W rezultacie kolejnej obniżki opodatkowania paliw w Polsce stacjom benzynowym w Niemczech grożą bankructwa.

Jak podaje serwis Businessinsider.com.pl niemieccy kierowcy uciekli do polskich stacji, gdzie ceny potrafią być niższe, w przeliczeniu, o nawet 2,7 zł za litr paliwa.

Jedna ze stacji w Eberswalde, oddalona o 20 km od granicy z Polską a 30 km od Cedyni, straciła połowę dochodów – opisuje „Deutsche Welle”. Na tej stacji cena benzyny Super wynosi 1,74 euro za litr (7,92 zł), a w Polsce to samo paliwo kosztuje już tylko 1,22 euro (5,55 zł).

Na wschodzie Niemiec są takie stacje, które straciły nawet 70 proc. klientów.

Jako remedium na tę sytuację właściciel niemieckiej stacji domaga się obniżenia podatków na paliwa również w Niemczech.

Poprzedni artykułTak wygląda tempo rozwoju OZE w Polsce na tle Unii
Następny artykułPrawda jest taka, że nigdy nie potrzebowaliśmy żadnych ustaw covidowych