fbpx
piątek, 14 czerwca, 2024
Strona głównaBiznesNa żywności o krótkim terminie przydatności do spożycia można zarabiać

Na żywności o krótkim terminie przydatności do spożycia można zarabiać

Miliony ton żywności corocznie idzie do śmietnika. Żywność marnują nie tylko konsumenci, ale także sklepy – szczególne te, które nie potrafią dobrze zarządzać zapasami magazynowymi oraz produktami o krótkiej przydatności do spożycia. Tymczasem na takich produktach można zarabiać.

Według raportu „Nie Marnuj Jedzenia 2023” w Polsce każdego roku marnuje się 4,8 mln ton żywności.

– Marnowanie żywności to problem, który ma ogromne konsekwencje dla społeczeństwa, środowiska i gospodarki – mówi Beata Ciepła, cytowana w raporcie prezes Federacji Polskich Banków Żywności.

Od 2020 roku obowiązuje ustawa o przeciwdziałaniu marnowania żywności. Sklepom o powierzchni powyżej 250 m2, w których połowa lub więcej przychodów pochodzi ze sprzedaży żywności, grożą za to kary. Płacić muszą za każdy kilogram wyrzuconych towarów spożywczych.

Żywność marnują nie tylko sieci, także mniejsze sklepy

Można spotkać się z opinią, że produkty niemal przeterminowane nie interesują już klientów i lepiej jest oddać nadwyżkę żywności organizacji pożytku publicznego typu bank żywności. To nie musi być najlepszym rozwiązaniem. Klienci świadomie szukają okazji do kupienia taniej wybranego produktu. To dla nich, zwłaszcza hipermarkety i dyskonty mają specjalne półki. Można z nich wybierać np. banany z brązowymi plamami, nieidealne warzywa o nietypowych kształtach, za to smaczne i zdrowe. Także nabiał, na przykład jogurty, kefiry, mleko itp. itd.

Planowanie sprzedaży

Zarówno sklep stacjonarny, jak i e-sklep, powinien posiać specjalny kosz lub półkę (albo zakładkę na swojej stronie) z ofertą produktów o krótkim terminem przydatności. Dzięki zastosowaniu innowacyjnych technologii sklep (nawet taki mały, rodzinny) może precyzyjnie zaplanować tzw. zatowarowanie, uzupełniać asortyment i z powodzeniem zbywać towary – także te z krótkimi terminami ważności. Dla przedsiębiorcy może to stanowić dodatkowe źródło przychodów, zarazem pozwalając ograniczyć ilość marnowanej żywności oraz skrócić czas pracy poświęcany na liczenie produktów.

Warto tylko przypomnieć przedsiębiorcom o konieczności cyklicznej i systematycznej inwentaryzacji stanu magazynowego. Dobrze jest przy tym stosować tzw. zasadę FIFO („First In, First Out”– pierwsze weszło, pierwsze wyszło), czyli że towary, które najdłużej magazynowane należy sprzedać w pierwszej kolejności.

Firmy skupujące produkty

Innym jeszcze rozwiązaniem pozwalającym przedsiębiorcom sektora handlu pozbyć się problemu marnowania żywności, być przy tym ekologicznymi i oczywiście zarabiać, jest podpisanie umowy z firmą wyspecjalizowaną w skupie produktów z krótkim terminem ważności. Takie firmy są chętne do współpracy – także z mniejszymi przedsiębiorcami.

Można też samemu spróbować stworzyć taki spożywczy outlet z „końcówkami” produktów, np. serków za 90 groszy, soku za 2 złote czy wafelków za 50 groszy. Nabywcami takich produktów o krótkiej przydatności do spożycia będą podmioty, które muszą oszczędzać, np. szpitale, stołówki firmowe i szkolne, sanatoria, a nawet niektóre hotele i pensjonaty. Ich dowozem – oczywiście na czas oraz nieuszkodzonych – zajmie się wyspecjalizowana firma kurierska.

Podsumowując: zarówno konsumenci, jak i przedsiębiorcy, mogą tylko zyskać na niemarnowaniu jedzenia.

 

Robert Azembski
Robert Azembski
Dziennikarz z ponad 30-letnim doświadczeniem; pracował m.in. w „Rzeczpospolitej”, „Wprost” , „Gazecie Bankowej” oraz wielu innych tytułach prasowych i internetowych traktujących o gospodarce, finansach i ekonomii. Chociaż specjalizuje się w finansach, w tym w bankowości, ubezpieczeniach i rynku inwestycyjnym, nieobce są mu problemy przedsiębiorców, przede wszystkim z sektora MŚP. Na łamach magazynu „Forum Polskiej Gospodarki” oraz serwisu FPG24.PL najwięcej miejsca poświęca szeroko pojętej tematyce przedsiębiorczości. W swoich analizach, raportach i recenzjach odnosi się też do zagadnień szerszych – ekonomicznych i gospodarczych uwarunkowań działalności firm.

INNE Z TEJ KATEGORII

Branża noclegowa liczy długi i wypatruje gości

Rusza sezon dla turystycznych obiektów noclegowych. Bez wątpienia przedsiębiorcy oferujący zakwaterowanie liczą, że w nadchodzących miesiącach utrzyma się tendencja z zeszłego roku, gdy liczba turystów, którym udzielono noclegów wzrosła o blisko 6 proc.
5 MIN CZYTANIA

„Drapieżne koty” z Polski sprawdziły się na polu walki. Ukraińcy zwiększają zamówienia

Polskie wozy bojowe Oncilla, wyprodukowane przez firmę Mista ze Stalowej Woli, doskonale sprawdziły się na polu walki. Na froncie walczy już setka transporterów. Ukraińska armia zamówiła kolejną partię „drapieżnych kotów”.
2 MIN CZYTANIA

Polski drób niedługo znajdzie się na azjatyckich stołach

– Produkujemy rocznie trzy miliony ton mięsa drobiowego. To najwięcej w UE – zaznacza Dariusz Goszczyński, prezes zarządu Krajowej Rady Drobiarstwa – Izba Gospodarcza (KRD-IG). Według niego, wysoka jakość rodzimego drobiu predestynuje go do sprzedaży nawet na tak wymagających rynkach jak Japonia czy Hongkong.
4 MIN CZYTANIA

INNE TEGO AUTORA

Jak ożywić martwy parkiet nad Wisłą?

Giełda Papierów Wartościowych w Warszawie nie służy tak naprawdę ani inwestycjom indywidulanym, ani małym i średniej wielkości firmom. Tym pierwszym w założeniu miała dawać okazje do zysków, dla tych drugich zaś być miejscem pozyskiwania kapitału na rozwój. Tymczasem uciekają z niej zarówni mali, jak duzi.
4 MIN CZYTANIA

Jesteś „pod wpływem”? Nie ruszysz autem

Amerykańska Krajowa Administracja ds. Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego (NHTSA) chce wykonać zalecenie Kongresu, by wszystkie nowe auta miały zainstalowaną technologię uniemożliwiającą prowadzenie pod wpływem alkoholu.
< 1 MIN CZYTANIA

Obojętnie, co zrobimy, klimat i tak będzie się zmieniał

Nawet zupełne zaprzestanie emisji CO2 pochodzącego z przemysłu nie wpłynie na zatrzymanie zmian klimatu na Ziemi – przekonuje w zamieszczonym we „Wprost” artykule pt. „Klimat a Człowiek” prof. dr hab. inż. Piotr Wolański, przewodniczący Komitetu Badań Kosmicznych i Satelitarnych PAN.
4 MIN CZYTANIA