Jedno zawiadomienie do prokuratury i cztery zawiadomienia do Rzecznika Dyscypliny Finansów Publicznych w sprawie konkursu „Po pierwsze rodzina!”. Taki jest efekt kontroli przeprowadzonej przez NIK w Ministerstwie Rodziny i Polityki Społecznej oraz w 10 organizacjach pozarządowych.

Zawiadomienie do prokuratury dotyczy podejrzenia popełnienia przestępstwa przez dwoje urzędników ministerstwa, którzy zdaniem Izby działali na szkodę interesu publicznego. W maju 2021 r. ówczesny zastępca dyrektora Biura Pełnomocnika Rządu do spraw Polityki Demograficznej stał na czele komisji konkursowej opiniującej projekty zgłoszone w II konkursie „Po pierwsze rodzina!”, w tym ofertę Fundacji Republikańskiej, w której był wcześniej zatrudniony. Mimo że w tym przypadku zachodził konflikt interesów, wicedyrektor Biura nie tylko nie wyłączył się z prac komisji, ale także zatwierdził karty oceny formalnej i merytorycznej Fundacji, które komisja sporządziła. Z jej obrad nie wyłączyła go z urzędu także Pełnomocnik Rządu do spraw Polityki Demograficznej, choć wiedziała o powiązaniach swojego zastępcy z Fundacją Republikańską.

Byłego zastępcy dyrektora Biura oraz Pełnomocnika Rządu do spraw Polityki Demograficznej dotyczą także zawiadomienia do rzecznika dyscypliny finansów publicznych w sprawie I konkursu „Po pierwsze rodzina!”. Nie ustalili bowiem, jaką część dotacji muszą zwrócić do budżetu cztery organizacje pozarządowe i nie domagali się zwrotu tych pieniędzy. Z ustaleń kontroli przeprowadzonej przez Izbę wynika, że chodzi o ok. 80 tys. zł.

NIK skontrolowała I otwarty konkurs „Po pierwsze rodzina!” na 2020 r. i negatywnie ocenia jego przygotowanie, realizację, nadzór nad projektami oraz ich rozliczenie. Zdaniem Izby, minister rodziny i polityki społecznej nie zapewniał prawidłowego, gospodarnego i efektywnego wykorzystania dotacji przyznanych wybranym organizacjom pozarządowym. Ministerstwo nie przeprowadziło żadnej analizy skuteczności zrealizowanych przedsięwzięć, mimo że przeznaczyło na nie 8,7 mln zł. Zdaniem Izby, na zaplanowanie działań spójnych, efektywnych i trwałych nie pozwalał choćby krótki czas trwania projektów.

Z niemal 700 ofert zgłoszonych w sumie w dwóch konkursach, komisje powołane w ministerstwie wyłoniły zaledwie 71 i choć zgłoszonym projektom przyznawano punkty, to wyboru ofert dokonano bez uzasadnienia. Bez wyjaśnień komisje mogły także obniżyć kwotę dofinansowania, o którą starały się organizacje pozarządowe.

NIK zauważa, że w 2020 r. niemal połowę dotacji przyznanych w ramach konkursu (4,2 mln zł), a w kolejnym roku prawie 26 proc. (2,2 mln zł) dostały organizacje pozarządowe związane z 10 spośród 28 członków Rady Rodziny działającej przy Ministerstwie Rodziny i Polityki Społecznej. Były to: Stowarzyszenie Związek Dużych Rodzin Trzy Plus, Fundacja Mamy i Taty, Fundacja Instytut Wiedzy o Rodzinie i Społeczeństwie, Fundacja Komitetu Obchodów Narodowego Dnia Życia oraz Stowarzyszenie Akademia Familijna.

W opinii NIK, ocenianie ofert w oparciu o kryteria merytoryczne, które miały charakter uznaniowy i nieustanowienie przez ministra rodziny i polityki społecznej zasad unikania konfliktów interesów, mogło powodować powstawanie mechanizmów korupcjogennych. Co więcej, wbrew przepisom regulaminy konkursów były sformułowane także w taki sposób, by ministerstwo, w sytuacji, gdy zrealizowany projekt nie osiągnie celu konkursu, mogło dowolnie zdecydować, czy jego wykonawca będzie musiał zwrócić dotację czy nie, a jeśli tak, to w jakiej części.

Poprzedni artykułIndyjski swing na światowej scenie
Następny artykułPierwszy dzień VII Konferencji Naukowej „Bezpieczeństwo energetyczne – filary i perspektywa rozwoju”