fbpx
niedziela, 21 kwietnia, 2024
Strona głównaEnergetykaNie chcą elektrowni przy rezerwacie przyrody

Nie chcą elektrowni przy rezerwacie przyrody

Łyńskie Centrum Rozwoju „Ałna” zwróciło się do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Olsztynie z wnioskiem o wstrzymanie inwestycji polegającej na budowie farm fotowoltaicznych w obrębie rezerwatu przyrody Źródła Rzeki Łyny.

A to Warmia, a to Sudety Środkowe, a to teraz Mazury. Coraz więcej turystycznych obszarów w Polsce musi walczyć o to, by na ich terenie nie lokalizowano kolejnych elektrowni fotowoltaicznych. Dla osób zajmujących się turystyką sąsiedztwo wielkiej elektrowni oznacza koniec rozwoju i zamknięcie biznesu, o utracie walorów krajobrazowych nie wspominając.

Na terenie chronionym

W sieci pojawiła się petycja przeciwko lokalizacji farmy fotowoltaicznej niedaleko (ok. 130 m) od granic rezerwatu przyrody Źródła Rzeki Łyny im. prof. Romana Kobendzy (woj. warmińsko-mazurskie). Poza tym, że farma fotowoltaiczna ma powstać tuż obok istniejącego od 1959 r. rezerwatu, znajdzie się jednocześnie w Obszarze Chronionego Krajobrazu Puszczy Napiwodzko-Ramuckiej, który graniczy z obszarem siedliskowym Natura 2000.

Dewastacja krajobrazu

Zdaniem wnioskodawców inwestycja spowoduje utratę walorów krajobrazowych w okolicy na kilkadziesiąt lat. Źródła Łyny przyciągają coraz większe rzesze turystów (rocznie około 35 tys. osób). I to, co udało się lokalnej społeczności, czyli stworzenie oferty dla turystów oraz promocja rezerwatu w Polsce, zostanie zniszczone przez tę inwestycję, bo może spowodować rezygnację z odwiedzania miejsca z tak zaśmieconym krajobrazem.

Jak zwracają uwagę wnioskodawcy: „na terenie planowanym pod inwestycję istnieją leje sufozyjne, które z biegiem czasu są coraz bardziej wyraźne i również stanowią idealne miejsce pod edukację ekologiczną na temat procesów rzeźbotwórczych wód płynących i podziemnych. Teren ten stanowi bardzo ważny szlak migracyjny dla zwierząt (m.in. łosie, jelenie, sarny, dziki, rysie), jest to miejsce odpoczynku i żerowania dla ptaków, takich jak żurawie i bociany”. W wyniku realizacji tej inwestycji zwierzęta mogą zostać odcięte od wód płynących, które stanowią dla zwierząt wodopój.

Źródło: www.petycjeonline.com

Tomasz Cukiernik
Tomasz Cukiernik
Z wykształcenia prawnik i ekonomista, z wykonywanego zawodu – publicysta i wydawca, a z zamiłowania – podróżnik. Ukończył Wydział Prawa i Administracji Uniwersytetu Śląskiego oraz studia podyplomowe w Akademii Ekonomicznej w Katowicach. Jest autorem książek: Prawicowa koncepcja państwa – doktryna i praktyka (2004) – II wydanie pt. Wolnorynkowa koncepcja państwa (2020), Dziesięć lat w Unii. Bilans członkostwa (2005), Socjalizm według Unii (2017), Witajcie w cyrku (2019), Na antypodach wolności (2020), Michalkiewicz. Biografia (2021) oraz współautorem biografii Korwin. Ojciec polskich wolnościowców (2023) i 15 tomów podróżniczej serii Przez Świat. Aktualnie na stałe współpracuje m.in. z miesięcznikiem „Forum Polskiej Gospodarki” (i z serwisem FPG24.PL) oraz tygodnikiem „Do Rzeczy”.

INNE Z TEJ KATEGORII

Amerykańskie wsparcie dla budowy SMR-ów w Polsce

Czyste, niedrogie i bezpieczne źródła energii jądrowej, tj. małe reaktory modułowe (SMR) w technologii BWRX-300, staną się niebawem jednym z filarów bezpieczeństwa i rozwoju Polski – przekonywali podczas wspólnej konferencji Atlantic Council, Orlen Synthos Green Energy oraz Nuclear Energy Institute przedstawiciele administracji rządowej oraz dyplomacji USA.
2 MIN CZYTANIA

Czy węgiel pozostanie w złożu?

Związkowcy sprzeciwiają się unijnej polityce energetyczno-klimatycznej, której rezultatem będzie zmniejszanie wydobycia węgla (w tym przypadku brunatnego) oraz redukcja zatrudnienia.
< 1 MIN CZYTANIA

Walka z globalnym ociepleniem trwa, a Chiny robią swoje

W 2023 roku władze Państwa Środka mocno postawiły na rozwój energetyki opartej o węgiel, co stawia pod znakiem zapytania możliwość realizacji przez Chiny celów klimatycznych wyznaczonych na rok 2030.
< 1 MIN CZYTANIA

INNE TEGO AUTORA

Etapy rozwoju Unii

Niektórzy zarzucają mi, że bez powodu nienawidzę Unii Europejskiej. Albo uważają, że nawet jeśli mam jakiś powód, to nie mam racji, bo przecież Unia jest taka wspaniała i chce wyłącznie naszego dobrobytu. To kompletna nieprawda.
5 MIN CZYTANIA

Sri Lanka nie tylko tuk tukiem

Podczas targów książki w Łodzi, na których odbyła się prapremiera mojej najnowszej książki „Dwadzieścia lat w Unii. Bilans członkostwa”, jedna z czytelniczek napomknęła, że planuje wyjazd na Sri Lankę. Odpowiedziałem, że właśnie cały styczeń przebywałem w tym kraju i co nieco wiem o wyspie. Kobieta spytała mnie, czy da się tam przeżyć za 20 dolarów. Spytałem, czy ma na myśli jeden dzień, ale po jej minie wywnioskowałem, że chyba myślała o znacznie dłuższym okresie czasu. Stwierdziłem, że jeden dzień jedna osoba może jakoś przeżyć za tę kwotę, ale na pewno nie cała rodzina przez miesiąc.
7 MIN CZYTANIA

Ludzie nie chcą mieszkać w wiatrakowym lesie [WYWIAD]

Wiatraki oznaczają dewastację terenu w obrębie wielu kilometrów, zabijają ptaki, a ludziom nie dają normalnie żyć – mówi Tomasz Berliński, mieszkaniec pięknych przyrodniczo terenów gminy Górowo Iławeckie, gdzie ma powstać elektrownia wiatrowa.
8 MIN CZYTANIA