W tym roku rynek żywności i napojów zdominują cztery megatrendy, które będą miały wpływ na popyt także w ciągu najbliższych kilku lat.

silviarita/Pixabay

Raport „Global Food and Drink Trends” pokazuje, w jaki sposób ciągła niepewność i nowe wyzwania zmieniają podstawowe zachowania konsumentów, a także na jakie trendy firmy powinny zwracać uwagę w marketingu i sprzedaży.

Pierwszy megatrend: klimatyczne innowacje

Według raportu Global Food and Drink Trends firmy Mintel konsumenci potrzebują żywności i napojów, które pomogą im przetrwać fale upałów, temperatury poniżej zera oraz wysokie temperatury, a także katastrofalne zjawiska pogodowe – takie główne założenie przyjęto przy konstruowaniu pierwszego z megatrendów na rynku żywności. Sprzedawane produkty żywnościowe oraz napoje będą musiały zostać dostosowane do nowych realiów życia związanych z prawdziwymi, ale także i tymi kreowanymi medialnie zmianami klimatu. Firmy z branży spożywczej zmuszone będą rozwijać innowacje produktowe, które pomogą konsumentom radzić sobie z nowymi warunkami klimatycznymi.

Drugi: Lepsze skupienie i przeciwdziałanie stresowi

Konsumenci już są i będą też w przyszłości zainteresowani preparatami, które pomagają im poprawić wydajność umysłową w pracy, domu czy np. w grach. I nie chodzi tu tylko o środki o działaniu nootropowym, ale także odpowiednie odżywianie, które będzie cenionym narzędziem w tak zwanym zarządzaniu zdrowiem. Jego celem ma być nabieranie sił w pracy, czy zachowanie odpowiedniej kondycji w trakcie oddawania się ulubionemu hobby w czasie wolnym. Konsumenci będą szukać takiego jedzenia i napojów, które mają wpływ na zdolności poznawcze, pomagają radzić sobie ze stresem pozwalając optymalizować pracę mózgu.

Trzeci: nowe inspiracje smakowe

Kosmos stanie się częstszym motywem marketingowym, bo nieskażona przez człowieka otaczająca nas przestrzeń zacznie, w nadchodzących latach, coraz częściej pojawiać się w przestrzeni medialnej. Będzie symbolizować nadzieję w sytuacji nasilających się kryzysów na Ziemi. Dzięki prowadzonym m.in. przez USA i Chiny misjom kosmicznym ludzie zapoznają się na nowo z kosmosem, który będzie wydawał się już mniej odległy i nieosiągalny. Znaczenia nabiorą więc „magiczne” i „kosmiczne” inspiracje smakowe i kolorystyczne dla konsumentów szukających ucieczki od codziennego życia na Ziemi, w szczególności dla pokolenia Z, które jest rozczarowane obecnym światem. Większą popularność zyska żywność nadająca się do jedzenia w ekstremalnych warunkach, w tym także ta naśladująca jedzenie kosmonautów.

Czwarty: „oszczędne” produkty

Największe znaczenie dla marek i konsumentów będzie miała sprzedaż produktów nie tylko zdrowych i „odjazdowych”, ale także po prostu niedrogich. Firmy – w czasie nadwyrężonych przez inflację budżetów klientów – będą się więc koncentrować na informacjach dotyczących korzyści z nabycia właśnie ich produktów, umieszczając je np. na opakowaniach. Konsumenci dzięki temu będą łatwiej znajdowali produkty odpowiadające ich potrzebom, a przy tym pozwalające zaoszczędzić pieniądze przy stale rosnących kosztach utrzymania.

Poprzedni artykułCiężkie czasy przed polską branżą meblarską
Następny artykułPonad 20 lat sztucznie zawyżali ceny