Tajpej, CNA (Channel NewsAsia): We wtorek tajpejscy specjaliści od bezpieczeństwa powiedzieli, że chociaż w najbliższym czasie konwencjonalna wojna między Tajwanem a Chinami jest mało prawdopodobna, możliwy jest jednak konflikt o niskiej intensywności.

Jak powiedział na Forum Bezpieczeństwa zastępca dowódcy sił, generał broni Chang Yen-ting, biorąc pod uwagę niedawne nasilenie działań wojskowych prowadzonych w pobliżu Tajwanu przez Chińską Armię Ludowo-Wyzwoleńczą (PLA) wskazane jest, aby Tajwan trwał w pogotowiu na wypadek konfliktu o niskiej intensywności, do którego może dojść praktycznie bez ostrzeżenia.

„Do najbardziej prawdopodobnych miejsc wybuchu konfliktów zbrojnych o niskiej intensywności należą wyspy Dongsha i Taiping na Morzu Południowochińskim oraz wyspa Wuqiu w pobliżu Kinmen, które znajdują się pod jurysdykcją Tajwanu” – powiedział Chang. Wspólną cechą tych wysp jest to, że są „łatwe do zaatakowania, ale trudne do obrony” – jak stwierdził.

Także Chen Ching-pu, profesor nauk społecznych i politycznych na Uniwersytecie Yuan Ze ostrzegł, że konflikt zbrojny między Tajwanem a Chinami nie jest czymś mało prawdopodobnym, ponieważ oba kraje testują wzajemnie „czerwoną linię” w różnych kwestiach. – Obie strony powinny ograniczyć działania wojenne i uniknąć tego kryzysu, ponieważ w tej wojnie nie będzie zwycięzców – powiedział Chen na Forum w Tajpej.

Według byłego szefa tajwańskiego Biura Bezpieczeństwa Narodowego Tsai De-shenga nastroje nacjonalistyczne w Chinach są silne ze względu na wydarzenia polityczne w Hongkongu, presję wynikającą z pandemii COVID-19 oraz z powodu obawy, że Tajwan może starać się o niepodległość.

„Pekin może zająć ostrzejsze stanowisko w regionie, aby odwrócić w kraju uwagę od tych kwestii, a to może doprowadzić do jeszcze bardziej skomplikowanej sytuacji” – powiedział Tsai na Forum. Jeśli chodzi o możliwość konfliktu zbrojnego między Chinami a Stanami Zjednoczonymi, Shu Hsiao-huang, pracownik naukowy Instytutu Obrony Narodowej i Badań nad Bezpieczeństwem (INDSR) twierdzi, że przypadkowe starcia są możliwe, pomimo istniejących mechanizmów zapobiegawczych. Jak powiedział, te dwa kraje zajmują odmienne stanowiska w wielu kwestiach regionalnych i ostatnio prowadziły manewry wojskowe w pobliżu Półwyspu Koreańskiego oraz w Cieśninie Tajwańskiej i na Morzu Południowochińskim. „Chociaż ich powściągliwe działania wskazują, że żadna ze stron nie chce konfliktu, oczywiście obie przygotowują się na taką ewentualność” – powiedział Shu.

W czerwcu miało miejsce 18 przypadków przemieszczania się amerykańskich statków lub samolotów wojskowych w pobliżu Tajwanu, a chińskie jednostki wojskowe zostały zauważone 13 razy – ujawnił finansowany przez rząd INDSR dwutygodnik Defence Security z 3 lipca. Co więcej, japońskie media podały, że w sierpniu Chiny planują na Morzu Południowochińskim manewry desantowe na dużą skalę, które będą symulacją przejęcia Wysp Dongsha.

Źródło: Miao Zong-han & Emerson Lim