Na koniec roku podatników ryczałtu od przychodów ewidencjonowanych może czekać przykra niespodzianka. Konieczne może okazać się dopłacenie składek na ubezpieczenie zdrowotne. Dotyczy to tych podatników, których przychody na koniec roku okażą się wyższe niż pierwotnie zakładali.

Polina Tankilevitch/Pexels

Dla osób, które prowadzą pozarolniczą działalność gospodarczą i stosują ryczał od przychodów ewidencjonowanych wprowadzono zasadę rocznego rozliczenia składki na ubezpieczenie zdrowotne. Jeśli podatnik jest tak opodatkowany, to składki oblicza od miesięcznej podstawy wymiaru i opłaca je co miesiąc. Jednak po zakończeniu roku ustala dodatkowo wysokość składki od rocznej podstawy jej wymiaru. Może to oznaczać, że roczna składka będzie wyższa od sumy składek, które płacił co miesiąc, a wtedy musi dopłacić różnicę.

Może się tak stać przez obowiązujące od 2022 r. nowe zasady opłacania składki zdrowotnej. W przypadku ryczałtowców jej wysokość uzależniona jest od tego, jak wysokie przychody uzyskają oni w trakcie roku. W konsekwencji już na początku roku powinni oni oszacować, ile uda im się zarobić do jego końca. Na tej podstawie wybierają jedną z trzech wysokości składek, które opłacane będą w trakcie roku. Kłopot w tym, że taki szacunek przychodów nie zawsze okaże się trafny.

Dla ryczałtowców składka zdrowotna wynosi 9 proc., podobnie jak dla podatników płacących podatek według skali podatkowej. Ale liczone jest zupełnie inaczej. Przy opodatkowaniu według skali wspomniane 9 proc. wyliczane jest od rzeczywistego dochodu. W przypadku ryczałtu od krotności przeciętnego wynagrodzenia. I to właśnie ta krotność zależy od przedziału przychodów ryczałtowca. I tak dla firm o rocznych przychodach do 60 tys. zł miesięczna podstawa składki zdrowotnej wynosi 60 proc., dla przychodów do 300 tys. zł 100 proc., a dla wyższych 180 proc. przeciętnego wynagrodzenia.

I tu zaczyna się kłopot. Jeśli bowiem podatnik zaplanował sobie, że jego przychody wyniosą np. 50 tys. zł, a faktycznie wyniosą one 70 tys. zł, to wychodzi na to, że przez cały rok zaniżał on wysokość płaconych składek. Co więcej – jest tak nawet wtedy, gdy limit przychodów przekroczony zostałby o przysłowiowego złotego. Podatnik będzie zatem musiał na początku roku dopłacić różnicę. Tym bardziej, że fiskus zadbał o to, by nie tylko było to możliwe, ale wręcz konieczne. W nowych przepisach pojawiła się bowiem w 2022 r. zupełnie nowa rzecz, którą jest obowiązek dokonania rocznego rozliczania składek zdrowotnych. Żeby jednak cała sprawa nie była dla przedsiębiorców zbyt prosta, jest też i dodatkowa komplikacja. Otóż rok składkowy jest całkiem inny niż rok podatkowy. Ten ostatni trwa od stycznia do grudnia. A rok składkowy od lutego do stycznia kolejnego roku. Jednak z uwagi na to, że składki w lutym opłaca się za styczeń, to do rozliczenia pod uwagę brane są przychody z okresu roku podatkowego, czyli uzyskane od stycznia do grudnia. I choć jest to rozwiązanie sensowne, to zrozumienia nowego systemu z pewnością nie ułatwia.

Przypomnijmy, że dla 2022 r. wspomniane wcześniej przeciętne wynagrodzenie przyjmowane do wyliczenia podstawy składki zdrowotnej u przedsiębiorców opodatkowanych ryczałtem od przychodów ewidencjonowanych wynosi 6221,04 zł. Oznacza to, że w 2022 r. dla przychodów do 60 tys. rocznie podstawa naliczenia składki wynosi 3732,62 zł, a sama składka 335,94 zł. Dla przychodów od 60 tys. zł do 300 tys. zł podstawa wynosi 6221,04 zł, a składka 559,89 zł. Przy przychodach powyżej 300 tys. zł podstawa wynosi 11 197,87 zł, a składka do 1007,81 zł. Różnice w składce pomiędzy poszczególnymi przedziałami przychodowymi są istotne.

W konsekwencji, w przypadku podatnika który opłacał najniższą składkę, a którego przychody przekroczyły 60 tys. zł dopłata taka wyniesie 2687,40 zł. Dla podatnika, który zakładał, że zarobi więcej niż 60 tys. zł, ale mniej niż 300 tys. zł, a którego przychody przekroczą ostatnią z wymienionych kwot, taka dopłata to 5375,04 zł.

Dla tych, którzy skusili się obietnicami rządu o przyjaznym przedsiębiorcom podatku zryczałtowanym (rząd włożył wiele wysiłku w promowanie tej formy opodatkowania), może to okazać się dość przykrą niespodzianką.

Roczne rozliczenie składki zdrowotnej następuje w deklaracji rozliczeniowej (jeśli podatnik opłaca składki na własne ubezpieczenia) lub w raporcie ZUS RCA (jeśli podatnik opłaca składki także za innych ubezpieczonych) składanych za luty danego roku. Pierwsze roczne rozliczenie składki zdrowotnej za 2022 r. będzie zatem trzeba wykazać w dokumentach za luty 2023 r. Dopłatę składki będzie trzeba z kolei uregulować w terminie płatności za luty, czyli nie później niż do 20 marca 2023 r.

Poprzedni artykułMŚP słabe na rynku zamówień publicznych
Następny artykułDodatkowe wsparcie dla małych i średnich firm