Likwidowanie przez duże firmy swoich oddziałów w Rosji doprowadziło już do zamknięcia 120 tysięcy miejsc pracy w tym kraju. A to dopiero początek.

Biorąc pod uwagę największe firmy, które zapowiedziały wycofanie się (lub już to zrobiły) z Federacji Rosyjskiej, to zatrudniały one następującą liczbę osób:

  • McDonald’s — 62 000;
  • PepsiCo — 20 000;
  • IKEA — 15 000;
  • KPMG — 4 500;
  • PWC — 3 700;
  • H&M — 3 500;
  • LVMH — 3 500;
  • L’Oreal — 2 200;
  • Starbucks — 2 000.

Powyższe dane dotyczą tylko dziesięciu największych zagranicznych pracodawców. W sumie już 330 przedsiębiorstw z innych państw oznajmiło, że zamyka swoje oddziały w Federacji Rosyjskiej.

Do tego należy dodać rosyjskie firmy, których obroty spadną w efekcie międzynarodowych sankcji nałożonych na ich produkty czy słabnący kurs rubla. Na pewno wpłynie to też negatywnie na ich pracowników.

Obecnie bezrobocie w Rosji wynosi 4,4 procent ale szacuje się, że w najbliższych miesiącach może się podwoić. Jeżeli obecne tendencje się utrzymają, to do końca roku pracę może stracić 9 milionów Rosjan.

ukrinform.net, euronews.com

Poprzedni artykułUSA wprowadzą zakaz importu wódki z Rosji
Następny artykułRosja przejmie majątki zagranicznych firm opuszczających kraj