc. – do 25 proc., a stacji paliw o 0,2 pkt proc. – do 5 proc. Spadki odnotują natomiast: sklepy tradycyjne o 2,4 pkt proc. – do 9 proc., hipermarkety o 1,2 pkt proc. – do 8 proc. oraz supermarkety o 0,2 pkt proc. – do 15 proc.

Eksperci Banku Pekao przewidują również, że w 2022 r. można spodziewać się kontynuacji trendu przejęć i fuzji, ale raczej w segmencie hurtowym.

Źródło: ISBnews

Poprzedni artykułWyraźnie rosną polsko-chińskie obroty handlowe
Następny artykułCzęść przedsiębiorców zapłaci mniej za gaz