Według raportu Międzynarodowej Agencji Energetycznej, w Unii Europejskiej, a zwłaszcza w Niemczech, wydobycie i zużycie węgla znacznie wzrosną do końca roku, chociaż oczekuje się, że spadek strukturalny rozpocznie się w ciągu najbliższych trzech lat.

Międzynarodowa Agencja Energetyczna przedstawiła analizę i prognozę rynku węgla na lata 2022-2025. W raporcie agencja wskazała, że światowe zużycie węgla wzrosło o ponad 1 proc. w latach 2021-2022, osiągając rekordowy poziom 8 mld ton. Stany Zjednoczone i Unia Europejska odnotowały największe wzrosty w porównaniu z innymi regionami.

Zużycie węgla w Unii Europejskiej wzrosło drugi rok z rzędu, osiągając rekordowy poziom 478 mln ton w skali roku. W 2022 r. konsumpcja tego surowca zwiększyła się o 6 proc. w porównaniu z rokiem poprzednim. W 2021 r. Niemcy odnotowały wzrost o 19 proc., a Polska o 12 proc., przy ogólnym wzroście o 10 proc.

W Niemczech uruchomiono ponownie 27 elektrowni węglowych [być może chodzi o bloki węglowe? – TC], zapewniając moc wyjściową 10 GW. Taka rzeczywistość według niemieckiego ministra gospodarki i klimatu Roberta Habecka jest „trudna do przełknięcia”. Zużycie węgla według prognoz agencji ma spaść do poniżej 371 mln ton w 2025 r.

Światowe zużycie węgla, napędzane w szczególności przez Europę i Stany Zjednoczone, wzrosło według MEA o 1,2 proc. w porównaniu z 2021 r., osiągając najwyższy poziom od 2013 r. Ale oczekuje się, że wydobycie trzech największych światowych producentów – Chin, Indii i Indonezji – również osiągnie rekordowy poziom. Same Chiny odpowiadają za połowę światowej produkcji węgla, czyli o około 5 proc. więcej niż w 2021 r., i za połowę światowej konsumpcji.

Poprzedni artykułMit o „wypychaniu” na samozatrudnienie
Następny artykułAI jeszcze nie zabrało mi pracy