fbpx
czwartek, 25 kwietnia, 2024
Strona głównaArchiwumMocne słowa amerykańskich konserwatystów o Chińczykach i koronawirusie

Mocne słowa amerykańskich konserwatystów o Chińczykach i koronawirusie

Światowa Organizacja Zdrowia apeluje, aby zaprzestać nazywania nowego szczepu koronawirusa „grypą Wuhan” lub „chińską”, z powodu rasistowskich konotacji. W awersji do tych terminów nie chodzi o rasizm, ale raczej o unikanie winy – uważa Harsanyi.

Jego zdaniem, istnieje wiele tradycyjnych konwencji nazewnictwa, które tak naprawdę nie mają większego sensu. Dla przykładu nazywamy choroby po ludziach, którzy je „odkrywają” – choroba Hodgkina po Thomasie Hodgkinie, choroba Parkinsona po Jamesie Parkinsonie i tak dalej. Ale nazywanie chorób wirusowych miejscami – Robakiem morskim, Wirusem Zachodniego Nilu, Ebolą, Gorączką plamistą Gór Skalistych itp. – jest prawdopodobnie po prostu intuicyjne. W końcu wirusy „pochodzą” z jakiegoś miejsca, dlatego ludzie skłaniają się ku tym lub innym nazwom.

Jak zauważa Jim Geraghty, korespondent „National Review”, komunistyczni Chińczycy byli znacznie bardziej skuteczni w powstrzymywaniu rozprzestrzeniania się informacji o koronawirusie niż w powstrzymaniu rozprzestrzeniania się samego koronawirusa.

Na początku komuniści zniszczyli próbki i ukryli istotne informacje, które mogłyby pomóc w złagodzeniu przebiegu tego szczepu. Rząd uciszył także lekarzy, którzy ostrzegali o tej chorobie. Niektórzy zostali potępieni za „rozpowszechnianie plotek” lub dzielenie się wynikami badań z kolegami, a niektórzy byli zmuszeni do pisania samokrytycznych listów publicznych, przyznając, że ostrzeżenie „miało negatywny wpływ”. Według „Wall Street Journal”, chińscy komuniści prawdopodobnie pozwolili pięciu milionom ludzi opuścić Wuhan bez kontroli.

Chińczycy ukrywają swoje problemy społeczne. W państwie kolektywistycznym nie ma przestępstwa, choroby ani uzależnienia. Ten rodzaj tajemnicy i nieuczciwości może być katastrofalny, szczególnie w dzisiejszym świecie, który stał się globalną wioską i jest ze sobą połączony.

Chociaż miliony Chińczyków zostały uwolnione od skrajnego ubóstwa dzięki wolnemu handlowi, nowoczesność wiąże się z pewnymi podstawowymi obowiązkami. Reżim chiński jest w stanie doskonale zarządzać szeregiem autorytarnych polityk w celu zniesienia praw własnego narodu. Ale najwyraźniej nie jest w stanie wywierać nawet łagodnej presji kulturowej, ostrzegając ich, że ich nawyki żywieniowe mogą być wyjątkowo niebezpieczne, co więcej mogą powodować ogromne problemy społeczno-ekonomiczne.
Jak podają raporty, to na popularnych targach w Wuhan sprzedawcy handlowali nietoperzami i być może wężami, które mogły spowodować wybuch COVID-19. Takie rzeczy zdarzają się dość często. I oczywiście nie zawsze w Chinach.

Naukowcy od lat ostrzegają, że jedzenie egzotycznych zwierząt w południowych Chinach „jest tykającą bombą zegarową”. Zespół ostrego układu oddechowego (SARS) również powstał w Chinach i prawdopodobnie przez zarażone nietoperze. Istnieje prawdopodobieństwo, że szczepy koronawirusa są również związane z tymi ssakami.

David Harsanyi podkreśla też, że problem nie stanowią Chińczycy. Wystarczy spojrzeć na ich sukces w Tajwanie, Hongkongu, Singapurze lub Stanach Zjednoczonych. Problemem są ChiComs. Jeśli chiński rząd poświęciłby tyle samo czasu na edukację i regulowanie niebezpiecznych rynków, gdzie sprzedawane jest mięso zwierząt, ile poświęcił na działania w zakresie zachowania tajemnicy i propagandy, może dziś świat nie musiałby zmagać się z pandemią…

DL/ National Review

INNE Z TEJ KATEGORII

Dowiedz się, jak inwestują najlepsi! Zapraszamy na darmową konferencję Invest Cuffs 2024

Już 5 –6 kwietnia 2024 r. odbędzie się kolejna edycja Konferencji i Targów Invest Cuffs. Będzie to już dziesiąta odsłona wydarzenia, które corocznie przyciąga do Krakowa kilka tysięcy uczestników, mających możliwość wysłuchania wykładów prowadzonych przez niemal 200 prelegentów. Wszystkich zainteresowanych zapraszamy do udziału w tym wydarzeniu i wspólnego tworzenia historii rynku inwestycyjnego.

Rola elektrowni szczytowo-pompowych w zielonej transformacji

Elektrownie szczytowo-pompowe to obecnie najbardziej dojrzała technologia magazynowania energii, charakteryzująca się niezwykle długim czasem eksploatacji. Przy rosnącym udziale źródeł wykorzystujących energię odnawialną, takich jak instalacje fotowoltaiczne, czy farmy wiatrowe, jednostki te mają coraz większe znaczenie w zielonej transformacji. W Młotach w Gminie Bystrzyca Kłodzka przygotowywany jest największy tego typu magazyn energii w Polsce.

Green Gas Poland 2023

Green Gas Poland to jedyna konferencja branżowa organizowana przez pracodawców sektora biogazowo-biometanowego. Zagadnienia branżowych centrów umiejętności, międzynarodowych projektów Erasmus+ oraz zapobiegania ekoterroryzmowi to najważniejsze tematy tegorocznej edycji, która odbyła się w pierwszej połowie grudnia w Warszawie.

INNE TEGO AUTORA

Zdewastowano nagrobki na najstarszym cmentarzu żydowskim w Europie

Najstarszy zachowany żydowski cmentarz w Europie został zdewastowany. Jak podano w oświadczeniu, co najmniej 50 nagrobków na średniowiecznym cmentarzu żydowskim w niemieckim mieście Worms (Wormacja) zostało zamazanych zieloną farbą.
< 1 MIN CZYTANIA

Rosyjski MSZ, żydowski antychryst i Malaysia Airlines. Kto odpowiada za katastrofę z 2014 roku?

Rzeczniczka rosyjskiego MSZ Maria Zacharowa wspomina o książce opublikowanej niedawno w Malezji, która „wskazuje na to, iż  Malezyjczycy coraz chętniej formułują własne zdanie na temat katastrofy, wolni od zachodnich uprzedzeń i motywacji politycznych”. Chodzi o samolot zestrzelony nad Ukrainą w 2014 roku.
2 MIN CZYTANIA

Stany Zjednoczone powinny w pełni uznać Tajwan

Według byłego doradcy ds. bezpieczeństwa narodowego Białego Domu Johna Boltona, obecnie Tajwan cieszy się najlepszym międzynarodowym statusem od ponad 70 lat i ma kluczowe znaczenie dla Azji Wschodniej.
2 MIN CZYTANIA