fbpx
niedziela, 14 lipca, 2024
Strona głównaBiznesNie ma piskląt bez gniazda. W Polsce wciąż buduje się za mało...

Nie ma piskląt bez gniazda. W Polsce wciąż buduje się za mało mieszkań

Jeśli chodzi o kwestie gospodarcze, pod wieloma względami doganiamy Zachód. Są jednak i takie wskaźniki, które pokazują, jak długa droga jeszcze przed nami, aby osiągnąć poziom życia najbogatszych krajów. Takim parametrem jest liczba mieszkań na 1000 mieszkańców.

W Polsce wynosi on około 370 i jesteśmy pod tym względem zdecydowanie w tyle, w porównaniu nie tylko do państw tzw. Starej Unii. Wypadamy gorzej nawet od Czech czy Węgier. Tam ta zmienna waha się między 450 a 460 mieszkań na 1000 osób. Lata świetlne dzielą nas zaś od Niemiec czy Francji, gdzie omawiany wskaźnik przekracza wartość 500.

Nie chodzi tylko o rynek

Brak mieszkań to wciąż poważna bariera rozwoju społeczeństwa. Decyduje o stanie powszechnego poczucia dobrobytu obywateli. W naszym kręgu cywilizacyjnym oddziałuje także na tak ważną kwestię, jaką jest przyrost naturalny. Znane powiedzenie mówi, że nie ma piskląt bez gniazda. I trudno się z tym nie zgodzić. Własne „M” to poczucie bezpieczeństwa i komfort pozwalający myśleć o powiększeniu rodziny. Tymczasem w Polsce wciąż mieszkań jest za mało. Bez rozwiązania tego problemu możemy mieć poważne kłopoty z przezwyciężeniem wielu trudności, jakie trapią polskie społeczeństwo. Łącznie z tą najbardziej dotkliwą, jaką jest niski wskaźnik dzietności. Nie można zatem tej kwestii traktować jedynie z perspektywy rynkowej, to sprawa o fundamentalnym charakterze.

Z jednej strony wciąż słyszymy o tym, że są kolejne plany związane z poprawą sytuacji. Należy docenić starania i trafną diagnozę, jaką wobec zaistniałego stanu rzeczy stawia obecny rząd. Niemniej najważniejsze są konkretne liczby, to do nich powinniśmy się odnosić. A liczby niestety wciąż nie wyglądają najlepiej.
Budownictwo mieszkaniowe to wyzwanie o charakterze cywilizacyjnym, rynek ma tutaj oczywiście ważną rolę do odegrania. Jednak bez mechanizmów wsparcia ze strony państwa możemy kolejne lata dreptać w miejscu. Potrzebny jest zatem odważny plan dla rozwoju mieszkalnictwa w Polsce. Mówi o tym wicepremier Jadwiga Emilewicz, wskazując, że takie prace już się toczą i niedługo możemy spodziewać się konkretów.

Sektor mieszkaniowy potrzebuje konkretnych działań

Strategii potrzebuje zresztą całe polskie budownictwo, zarówno to mieszkaniowe, jak i drogowe. Branża podlega silnym cyklicznym wahaniom, jest mocno uzależniona od środków pozyskiwanych z Unii Europejskiej. To zaś wpływa na skokowe zmiany cen, okresowy i dotkliwy brak rąk do pracy oraz trudności w dostępie do materiałów budowlanych. W konsekwencji wzrasta także ryzyko podmiotów współpracujących z branżą, np. deweloperów. Cierpi na tym także państwo, które ma trudności ze znalezieniem wykonawców, którzy chcieliby realizować zaplanowane projekty według proponowanych kosztorysów.

Najbliższe lata mają być okresem wielkich inwestycji infrastrukturalnych. Bardzo ich potrzebujemy i należy mieć nadzieję, że te plany zostaną z powiedzeniem wcielone w życie. Nie można jednak zapominać o sektorze mieszkaniowym.
To temat, który dotyczy milionów Polaków, z których wielu nie może liczyć na własne cztery kąty i przez to wstrzymuje się z decyzją o powiększeniu rodziny. Tu potrzebna jest efektywna współpraca na linii państwo – biznes. Jej podjęcie to jedno z najważniejszych zadań dla obu stron w najbliższym czasie.

INNE Z TEJ KATEGORII

Branża noclegowa liczy długi i wypatruje gości

Rusza sezon dla turystycznych obiektów noclegowych. Bez wątpienia przedsiębiorcy oferujący zakwaterowanie liczą, że w nadchodzących miesiącach utrzyma się tendencja z zeszłego roku, gdy liczba turystów, którym udzielono noclegów wzrosła o blisko 6 proc.
5 MIN CZYTANIA

„Drapieżne koty” z Polski sprawdziły się na polu walki. Ukraińcy zwiększają zamówienia

Polskie wozy bojowe Oncilla, wyprodukowane przez firmę Mista ze Stalowej Woli, doskonale sprawdziły się na polu walki. Na froncie walczy już setka transporterów. Ukraińska armia zamówiła kolejną partię „drapieżnych kotów”.
2 MIN CZYTANIA

Polski drób niedługo znajdzie się na azjatyckich stołach

– Produkujemy rocznie trzy miliony ton mięsa drobiowego. To najwięcej w UE – zaznacza Dariusz Goszczyński, prezes zarządu Krajowej Rady Drobiarstwa – Izba Gospodarcza (KRD-IG). Według niego, wysoka jakość rodzimego drobiu predestynuje go do sprzedaży nawet na tak wymagających rynkach jak Japonia czy Hongkong.
4 MIN CZYTANIA

INNE TEGO AUTORA

Dlaczego rząd w kwestii strategii mieszkaniowej wywiesił białą flagę?

Na rynek mieszkaniowy musimy patrzeć jak na jeden ze strategicznych obszarów gospodarczych państwa, takich jak komunikacja, energetyka czy zbrojeniówka. Bez mieszkań państwo nie będzie się w stanie rozwijać. Nadal będziemy mieć również poważne problemy natury demograficznej. Tymczasem można odnieść wrażenie, że rząd w kwestii strategii mieszkaniowej wywiesił białą flagę.
6 MIN CZYTANIA

Na czym polega rozsądna i skuteczna pomoc uchodźcom?

Jesteśmy świadkami największego od kilkudziesięciu lat kryzysu humanitarnego w naszej części świata. Na skutek inwazji Rosji na Ukrainę do Polski napłynęła kilkumilionowa rzesza uchodźców zza wschodniej granicy. Na tę potrzebę Polacy odpowiedzieli serdecznością i życzliwością. Wielkie serca naszych rodaków to wspaniały pokaz solidarności. Jednak dopiero teraz przed nami największe wyzwania: społeczne, polityczne i gospodarcze. Reakcja na nie stanowić będzie prawdziwy egzamin dla naszego państwa.
5 MIN CZYTANIA

List do przewodniczącej Komisji Europejskiej o natychmiastowe odblokowanie Polsce środków z KPO

Prezentujemy list prezesa Rady Gospodarczej Strefy Wolnego Słowa do przewodniczącej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen, w którym apeluje on o niezwłoczne odblokowanie Polsce funduszy z Krajowego Planu Odbudowy.
< 1 MIN CZYTANIA