Zachodnie sankcje wobec Rosji nie obejmą odcięcia jej od światowego systemu finansowego, czyli systemu płatności międzynarodowych SWIFT. Mocno naciska na to m.in. Polska, a także Wielka Brytania. Przeciwnikami takiego posunięcia były Niemcy, Węgry i Włochy – wynika z informacji po spotkaniu przywódców Unii Europejskiej ws. inwazji rosyjskiej na Ukrainie. Także prezydent USA Joe Biden wykluczył na ten moment takie kroki.

Odcięcie Rosji od globalnego systemu bankowego SWIFT nie powinno być częścią drugiego pakietu sankcji UE wobec Kremla – powiedział w czwartek w Brukseli przed rozpoczęciem spotkania unijnych przywódców kanclerz Niemiec Olaf Scholz. „Bardzo ważne jest, abyśmy zgodzili się na te środki, które zostały przygotowane – i zachowali wszystko inne na wypadek sytuacji, w której konieczne może być wyjście poza to” – powiedział dziennikarzom Scholz odpowiadając na pytanie, czy należy odciąć Rosję od SWIFT.
Stanowisko w sprawie odcięcia Rosji od systemu SWIFT zajął też amerykański prezydent Joe Biden: – Sankcje, które zaproponowaliśmy wobec (rosyjskich – red.) banków, mają takie same konsekwencje, może nawet większe. Jest to zawsze opcja, ale w tej chwili nie takie jest stanowisko, które chce przyjąć reszta Europy – stwierdził amerykański prezydent.

Decyzję Zachodu tłumaczyła też w swoim reportażu stacja CNN. Jak wyjaśniła stacja, banki nie dysponują alternatywą wobec systemu, który ma znaczenie dla globalnych finansów.
Z kolei premier Mateusz Morawiecki po spotkaniu europejskich przywódców stwierdził, że odcięcie Rosji od SWIFT-u to „tylko kwestia czasu” i że „jedność w tej sprawie jest blisko”.
– Jeśli sytuacja na Ukrainie się pogorszy, to wszystkie kraje członkowskie podejmą taką decyzję – stwierdził szef polskiego rządu.

Eksperci nie mają wątpliwości, że odcięcie Rosji od systemu SWIFT byłoby najmocniejszym z możliwych ruchów, który miałyby wypchnąć Rosję na margines światowej gospodarki. SWIFT (Society for Worldwide Interbank Financial Telecommunication – Stowarzyszenie na rzecz Światowej Międzybankowej Telekomunikacji Finansowej) to założone w 1973 roku międzynarodowe stowarzyszenie instytucji finansowych z siedzibą w Belgii. Jednocześnie SWIFT jest też nazwą międzynarodowego systemu działającego w niemalże wszystkich krajach, za pośrednictwem którego instytucje finansowe z całego świata mogą wymieniać informacje.

Jest to system, który pozwala na wykonywanie transferów finansowych między bankami na całym świecie. Brak możliwości korzystania z tego systemu oznaczałby dziś de facto brak możliwości przeprowadzania jakichkolwiek transakcji przez rosyjskie spółki czy instytucje finansowe. Byłby to więc realny cios w rosyjską gospodarkę. Jest jednak inny bardzo ważny element takiego rozwiązania. To broń, która niemal tak samo mocno dotknie Zachód. Brak przepływów finansowych do i z Rosji oznacza bowiem, że również firmy europejskie, azjatyckie czy amerykańskie nie będą mogły normalnie funkcjonować.

Businessinsider.pl, gazeta.pl/KR

Poprzedni artykułKapituła konkursu
Następny artykułKategorie konkursowe